Ksiądz z Lublina organizuje pomoc Ukraińcom. Pod jego opieką są dzieci, osoby głuchonieme i niewidome

Ksenia lubi rysować księżniczki
Ksiądz Puzewicz organizuje pomoc dla uchodźców w Lublinie
Źródło: tvn24

Ksiądz Mieczysław Puzewicz otworzył dla uchodźców z Ukrainy Centrum Powitalne oraz organizuje im domy tymczasowe, a nawet przedszkole. W jednym ze schronisk jest 19 uciekinierów z Zaporoża, 17 z nich to osoby głuchonieme, a 2 - nie widzą.

Centrum Powitalne w Lublinie to jedno z miejsc, do którego trafiają uchodźcy z Ukrainy. Tu znajdą opiekę, niezbędne produkty, pożywienie. Punkt zorganizował ksiądz Mieczysław Puzewicz, twórca Centrum Wolontariatu w Lublinie, znany z działalności charytatywnej. Pomagają wolontariusze, wielu z nich to Ukraińcy, którzy jeszcze niedawno sami potrzebowali pomocy.

Ksiądz Puzewicz zasłynął także jako orędownik szczepień.

Wywołać uśmiech na twarzy

Jedną z wolontariuszek jest siostra Wiktoria z Ghany, która od dwóch lat mieszka w Polsce. – Chciałabym dać trochę nadziei, uśmiech – powiedziała reporterce TVN24. Stara się mówić do uchodźców po ukraińsku - szybko nauczyła się kilku zwrotów w tym języku, bo, jak zauważyła, przynosi im to radość.

Siostra Wiktoria z Ghany
Siostra Wiktoria z Ghany
Źródło: TVN24

Ksiądz Puzewicz organizuje także domy tymczasowe dla uchodźców. W jednym z nich zamieszkało 19 uciekinierów z Zaporoża, z których 17 to osoby głuchonieme, a 2 - niewidzące.

- W sumie mamy trzy rodziny. Głowa jednej z nich to uciekinier z Korei – opowiada ksiądz Puzewicz.

Czytaj więcej: Polska Cerkiew wzywa władze Rosji do zaprzestania "niegodziwych i niepojętych" działań wojennych w Ukrainie

Niepełnosprawni, ciężko chorzy, wymagający rehabilitacji. Uchodźcy, oprócz schronienia, potrzebują pomocy medycznej
Źródło: TVN24

Bariera językowa

Zamieszkała z nimi także kobieta z córeczką Ksenią. Tata dziewczynki zginął pierwszego dnia inwazji rosyjskiej pod Odessą na południu Ukrainy. Dziewczynka w trakcie dnia przebywa w tymczasowym przedszkolu, by jej mama mogła pracować. Jak powiedziała reporterce, lubi rysować księżniczki.

Ksenia lubi rysować księżniczki
Ksenia lubi rysować księżniczki
Źródło: TVN24

Jak mówi reporterka TVN24 Marta Abramczyk-Dzikiewicz, choć jest ogromna bariera językowa – część mówi po ukraińsku, część po rosyjsku, a nawet ukraiński język migowy różni się od polskiego – wszyscy się dogadują i żyją w przyjaźni.

Czytaj też: Jak pomóc Ukraińcom? Lista zbiórek i akcji charytatywnych

Jak podaje Straż Graniczna, od 24 lutego z Ukrainy do Polski przez przejścia graniczne w województwie lubelskim wjechało ponad milion osób. Tylko w poniedziałek wjechało przez nie ponad 12 tysięcy osób. W regionie są cztery przejścia graniczne z Ukrainą: w Dorohusku, Hrebennem, Dołhobyczowie i w Zosinie.

Atak Rosji na Ukrainę - oglądaj program specjalny w TVN24

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: