Wyjazd grupy archeologów na miejsce katastrofy zapowiadany był od dawna m.in. w związku z doniesieniami o poniewierających się tam wciąż szczątkach ludzkich i rzeczach osobistych ofiar.
Do Smoleńska pojedzie czterech archeologów i kierownik ekspedycji, prof. Andrzej Buko. Pracę zaczną 30. września, a do Polski wrócą 2. października.
Uczestniczka ekspedycji, dr Anna Zalewska-archeolog z Zakładu Nauk Wspierających Archeologię lubelskiego UMCS Lublin w rozmowie z TVN24 powiedziała, że archeolodzy mają dokonać wstępnych oględzin miejsca katastrofy i nie biorą ze sobą sprzętu. - To typowo "roboczy wyjazd", Nie będą prowadzone badania archeologiczne, tylko rozmowy ze stroną rosyjską, dotyczące ewentualnego zakresu badań archeologicznych, doboru zespołu badawczego, itp. - wyjaśniła
Archeolodzy powołani zostali jako biegli przez Naczelną Prokuraturę Wojskową w Warszawie.
Źródło: TVN24, PAP