Leczyć można, ale za darmo

Leczyć można, ale pieniędzy nie ma
Leczyć można, ale pieniędzy nie ma
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dobra wiadomość dla chorych na nerki mieszkańców Wodzisławia Śląskiego - miasto ma nową stację dializ. Zła jest taka, że stacja nie działa, bo Narodowy Fundusz Zdrowia nie przewiduje jej finansowania.

Pacjenci więc, jak dawniej, muszą jeździć na dializę do odległego o kilka kilometrów Jastrzębia Zdroju. Niby tylko kilka kilometrów - kilkanaście minut jazdy karetką, ale w praktyce podróż na dializę trwa dwie godziny.

Karetka musi bowiem zabrać wszystkich chorych z okolicy, a to trwa. Tyle że dla chorych to niezwykle uciążliwe. Np. dla pani Janiny Hausman to strata połowy dnia (sama dializa trwa kilka godzin), a w ciągu roku chorzy na nerki średnio miesiąc spędzają na dializach.

Stacja jest, pieniędzy nie ma

Dlatego chorzy z Wodzisławia Śląskiego tak bardzo ucieszyli się nowoczesnego centrum dializ. Do czasu. Okazało się bowiem, że NFZ, który za dializy płaci, na placówkę w tym mieście pieniędzy nie ma i z podpisaniem kontraktu zwleka.

Tomasz Krummel, dyrektor stacji tłumaczy, że prowadził rozmowy z NFZ i stale informował Fundusz, że stacja powstaje. - Nie było żadnych sygnałów, że nie będzie środków przeznaczonych na tę stację - dodaje Krummel.

Zostało po staremu

Jacek Kopocz ze Śląskiego NFZ odpowiada jednak, że "jeżeli taki sygnał był dany, to on niewątpliwie dotyczył tego, że jeżeli będą pieniądze, to będzie konkurs i będzie taka możliwość". - Na pewno nikt nikomu niczego nie obiecywał - dodaje Kopocz.

I chociaż NFZ zapewnia, że jak tylko znajdą się pieniądze, kontrakt zostanie podpisany, a i teraz nikt nie jest pozostawiony bez opieki - dla chorych z Wodzisławia Śląskiego to małe pocieszenie..

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: