W piątek swoje święto obchodzi Służba Ochrony Państwa. W uroczystościach w Łazienkach Królewskich w Warszawie udział wzięli między innymi premier Donald Tusk oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński, którzy wręczyli funkcjonariuszom SOP odznaczenia i awanse.
- Mamy wszyscy powód do dumy, że tak świetni ludzie dbają o codzienne bezpieczeństwo polskich instytucji i ludzi odpowiedzialnych za państwo polskie - mówił premier. Jak podkreślił, "siła sprawcza Służby Ochrony Państwa jest już legendarna" -Każdy, kto ma złe intencje, powinien się obawiać funkcjonariuszy i funkcjonariuszek SOP - powiedział Tusk.
Zaznaczył też, że sam jest dłużnikiem funkcjonariuszy SOP. - Pewnie jestem jedną z najdłużej chronionych osób w państwie. Nie żartuję, kiedy mówię, że jestem dzisiaj tutaj z wami tylko dzięki temu, że wy jesteście wokół mnie. Nie dożyłbym tej chwili, gdyby nie wasza odwaga i determinacja - powiedział Tusk.
Premier podkreślił, że codzienność funkcjonariuszy SOP w czasach narastających zagrożeń wymaga "odwagi, profesjonalizmu, wyobraźni i czujności". - To nie jest tak, jak niektórzy sądzą, że SOP to ci przystojni faceci w ciemnych okularach, rozglądający się dyskretnie i to wszystko - powiedział.
- Wy wiecie najlepiej, ile razy musieliście interweniować wtedy, kiedy pojawiały się drony (...). Wy jesteście zawsze na miejscu i dzięki temu czujemy, że autorzy sabotażu, dywersji czy prób agresji są bezsilni właśnie także dlatego, że wy jesteście strażnikami polskiego bezpieczeństwa - mówił Tusk.
F-35 w Polsce. "Dzisiaj niebo jest bezpieczniejsze"
Równolegle do obchodów święta SOP, w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbywała się ceremonia włączenia do polskiej armii amerykańskich myśliwców F-35. Wcześniej samoloty przeleciały nad Polską w ramach rajdu "Powitanie z Polską".
Tusk podkreślił, że "dzisiaj w Łasku także jest taka świąteczna chwila". - Tam będzie centrum szkolenia, taka swoista szkoła pilotów tych najnowocześniejszych maszyn. Bohaterowie "Top Gun" mogliby pozazdrościć naszym pilotom - mówił premier.
Jak dodał, jest to też "niezwykły i piękny zbieg okoliczności" - W dzień święta tych, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo państwa, nad Polską (...) przeleciały pierwsze F-35, które chronić będą - tak jak wy tutaj na ziemi - bezpiecznego nieba nad Polską - powiedział Tusk.
Jak dodał, piloci myśliwców prosili, "żebym wam przekazał, że będą was z powietrza dzisiaj pozdrawiać, bo wasza służba jest bardzo podobna do tego, co oni mają za zadanie na co dzień". - Prosili też, abym wam przekazał, że dzisiaj to niebo jest bezpieczniejsze, bo F-35 w porównaniu do poprzedników są jak Porsche do Fiata Tipo. Takiego porównania użył jeden z pilotów i ja mu wierzę - przekazał premier.