"Kameralna placówka zatrudni ciocię". "Jeśli lubisz pracę z dziećmi, jesteśmy miejscem dla ciebie". "Szukamy ciepłej osoby, doświadczenie nie jest wymagane", "Kochasz dzieci? Ta praca jest dla Ciebie!". Tak wyglądają ogłoszenia o pracy na stanowisku opiekunki w żłobku. Przyjęło się, że w "żłobkach" pracują "ciocie", nie nauczycielki, nie opiekunki, a właśnie "ciocie". To słowo dość dobrze opisuje oczekiwania i realia pracy w placówkach. Ciocia to ktoś, kto nie musi dużo umieć, aby zająć się dziećmi, musi być natomiast osobą miłą, pomocną, niezbyt asertywną, można od niej dużo oczekiwać i spodziewać się, że w zamian o wiele nie poprosi.
Pozostało 95% artykułu
Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Iga Kazimierczyk - doktor nauk pedagogicznych, prezeska Fundacji "Przestrzeń dla Edukacji", ekspertka w kampanii "Wolna szkoła". Od 15 lat związana z sektorem pozarządowym i organizacjami działającymi w obszarze edukacji. Trenerka, autorka materiałów dla nauczycieli na temat wspierania funkcji wychowawczej szkoły. Zawodowo zajmuje się badaniem kultury pracy szkoły. Prowadzi zajęcia dla studentów na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego.