W środę wieczorem Karol Nawrocki wystąpił w swoim pierwszym orędziu noworocznym. Motywem przewodnim jego wypowiedzi był rozwój gospodarczy Polski i fakt, że nasz kraj dołączył w tym roku do grupy G20. - Polska znalazła się w miejscu, które jeszcze niedawno wydawało się trudne do osiągnięcia. Będziemy uczestniczyć w rozmowach G20, czyli w gronie największych gospodarek świata - powiedział prezydent.
Swoje przemówienie rozpoczął jednak od nawiązania do swojego zwycięstwa nad kandydatem obozu rządowego w wyborach prezydenckich. - W mijającym roku swoim wyborem Polacy powiedzieli jasno, nie podoba nam się to, co jest. Wyraźnie pokazali, że sprawy państwa nie idą w dobrą stronę, że potrzebna jest zmiana, że głos obywateli musi znów być głosem decydującym - mówił Nawrocki. Jak dodał, "wskazaliście państwo kierunek, w którym powinniśmy zmierzać"
"Wszyscy Polacy stoimy za tym sukcesem"
Prezydent ocenił, że fakt dołączenia Polski do grupy państw G20 nie wziął się znikąd.
- To owoc pracy pokoleń Polek i Polaków, ludzi pracowitych, ambitnych, odważnych, którzy dzięki innowacyjności i talentom potrafili zbudować silną gospodarkę niemal od podstaw. Od zdegradowanej przez komunizm gospodarki centralnie planowanej do prężnej gospodarki rynkowej - wskazał prezydent. Jak zaznaczył, "to my, wszyscy Polacy, stoimy za tym sukcesem".
Zadanie, jakie teraz stoi przed Polakami, to, według Nawrockiego, "sprawić, by był on trwały". Jak mówił, "państwo, które chce na stałe należeć do grona najsilniejszych, nie może być ambitne tylko na chwilę. Musi być nowoczesne, sprawne i sprawiedliwe na co dzień. Musi dbać o to, by z rozwoju korzystali wszyscy obywatele, a nie tylko wybrane grupy".
Nawiązując ponownie do członkostwa w G20, prezydent ocenił, że, "by Polska pozostała silna, musimy zadbać o to, by codzienne życie Polaków było normalne, lepsze i bezpieczne".
Silne państwo według Nawrockiego
- Jeśli chcemy być na stałe w gronie tych najlepszych, to musimy ten rozwój przełożyć na codzienność każdej Polki i każdego Polaka - kontynuował Nawrocki.
Jak mówił, państwo takie "nie może zostawiać chorych bez pomocy, rodzących kobiet bez opieki", a w szkołach "musi kształtować postawy patriotyczne, które budują nas jako narodową wspólnotę." Silne państwo, według Nawrockiego "musi wspierać wszystkie kobiety, które z miłością podejmują trud opieki i wychowania nowych obywateli", ponieważ "bycie mamą Polką to powód do dumy".
- Dwudziesta gospodarka świata nie może skazywać pracowników na ciągłą niepewność jutra, a pracodawców na nieskończoną niepewność prawa - mówił dalej prezydent. - Nie zmusza też rolników do marnowania plonów, nie stawia emerytów przed wyborem: leki czy jedzenia. I nie pozwala, by prąd i ciepło były luksusem - wymieniał.
"Trzy cele" prezydenta
Prezydent wytyczył następnie "nasz jeden wspólny dobry kierunek na ten nadchodzący nowy rok". Według niego, powinien on opierać się na "trzech celach".
Są to - jak wskazał - rozwój, bezpieczeństwo i lepsze życie Polaków.
Wskazał jednak, że "rozwój i bezpieczeństwo nie są celem samym w sobie". - Są warunkiem godnego życia. Pracy, która daje szacunek. Państwa, które nie zostawia obywatela samego. Oraz przyszłości, którą można planować bez lęku - powiedział Nawrocki.
"Przede wszystkim musimy liczyć na siebie"
Prezydent poruszył następnie wątek bezpieczeństwa. W jego ocenie "historia nie pozostawia nam też złudzeń, tylko silni gospodarczo możemy być silni militarnie, tylko wtedy stać nas na nowoczesną armię, skuteczne odstraszanie i obronę własnego terytorium".
- Polska jest silna w NATO, ale przede wszystkim musimy liczyć na siebie - mówił Nawrocki, podkreślając, że "pokój kosztuje, ale wojna zawsze kosztuje więcej".
Prezydent przypomniał następnie, że jednym z patronów roku 2026 jest pisarz Sergiusz Piasecki, którego nazwał "pisarzem niezwykłym, człowiekiem nietuzinkowym, bohaterem polskiej wolności"
- W jego najsłynniejszej powieści, "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy", to właśnie ten gwiazdozbiór wskazuje właściwą drogę. W ciemności, w niepewności, w chwilach próby. Dziś, gdy o północy niebo rozbłyśnie, witając nowy rok, spójrzmy w nie i pomyślmy o dobrym kierunku. Dla nas, dla naszych rodzin, dla naszych najbliższych, dla Polski - mówił prezydent.
- Pamiętajmy, że w życiu narodów, tak jak w życiu każdego z nas, ważna i potrzebna jest odwaga. To ona pozwala zdobywać szczyty, pokonywać najtrudniejsze zakręty oraz budować rzeczy trwałe i naprawdę ważne. Drodzy rodacy, niech rok 2026 będzie rokiem nowego, dobrego kierunku, dla Polski, dla Polaków - powiedział na zakończenie.
Autorka/Autor: mgk/kab
Źródło: TVN24