|

Piłkarz, hokeista, pływak. Walczyli i zginęli w getcie

Warszawa, 19 kwietnia 1946, w trzecią rocznicę wybuchu powstania w getcie u zbiegu ul. Zamenhofa i Gęsiej (obecnie Anielewicza), odsłonięto pamiątkową płytę ku czci bojowników getta
Warszawa, 19 kwietnia 1946, w trzecią rocznicę wybuchu powstania w getcie u zbiegu ul. Zamenhofa i Gęsiej (obecnie Anielewicza), odsłonięto pamiątkową płytę ku czci bojowników getta
Źródło: PAP/Stanislaw Dabrowiecki
Byli sportowcami, tylko i aż. Przed wybuchem wojny pływali, boksowali i grali w piłkę. W getcie stanęli do walki, wiedząc, że zwycięstwa nie będzie - żydowscy sportowcy stołecznych klubów, w tym tego największego i najbardziej znanego, Makabi Warszawa, z kilkunastoma sekcjami i dwoma chórami.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Musimy brać pod uwagę, że getto zostało spalone, zrównane z ziemią, a ludzie wymordowani - mówi Robert Gawkowski, autor książek i naukowych publikacji, historyk z Muzeum Sportu i Turystyki.

Czytaj także: