Poszli głosować. Do lasu

Szkolna sala, stoły przykryte zielonym suknem, biało-czerwone urny - tak w większości przypadków wyglądają miejsca, w których oddajemy nasze głosy. A gdyby tak zmienić scenerię wyborczą? Pracownicy Domu Kultury "Sokół" w Czerwonaku pod Poznaniem przy okazji każdych wyborów zachęcają do wysokiej frekwencji oryginalnymi aranżacjami. W tym roku wyborcy mogli poczuć się jak w bieszczadzkim lesie.

Tegoroczne wybory w Czerwonaku odbywały się pod hasłem "W nastroju ciszy - głosuj zdecydowanie". Wystrój lokalu nawiązywał do krajobrazu Bieszczad. Były jesienne liście, nastrojowe oświetlenie i urny z łacińskim motto "Carpe diem" (Chwytaj dzień).

Salę do głosowań w domu kultury Sokół na każde wybory wypełnia niezwykła scenografia. Wyborcy głosowali już m.in. w jaskini, lesie, kosmosie.

Oryginalne aranżacje przyciągają wyborców. W Czerwonaku frekwencja zawsze jest wysoka.

www.tvn24.pl/wyborysamorzadowe

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: