Główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości przed komisją śledczą o odpowiedzialnym za pieniądze z Funduszu

Źródło:
PAP, TVN24
Główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Relacja reporterki TVN24 Katarzyny Rogali - część pierwsza
Główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Relacja reporterki TVN24 Katarzyny Rogali - część pierwszaTVN24
wideo 2/7
Główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Relacja reporterki TVN24 Katarzyny Rogali - część pierwszaTVN24

Michał Woś zadzwonił i pytał, czy będę dziś na komisji - mówiła przed komisją śledczą ds. Pegasusa główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości Elżbieta Pińciurek. Oświadczyła, że w kierowanym przez nią departamencie nikt nie wiedział, na co zostaną wydane środki z Funduszu Sprawiedliwości. Zeznała też, że osobą odpowiedzialną za weryfikację tego, na co zostały wydane środki z funduszu, jest jego dysponent, czyli minister sprawiedliwości.

W piątek po południu przed komisją śledczą ds. Pegasusa stawiła się zastępca dyrektora Departamentu Budżetu i Efektywności Finansowej – główna księgowa MS Elżbieta Pińciurek.

Świadek zdecydowała się skorzystać z prawa do swobodnej wypowiedzi. Na wstępie Pińciurek przedstawiła zakres zadań realizowanych przez Departament Budżetu i Efektywności Finansowej. Zakres obowiązków jest, jak mówiła, związany z przedmiotem działań komisji.

Omówiła również nadzorowany przez nią dział budżetu. - Do podstawowych zadań należy organizacja i kierowanie procesem planowania budżetowego w resorcie sprawiedliwości oraz opracowanie budżetu państwa i środków europejskich w częściach, w których dysponentem jest minister sprawiedliwości – wyjaśniła Pińciurek.

CZYTAJ WIĘCEJ: Bodnar w Sejmie o Pegasusie. "Wstrząśnięty i przygnębiony"

- Do zadań departamentu budżetu należy zapewnienie obsługi ministra sprawiedliwości, jako dysponenta dwóch części budżetu państwa, to jest części 15. sądy powszechne oraz części 37. sprawiedliwość – mówiła.

Obsługa ministra, jak wyjaśniła, polega na opracowywaniu projektów planów budżetu w zakresie wymienionych wcześniej części oraz projektu budżetu w zakresie środków krajowych i europejskich.

- Projekty planów przekazywane są do Ministerstwa Finansów. Co roku aktualizujemy też wieloletni plan finansowy państwa w zakresie części budżetu przypisanych resortowi – podkreśliła.

Jak informowała wcześniej przewodnicząca komisji śledczej Magdalena Sroka (PSL-TD), Pińciurek zajmowała się w Ministerstwie Sprawiedliwości rozliczeniem Funduszu Sprawiedliwości.

Pińciurek: Michał Woś zadzwonił i pytał, czy będę dziś na komisji

Pińciurek zeznała, że w 2017 roku do departamentu wpłynął wniosek Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich dotyczący zmiany planu finansowego Funduszu Sprawiedliwości. Zmiana podyktowana była, jak wyjaśniła, nowelizacją Kodeksu karnego.

Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka zapytała, jaką rolę pełniła w przygotowywaniu planu. - Czy ktoś rozmawiał z panią w sprawie zaprezentowania w planie 25 milionów złotych jako "inne zadania"? – pytała Sroka.

- W departamencie przyjęliśmy te wielkości, które zostały nam przedstawione. Pod względem rachunkowym nie stwierdziliśmy żadnych nieprawidłowości - odpowiedziała Pińciurek.

CZYTAJ TEŻ: Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Pytana, czy wiedziała, na co zostaną przeznaczone środki, zaprzeczyła. - Nie mieliśmy takiej wiedzy, a wyłącznie wniosek i wyjaśnienie, z jakiego tytułu sporządzono zmianę planu – wyjaśniła.

Dopytywana o to, czy przed przesłuchaniem kontaktował się z nią były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś (polityk Suwerennej Polski, poseł klubu PiS), na którego wniosek przekazano CBA 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości, odparła: "tak, zadzwonił i pytał, czy będę dziś na komisji". - Pan minister mnie uspokajał, bo byłam bardzo zestresowana – dodała. 

Pińciurek: Woś nie wydawał mi instrukcji przed przesłuchaniem

Wiceszef komisji śledczej ds. Pegasusa poseł Tomasz Trela (Lewica) spytał Pińciurek, czy przed przesłuchaniem spotkała się z Wosiem.

Pińciurek odpowiedziała, że kontaktował się z nią tylko telefonicznie przed przesłuchaniem. - Nie widziałam go - dodała. Pytana, czy Woś wydał jej instrukcje przed przesłuchaniem, zaprzeczyła. - Nie, ja sama na podstawie dokumentów, które mamy tutaj, mówię. Bez żadnego pełnomocnika, po prostu tak, po księgowemu - powiedziała Pińciurek.

Zapytana, czy po zmianie w planie finansowym Funduszu Sprawiedliwości i przekazaniu 25 milionów złotych, interesowała się, co dalej z tymi pieniędzmi się działo, na co one były wydatkowane, czy był zakupiony program i czy była to dotacja rozliczona, odpowiedziała, że nie, bo to nie jest jej kompetencja.

Trela poprosił o potwierdzenie, że te 25 milionów złotych to nie była dotacja celowa. - Nie była to dotacja celowa - potwierdziła Pińciurek.

W odpowiedzi wiceszef komisji przywołał pismo z 15 lutego 2018 roku napisane przez Wosia do Dyrektora Biura Finansów w resorcie sprawiedliwości Jarosława Wyżgowskiego, w którym wiceminister informował o tym, że "dotacja celowa z wykorzystanych środków otrzymanych z Funduszu Sprawiedliwości, Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej" została "rozliczona w całości".

Trela stwierdził w związku z tym, że "taki dokument, z takim stwierdzeniem, jest dokumentem, który tak naprawdę poświadcza nieprawdę". - No, nie jest to dotacja celowa - powiedziała Pińciurek.

W marcu przed komisją śledczą były prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zaprezentował pismo skierowane do ówczesnego ministra sprawiedliwości, z którego wynika, że ówczesny szef CBA Ernest Bejda zwracał się "z wnioskiem o przekazanie CBA uzgodnionej kwoty w celu realizacji zadania polegającego na zakupie środków techniki specjalnej służących do wykrywania i zapobiegania przestępczości".

Pińciurek: osobą odpowiedzialną za weryfikację tego, na co zostały wydane środki, jest minister sprawiedliwości

Pińciurek pytana, kto weryfikuje, czy środki z Funduszu Sprawiedliwości faktycznie zostały wydane na przeciwdziałanie skutkom przestępczości, odparła: "za gospodarkę w funduszu celowym odpowiada dysponent funduszu".

Dopytywana, kto wtedy był dysponentem funduszu, wyjaśniła, że był nim minister sprawiedliwości. - Natomiast był też podział kompetencji wynikający z regulaminu – dodała.

- Czy w takim razie dysponentem był (wice - red.)minister Michał Woś? – pytał wiceszef komisji Paweł Śliz (Polska 2050–TD). - Z regulaminu wynika, komu zostały przekazane te kompetencje – odpowiedziała księgowa.

Pytana, czy po publikacji raportu NIK, z którego wynika, że doszło do nieprawidłowości, w wyniku której z FS przekazano do CBA 25 milionów złotych, podjęła jakieś działania mające na celu wyjaśnienie sprawy odparła: "Nie. Nie pamiętam, żebyśmy mieli jakieś spotkania w związku z tym". Dodała, że po stronie planu nie było żadnych błędów.

Autorka/Autor:pp/tr

Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości

Rosyjskie wojsko zmniejszyło częstotliwość ataków w obwodzie charkowskim, chcąc skoncentrować swoje siły w obwodzie donieckim - ocenia Instytut Studiów nad Wojną. Według think tanku Rosjanie chcieli wcześniej odwrócić uwagę Ukrainy od innych odcinków frontu i związać walką jej siły.

ISW: ofensywa na Charków miała odwrócić uwagę, Rosjanie uderzą na nowym kierunku

ISW: ofensywa na Charków miała odwrócić uwagę, Rosjanie uderzą na nowym kierunku

Źródło:
PAP

Liczba osób rannych w wyniku sobotniego ataku sił rosyjskich na Charków wzrosła do 56. Mer miasta Ihor Terechow poinformował o czterech pociskach, które uderzyły w gęsto zaludnioną dzielnicę. Agencja Reutera opublikowała nagranie z monitoringu, na którym zarejestrowano moment uderzenia jednej z rakiet.

Rosjanie uderzyli w zaludnioną dzielnicę. Moment eksplozji na nagraniu

Rosjanie uderzyli w zaludnioną dzielnicę. Moment eksplozji na nagraniu

Źródło:
PAP, Reuters, Suspilne

Ulewy nawiedziły południową Szwajcarię. W sobotę w kantonie Gryzonia trwały poszukiwania trzech osób porwanych przez osuwisko. W sąsiednim Valais jedna miejscowość została odcięta od świata, inne wsie nie mają dostępu do prądu i wody.

Zniszczona autostrada, brak prądu i wody. Służby szukają trójki zaginionych

Zniszczona autostrada, brak prądu i wody. Służby szukają trójki zaginionych

Źródło:
PAP, srf.ch

IMGW wydał prognozę zagrożeń. W kolejnych dniach czeka nas odpoczynek od gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Po spokojnych chwilach spodziewany jest jednak powrót upałów.

Na horyzoncie powrót upałów

Na horyzoncie powrót upałów

Źródło:
IMGW

Krajowa Administracja Skarbowa przygotowała "Poradnik turystyczny 2024", w którym umieściła szereg ważnych informacji dla podróżnych. Dotyczą one między innymi niezbędnych dokumentów, kwestii ubezpieczenia, podróży ze zwierzętami i przywożenia pamiątek z wakacji.

Wakacje bez przykrych niespodzianek. Wszystko, co trzeba wiedzieć

Wakacje bez przykrych niespodzianek. Wszystko, co trzeba wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Jeden sąd umorzył postępowanie, drugi orzekł, że sprawę trzeba zbadać bardziej szczegółowo. Ciągnie się sprawa doktora Marka Michalewicza, naukowca, który zarzucał nieprawidłowości podkomisji smoleńskiej. Prokuratura oskarżyła go o przestępstwo. Co jeszcze sprawdzają śledczy?

Naukowiec krytykował podkomisję smoleńską, rektor zawiadomił prokuraturę. Sąd "polecił powołać biegłego"

Naukowiec krytykował podkomisję smoleńską, rektor zawiadomił prokuraturę. Sąd "polecił powołać biegłego"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Arcybiskup Burgos Mario Iceta w sobotę ogłosił nałożenie ekskomuniki na grupę zbuntowanych sióstr z zakonu Ubogich Sióstr Świętej Klary w miejscowości Belorado na północy Hiszpanii. Konflikt między klaryskami a archidiecezją dotyczy między innymi nieuznawania przez zakonnice postawień Soboru Watykańskiego II.

Zbuntowane zakonnice wykluczone z Kościoła

Zbuntowane zakonnice wykluczone z Kościoła

Źródło:
PAP
Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Radosław Sikorski przekazał w "Faktach po Faktach", że nie zostanie w najbliższych tygodniach unijnym komisarzem i pozostanie ministrem spraw zagranicznych. Pytany, czy chciałby kandydować w przyszłych wyborach prezydenckich w Polsce, odpowiedział, że "gdyby Kaczyński znowu kandydował, to chętnie by się z nim zmierzył". W "Faktach po Faktach" mówił także o kwestii ambasadorów i jego kontaktów z prezydentem.

Sikorski pytany, czy widzi się w roli kandydata na prezydenta. Mówi o Kaczyńskim

Sikorski pytany, czy widzi się w roli kandydata na prezydenta. Mówi o Kaczyńskim

Źródło:
TVN24
Nóg i rąk nie ma od zawsze, córkę ma od trzech lat

Nóg i rąk nie ma od zawsze, córkę ma od trzech lat

Źródło:
tvn24.pl
Premium

850 dni temu rozpoczęła się inwazja zbrojna Rosji na Ukrainę. Siły powietrzne Ukrainy ostrzegły w niedzielę rano przed atakiem rakietowym Rosjan. Mieszkańcy Kijowa słyszeli wybuchy. W sobotę Rosjanie ostrzelali Charków, w wyniku czego zginęły trzy osoby, w tym dwójka dzieci. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że od początku czerwca siły rosyjskie zrzuciły na Ukrainę ponad 2400 bomb kierowanych, w tym około 700 na Charków. Oto najważniejsze wydarzenia z i wokół Ukrainy z ostatniej doby.

Najważniejsze wydarzenia ostatniej doby w Ukrainie

Najważniejsze wydarzenia ostatniej doby w Ukrainie

Źródło:
PAP, Ukraińska Prawda, Suspilne

Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie podał dane dotyczące poboru wody podczas meczów reprezentacji Polski na Euro 2024. Wynika z nich, że po pierwszych połowach meczów z Austrią i Holandią pobór wody w mieście wzrósł nagle o prawie 350 metrów sześciennych na godzinę, po czym spadał. Monitoring pokazuje też, jak kibice w czasie piątkowego meczu tracili wiarę w reprezentację.

Zużycie wody pokazuje, jak kibice tracili wiarę w reprezentację. Zakład wodociągów podał dane

Zużycie wody pokazuje, jak kibice tracili wiarę w reprezentację. Zakład wodociągów podał dane

Źródło:
PAP

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił zamiar zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie wypowiedzenia paktu migracyjnego. Metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski poinformował, że złożył na ręce papieża Franciszka rezygnację z pełnionego urzędu. Ponad 50 osób zostało rannych po sobotnim ataku Rosjan na Charków. Wśród poszkodowanych jest dwoje dzieci, łącznie zmarło trzech cywilów. Oto pięć rzeczy, które warto dziś wiedzieć. 

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W zbiorniku retencyjnym w podwarszawskim Lesznie utonął 14-latek. Informację, którą otrzymaliśmy na Kontakt 24, potwierdziła policja.

14-latek utonął w zbiorniku retencyjnym

14-latek utonął w zbiorniku retencyjnym

Źródło:
Kontakt 24

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w sobotę na moście Siekierkowskim w Warszawie. Autokar, w którym były głównie dzieci i kilka osób dorosłych, uderzył w busa. Niektóre z dzieci mają niegroźne obrażenia.

Autokar z dziećmi zderzył się z busem na moście w Warszawie

Autokar z dziećmi zderzył się z busem na moście w Warszawie

Źródło:
tvn24.pl

"Wiedzieliście, że w uśmiechniętej Polsce każdy, kto ma choć jedną kurę, musi ją zarejestrować, bo inaczej dostanie do 200 tys. zł kary?" - napisał w mediach społecznościowych poseł Suwerennej Polski Marcin Warchoł. Internauci przypomnieli jednak, że przepisy te wprowadzono za rządów PiS w 2022 roku i sam Warchoł głosował za ustawą.

"Wiedzieliście, że w uśmiechniętej Polsce...". Warchoł krytykuje ustawę, za którą sam głosował

"Wiedzieliście, że w uśmiechniętej Polsce...". Warchoł krytykuje ustawę, za którą sam głosował

Źródło:
tvn24.pl

Na terenie parku archeologicznego w Pompejach zatrzymany został w sobotę turysta, który ostrym przedmiotem próbował wyryć swoje imię na ścianie jednego ze starożytnych domów. - To niecywilizowany gest - komentował dyrektor parku Gabriel Zuchtriegel.

"Niecywilizowany gest" turysty w Pompejach

"Niecywilizowany gest" turysty w Pompejach

Źródło:
PAP

Burze przetoczyły się w sobotę nad Polską. Strażacy przeprowadzili 2149 interwencji związanych z usuwaniem skutków nawałnic. W związku z gwałtowną pogodą dwie osoby zostały poszkodowane w województwie podkarpackim. W województwie lubelskim do szpitala trafiła 55-latka, która została ranna po uderzeniu złamanego konaru w kajak.

Ranni, uszkodzone dachy, zerwane linie energetyczne. Skutki sobotnich nawałnic

Ranni, uszkodzone dachy, zerwane linie energetyczne. Skutki sobotnich nawałnic

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl, Sieć Obserwatorów Burz

Patodeweloperka – tak o powstającym apartamentowcu w otulinie Tatrzańskiego Parku Narodowego mówi burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz. Pięciopiętrowy budynek przy leśnej dróżce, prowadzącej do Doliny Białego, jest niemal ukończony, jednak od blisko dwóch lat jego budowa jest wstrzymana przez nadzór budowlany. Według inspektorów inwestycja jest przeskalowana. - Trzeba ten budynek rozebrać – uważa prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej Agata Wojtowicz. Tymczasem inwestor projektuje już kolejne budynki.

Apartamenty z "widokiem na zyski" wyrosły przy bramie Tatr. W cieniu gór i, póki co, w majestacie prawa

Apartamenty z "widokiem na zyski" wyrosły przy bramie Tatr. W cieniu gór i, póki co, w majestacie prawa

Źródło:
tvn24.pl

Będziemy zbierali podpisy pod żądaniem nowego referendum - poinformował Jarosław Kaczyński na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Pułtusku. - Jesteśmy przekonani, że je wygramy - dodał.

Jarosław Kaczyński chce referendum. "Wygramy"

Jarosław Kaczyński chce referendum. "Wygramy"

Źródło:
PAP

Samolot lecący do Grecji musiał wrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna. Lądowanie, jak zapewnia nas rzecznik LOT, odbyło się "w normalnym trybie".

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Źródło:
Kontakt 24

Na plaży w Ustce ktoś zostawił na brzegu ubrania oraz walizkę. Ratownicy z Morskiej Służby Poszukiwań i Ratownictwa prowadzili poszukiwania, ale nikogo nie odnaleźli. W walizce były dokumenty. Sprawą zajęli się policjanci, ale ostatecznie do mężczyzny dotarli strażnicy miejscy. Jest cały i zdrowy, ale pijany.

Ubrania i walizka z dokumentami na plaży. Znaleźli ich właściciela

Ubrania i walizka z dokumentami na plaży. Znaleźli ich właściciela

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Czworo członków rodziny Hinduja, najbogatszej w Wielkiej Brytanii, skazano na kary więzienia w Szwajcarii za wykorzystywanie pracowników sprowadzonych z Indii do pracy w ich genewskiej willi - podał portal stacji BBC.

Członkowie najbogatszej rodziny w Wielkiej Brytanii skazani

Członkowie najbogatszej rodziny w Wielkiej Brytanii skazani

Źródło:
BBC

Osoby wracające z krajów spoza Unii Europejskiej (UE) mogą wwieźć do kraju ograniczoną ilość alkoholu, papierosów i paliwa - ostrzega Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) w poradniku dla podróżnych. Wskazuje także, które produkty żywnościowe można przywieźć z wycieczki i podkreśla, że wwóz niektórych towarów jest zakazany.

Ile można wwieźć do Polski alkoholu i papierosów? Skarbówka wyjaśnia

Ile można wwieźć do Polski alkoholu i papierosów? Skarbówka wyjaśnia

Źródło:
PAP

Na jednej ze stacji paliw w Mysłowicach (Śląskie) pojawił się trzylatek w samej pieluszce. Chłopiec najprawdopodobniej wyszedł z domu, gdy jego ojciec spał. Decyzją sądu, dziecko trafiło do rodziny zastępczej.

Trzylatek w pieluszce sam przyszedł na stację paliw

Trzylatek w pieluszce sam przyszedł na stację paliw

Źródło:
tvn24.pl
Po wsi w sukience chodziła tylko nocą. "Albo będę sobą, albo się zabiję"

Po wsi w sukience chodziła tylko nocą. "Albo będę sobą, albo się zabiję"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Koncepcja wywiadu jest dla mnie problematyczna. Nie uskuteczniam mówienia o sobie w ten sposób na co dzień - mówi Matylda Damięcka w rozmowie z portalem tvn24.pl - Muszę przyznać, że w przypadku naszego materiału zaskoczyła mnie emocjonalność opinii na jego temat. Część ludzi mówi o wzruszeniu, o sile, a nawet życiowych przełomach - dodaje Radek Łukasiewicz.

Łukasiewicz o Damięckiej: w sztuce zawsze szukam mięsa, a Matylda jest idealnym rzeźnikiem

Łukasiewicz o Damięckiej: w sztuce zawsze szukam mięsa, a Matylda jest idealnym rzeźnikiem

Źródło:
tvn24.pl

Jest ogromna różnica między tym, co na papierze Pegasus mógł robić, a co faktycznie robił. O tym decydowali ludzie będący przy władzy, w kierownictwie służb - mówił w TVN24 Maciej Duda, dziennikarz "Superwizjera". Prokuratorzy - jak mówił - zabezpieczyli urządzenia składające się na system Pegasus, by sprawdzić "co tak naprawdę robił".

"Ogromna różnica między tym, co na papierze Pegasus mógł robić, a co faktycznie robił"

"Ogromna różnica między tym, co na papierze Pegasus mógł robić, a co faktycznie robił"

Źródło:
TVN24

Mam teraz złamany kręgosłup, noszę pas, który mnie stabilizuje - oznajmił w piątek Cezary Pazura w RMF FM. Nie zdradził jednak więcej szczegółów na temat stanu zdrowia. Jego żona i agentka, Edyta Pazura, wyjaśniała w rozmowie z Wirtualną Polską, że "to konsekwencja wieloletniej pracy na planach, często bez wspomagania się dublerami, kaskaderami". Według jej słów aktor jest pod stałą opieką specjalistów, dba o siebie i normalnie pracuje.

Cezary Pazura ma "złamany kręgosłup". Żona aktora: jest pod opieką specjalistów i normalnie pracuje

Cezary Pazura ma "złamany kręgosłup". Żona aktora: jest pod opieką specjalistów i normalnie pracuje

Źródło:
RMF FM, Wirtualna Polska

Tytuł Plaży Roku 2024 zdobyło Świnoujście. Wybrano także: "najlepszą plażę dla rodzin", "najlepszą plażę dla aktywnych", "najlepszą instaplażę" oraz "najbardziej imprezową plażę".

Wiadomo już, która plaża w Polsce jest najlepsza

Wiadomo już, która plaża w Polsce jest najlepsza

Źródło:
tvn24.pl, magazyn.travelist.pl

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o animacji "W głowie się nie mieści 2", która podbija polskie i zagraniczne kina. Przyjrzała się też powstającemu nowemu filmowi o katastrofie smoleńskiej - "Transatlantyk 2010".

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl