Konsekwencją uchwalenia Kodeksu wyborczego, wprowadzającego jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu, jest podzielenie całego kraju na 100 okręgów wyborczych. Każdy komitet wyborczy będzie mógł zgłosić tylko jednego kandydata na senatora w okręgu; również wyborca będzie mógł oddać głos tylko na jednego kandydata.
Wygrana w stolicy, która została podzielona na cztery jednomandatowe okręgi, ma dla partii politycznych znaczenie prestiżowe.
Stolica jest podzielona na cztery okręgi w wyborach do Senatu, z których jeden obejmuje: Pragę-Południe, Pragę-Północ, Rembertów, Targówek, Wesołą; drugi: Mokotów, Ursynów, Wawer, Wilanów; trzeci: Białołękę, Bielany, Śródmieście, Żoliborz, a czwarty Wolę, Bemowo, Ochotę, Ursus i Włochy.
Piesiewicz wystartuje? "Nie ma żadnych przeciwwskazań"
Gotowość do ponownego startu w wyborach do Senatu deklaruje Krzysztof Piesiewicz, który w 2007 r. uzyskał mandat w Warszawie z listy PO. Piesiewicz oświadczył, że chce ubiegać się o mandat senatorski, pomimo że wcześniej w wypowiedziach medialnych wykluczał swój start w wyborach.
- Jak otrzymam propozycję od Platformy Obywatelskiej, abym kandydował, chętnie to zrobię. Na razie nikt ze mną o tym nie rozmawiał, ale z rozmów np. z panem Halickim wynika, że nie ma żadnych przeciwwskazań - powiedział Piesiewicz.
Szef mazowieckiej PO Andrzej Halicki pytany o deklarację Piesiewicza powiedział, że PO nie będzie nikogo namawiać do startu w wyborach do Senatu. - Teraz jest czas, aby sami politycy wyrazili chęć udziału w wyborach, a pan Piesiewicz w ostatnich wypowiedziach dla mediów wykluczał swój start. Ja nic nie wiem o tym, aby zmienił swoje zdanie - powiedział Halicki.
Piesiewicz zawiesił członkostwo w Platformie w 2009 roku, po tym jak jeden z tabloidów ujawnił jego kontrowersyjne zdjęcia w dwuznacznych sytuacjach. W marcu 2010 r. warszawska prokuratura umorzyła śledztwo w jego sprawie.
PO nie ma jeszcze list, ale kandydatów już tak
Z informacji PAP wynika, że Platforma, choć formalnie jeszcze nie zatwierdziła list wyborczych, do walki o mandat senatorski w stolicy wystawi m.in. obecnego przewodniczącego klubu senackiego PO, byłego rektora SGH, Marka Rockiego. Ma on wystartować w okręgu obejmującym: Mokotów, Ursynów, Wawer i Wilanów.
- Marek Rocki to nasz naturalny kandydat i z pewnością znajdzie się na liście w Warszawie - powiedział Halicki. Zaznaczył jednak, że jeszcze żadna formalna decyzja w tej sprawie nie zapadła.
Według nieoficjalnych informacji wynika, że z Warszawy wystartuje też obecna senator PO Barbara Borys-Damięcka - reżyser, b. dyrektor naczelna warszawskiego teatru "Syrena". W tzw. wianuszku okołowarszawskim kandydować będzie m.in. wiceprzewodniczący klubu senackiego Łukasz Abgarowicz.
W Platformie listami do Sejmu i Senatu zajmują się obecnie zarządy regionalne, które do 15 maja mają je przedstawić radom regionów. Rady muszą zatwierdzić listy do końca maja. Wszystkie listy zatwierdzi Rada Krajowa partii 11 czerwca w Gdańsku.
PiS wybierze kandydatów spoza partii?
PiS w Warszawie postawi na Zbigniewa Romaszewskiego, który pełni mandat senatora nieprzerwanie od 1989 r. Romaszewski powiedział, że już podjął decyzję i wystartuje prawdopodobnie z okręgu obejmującego prawobrzeżną część Warszawy.
PiS szuka kandydatów, którzy zgodziliby się kandydować w innych okręgach w stolicy. Część polityków związanych z partią jednak odmawia, obawiając się porażki wyborczej. W związku z tym bardzo prawdopodobne jest, że PiS do Senatu wystawi kandydatów spoza partii.
Członek Komitetu Politycznego PiS, senator Stanisław Karczewski przyznał, że stawiając jedynie na "pewniaków" można wygrać jednomandatowe wybory w Warszawie. - Obecnie prowadzimy rozmowy z różnymi politykami, ale ostateczny kształt list powinien być znany dopiero pod koniec maja - powiedział Karczewski.
SLD na Celińskiego, PSL razem z PO, PJN jeszcze nie wie
Z kolei SLD zamierza wspierać kandydaturę byłego ministra kultury i działacza opozycji demokratycznej posła Andrzeja Celińskiego (niezrz.), który był senatorem I i II kadencji. Nieoficjalnie wiadomo, że kierownictwo Sojuszu już porozumiało się z Celińskim w tej sprawie i zapewniło o swoim wsparciu. Celiński miałby wystartować z okręgu obejmującego: Mokotów, Ursynów, Wawer i Wilanów. Kandydaci w pozostałych okręgach warszawskich jeszcze nie są znani.
Przewodniczący klubu PSL Stanisław Żelichowski powiedział, że jego partia będzie chciała wystawić wspólnych kandydatów do Senatu razem z Platformą Obywatelską. Dodał jednak, że jeszcze żadna decyzja w tej sprawie formalnie nie zapadła. Trwają rozmowy.
Kandydatów do Senatu zamierza także wystawić PJN. - Najbardziej oczekiwaną przez nas sytuacją jest to, żeby wystawić kandydatów z naszym logo. Natomiast może się zdarzyć tak, że gdzieś pojawią się kandydaci na tyle mocni, na tyle dobrzy, że warto ich poprzeć pomimo tego, że będą kandydatami niepolitycznymi, niezależnymi - powiedział wiceszef klubu PJN Paweł Poncyljusz.
Dodał, że PJN nie tworzy jeszcze list wyborczych. - Będziemy to dopiero robić pewnie w trakcie wakacji, będą wybory, konwencje powiatowe, które będą wyłaniały kandydatów w poszczególnych powiatach i te osoby będą lokowane na listach wyborczych - zaznaczył.
Do Senatu, jako kandydat niezależny, zamierza także wystartować b. marszałek Sejmu, obecnie poseł SdPl Marek Borowski. - Już dawno podjąłem decyzję o starcie do Senatu z własnego komitetu. Mam nadzieję, że uda mi się przekonać wyborców i wejść do Senatu jako kandydat niezależny - powiedział Borowski.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24