W piątek rano odbyły się uroczyste przeloty myśliwców F-35 w ramach rajdu pod nazwą "Powitanie z Polską". Maszyny przeleciały nad Gdańskiem, potem nad Warszawą i Krakowem. Następnie w ich nowym "domu" - 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku w województwie łódzkim rozpoczęło się oficjalne przyjęcie maszyn do służby. Na uroczystości pojawił się między innymi prezydent Karol Nawrocki, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, a także były szef MON Mariusz Błaszczak.
Kosiniak-Kamysz i Błaszczak podali sobie dłonie
Tuż przed południem, podczas uroczystości, przemówienie wygłosił prezydent Nawrocki. Po jego zakończeniu doszło do niecodziennej interakcji między trzema politykami. Nawrocki najpierw uścisnął dłoń Kosiniaka-Kamysza, a następnie Błaszczaka. Chwilę potem zachęcił, by także obaj ministrowie zrobili między sobą to samo.
Wywiązała się krótka rozmowa, która jednak nie była dobrze słyszalna. W pewnym momencie zgromadzone wokół osoby zareagowały śmiechem.
Przemówienia na uroczystości
W swoim przemówieniu prezydent Nawrocki podkreślił, że "za sprawą wielozadaniowych samolotów F-35 "Husarz" piątej generacji Rzeczpospolita Polska jest i będzie w kolejnych latach mocniejsza, silniejsza, bezpieczniejsza". Mówił, że "polski pilot w amerykańskim sprzęcie" dowodzi tego, jak "strategiczne relacje i partnerstwo są dzisiaj bardzo potrzebne Polsce i USA".
Po nim zabrał głos szef MON. Kosiniak-Kamysz pokreślił, że "to nie tylko pokazanie naszej siły, ale też roli, jaką Polska odgrywa w budowaniu architektury bezpieczeństwa".