Niedzielski: zagrożenie jest realne, czeka nas trudny miesiąc

Źródło:
PAP, TVN24
Niedzielski: mamy taką sytuację, że w pierwszej połowie marca mamy więcej zachorowań niż w całym lutym
Niedzielski: mamy taką sytuację, że w pierwszej połowie marca mamy więcej zachorowań niż w całym lutymTVN24
wideo 2/26
"Mamy taką sytuację, że w pierwszej połowie marca mamy więcej zachorowań niż w całym lutym"TVN24

Zagrożenie związane z trzecią falą wirusa jest realne. Czeka nas trudny miesiąc, podczas którego system polskiej opieki zdrowotnej znowu będzie testował swoją wydolność - mówił we wtorek w Sejmie minister zdrowia Adam Niedzielski. Podczas debaty Jan Szopiński z Lewicy ocenił, że "rząd nadal nie panuje nad epidemią, tylko epidemia panuje nad rządem". Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do zaleceń NFZ w sprawie wstrzymania zabiegów planowych. - Nie wolno skazywać na śmierć, na inwalidztwo, na kalectwo, na cierpienie pacjenta - apelował.

We wtorek resort zdrowia przekazał, że minionej doby badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 14 396 osób, a 372 chorych z COVID-19 zmarło. Tydzień temu (9 marca) resort informował o 9954 nowych przypadkach i 282 zgonach.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Szef resortu zdrowia - przedstawiając we wtorek w Sejmie informację na temat obecnej sytuacji w służbie zdrowia oraz możliwości udzielania zaplanowanych wcześniej świadczeń zdrowotnych - wskazywał, że główną przyczyną rozwoju trzeciej fali pandemii jest mutacja brytyjska koronawirusa.

- Od dwóch dni mamy bardzo negatywny sygnał w postaci skokowego przyrostu dynamiki zachorowań między kolejnymi tygodniami. Dynamika niedzielna przekroczyła wartość 75 procent, a dzisiejsze dane, które dotyczą dnia wczorajszego pokazują, że ta dynamika wynosi 44 procent - mówił Niedzielski.

ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ Z WYSTĄPIENIA MINISTRA ZDROWIA W SEJMIE >>>

"Kolejne dni, a nawet najbliższe tygodnie będą bardzo ciężkie"

Minister zdrowia podkreślił, że mimo wcześniej obserwowanego trendu zmniejszenia tempa przyrostu zachorowań mamy dziś odwrócenie tendencji i przyspieszenie dynamiki.

Jak mówił, oznacza to, że zagrożenie związane z trzecią falą wirusa jest zagrożeniem realnym, a "kolejne dni, a nawet najbliższe tygodnie będą bardzo ciężkie dla polskiego systemu opieki zdrowotnej".

- Czeka nas trudny miesiąc, podczas którego system polskiej opieki zdrowotnej znowu będzie testował swoją wydolność, znowu będzie testował, jak dużo pacjentów może przyjąć, jak dużo pacjentów może obsłużyć i w trybie normalnych hospitalizacji, ale również w trybie ciężkich hospitalizacji związanych z respiratorem - powiedział Niedzielski.

Szef MZ zwrócił także uwagę, że zajętość łóżek covidowych zwiększyła się z 15 tysięcy do poziomu przekraczającego 20 tysięcy. - W ciągu 15 dni mamy bilans przyrostu obłożenia szpitalnego przekraczający 5 tysięcy - mówił. Jak dodał, jeśli chodzi o łóżka respiratorowe, to z 1500 na początku marca, mamy w tej chwili ponad 2 tysiące.

- Dlatego podjęliśmy decyzję o tym, żeby w najbliższych dniach, w najbliższym i kolejnym tygodniu łącznie zwiększyć całkowitą dostępność łóżek o ponad 8 tysięcy. Tak, żebyśmy doszli do poziomu 37,5 tysięcy łóżek dostępnych w systemie - powiedział Niedzielski. - Przyrost w stosunku do obecnej sytuacji, czyli ponad 29 tysięcy, będzie rozłożony na dwa tempa. Mniej więcej połowa tych łóżek, trochę więcej, będzie - oczywiście w formie decyzji, realizacji wykonywanej po stronie szpitali - realizowana w tym tygodniu, a druga połowa będzie realizowana w kolejnym tygodniu - mówił minister zdrowia.

Niedzielski: mamy taką sytuację, że w pierwszej połowie marca mamy więcej zachorowań niż w całym lutym
"Mamy taką sytuację, że w pierwszej połowie marca mamy więcej zachorowań niż w całym lutym"TVN24

"Ci ludzie, którzy wykonują zabiegi planowe, są po prostu potrzebni bezpośrednio w walce z COVID-19"

Niedzielski mówił również o zeszłotygodniowym zaleceniu NFZ dotyczącym "ograniczenia do niezbędnego minimum lub czasowego zawieszenia udzielania świadczeń wykonywanych planowo".

Jak przekonywał, decyzja ta "nie miała charakteru reaktywnego, tylko proaktywny, przewidujący, że w najbliższych dniach dojdzie do eskalacji pandemii, że trzecia fala przyspieszy". Minister dodał, że zaskakujące z jego punktu widzenia jest, że trzecia decyzja o ograniczeniu planowych przyjęć podjęta w trakcie pandemii wywołała tyle emocji. Jak przypomniał, podobna decyzja zapadła w marcu ubiegłego roku, a także w październiku ubiegłego roku.

- Mylą się ci, którzy sądzą, że to jest związane z tym, czy personel medyczny był zaszczepiony, czy nie - bo takie głosy padają. Zaszczepienie nie ma znaczenia. Ci ludzie, którzy wykonują zabiegi planowe, są po prostu potrzebni bezpośrednio w walce z COVID-19, między innymi pracując przy łóżkach respiratorowych, które bardzo szybko się zapełniają - mówił Niedzielski.

- Za każdym razem, gdy taka decyzja była podjęta o ograniczeniu planowych przyjęć, te konsekwencje były inne. Na początku, przy tak zwanej pierwszej fali decyzja o ograniczeniu "planówek" spowodowała w kwietniu, który był krytyczny - jeśli chodzi o spadek zabiegów, w przypadku kilku zakresów (...) - spadek średnio o 80 procent poziomu z lat poprzednich zabiegów – tłumaczył szef MZ. Podkreślił, że przyczynił się do tego wówczas m.in. lęk pacjentów przed przychodzeniem do szpitala.

- Ta sama decyzja podjęta w październiku spowodowała redukcję o około 60 procent wykonywanych zabiegów w danych zakresach - dodał minister.

Niedzielski o zaleceniu NFZ, by ograniczać planowe zabiegi: podejmując tę decyzję, udało nam się wyprzedzić pewną sytuację
Szef MZ o zaleceniu NFZ, by ograniczać planowe zabiegi: podejmując tę decyzję, udało nam się wyprzedzić pewną sytuację

"Tym zaleceniem nie są objęte zabiegi doraźne i zabiegi onkologiczne"

Niedzielski zaznaczył, że decyzja jest zaleceniem, które "ma każdorazowo brać pod uwagę, czy pacjent może poczekać na zabieg planowy, czy jest konieczny". - Tym zaleceniem nie są objęte zabiegi doraźne i zabiegi onkologiczne – zauważył.

- Chciałem bardzo wyraźnie powiedzieć, że onkologia jako taka, przez cały czas pandemii, nie była dotknięta tą daniną, czy koniecznością wygospodarowania łóżek na walkę z covidem. Była otoczona buforem bezpieczeństwa i specjalnymi warunkami działania – dodał minister.

"Bardzo negatywne sygnały płyną ze strony zleceń składanych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej"

Niedzielski mówił również, że "bardzo negatywne sygnały płyną ze strony zleceń składanych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, lekarzy rodzinnych". - Nie mamy absolutnie wyhamowania wzrostu liczby tych zleceń. W ostatnich tygodniach ona systematycznie rośnie - kontynuował.

Szef resortu zdrowia ocenił, że niepokojące jest także to, że "trafialność testów jest coraz większa". Jak mówił, na przełomie stycznia i lutego wynosiła ona 14-15 procent, a w tej chwili osiąga już 30 procent. - Tak naprawdę co trzeci test jest testem trafionym, co też świadczy o tym, w jakiej jesteśmy sytuacji i jakie perspektywy nas czekają - powiedział.

Niedzielski podkreślił, że główną przyczyną tej sytuacji jest pojawienie się mutacji brytyjskiej, która "według różnych ocen jest od 40 do 70 procent bardziej zakaźna". - Ale niestety, co jest niezgodne z przewidywaniem ekspertów, który były przedstawiany na przełomie roku, ten wirus jest również bardziej zjadliwy. Umieralność według naszych danych i według danych, które były obserwowane w Wielkiej Brytanii (...) jest niestety wyższa - zauważył szef MZ.

Jak wyjaśniał, z tego powodu w Polsce podjęto decyzję o sekwencjonowaniu genomu, czyli badaniu, z jakim rodzajem wirusa mamy do czynienia. - W tej chwili miesięcznie nasza wydolność badania genomu to 2-2,2 tysiąca próbek. Docelowo, wdrażając pewne działania usprawniające po stronie PZH czy sanepidu, chcemy dojść do mniej więcej 5 tysięcy próbek badanych miesięcznie - zapowiedział.

Podkreślił, że z badań wynika, iż "systematycznie udział mutacji brytyjskiej bardzo wyraźnie rośnie". Jak mówił, pod koniec stycznia pierwsze badane próbki wskazywały na udział wariantu brytyjskiego na poziomie 5 procent. - W lutym już widzieliśmy, że to jest 15 procent. Pod koniec lutego czy na początku marca to było 25 procent, a ostatnie wyniki badania mówią, że ten udział osiąga to 45 procent - mówił. Jego zdaniem "ma to przełożenie na duże zmiany związane z obciążeniem infrastruktury szpitalnej".

"Niestety, rząd nadal nie panuje nad epidemią, tylko epidemia panuje nad rządem"

Po wystąpieniu ministra głos zabrali przedstawiciele klubów i kół w parlamencie. Poseł Koalicji Obywatelskiej Rajmund Miller zwracał uwagę, że "szpitale publiczne zapełniają się w niesamowicie szybkim tempie". Przypomniał, że opozycja nie krytykowała powstawania szpitali tymczasowych". - Tylko jesteście ciągle o krok za późno. Dlatego te szpitale tymczasowe powstały zbyt późno - ocenił. Mówił, że "system ochrony zdrowia jest zaniedbany" i "nie ma polityki długofalowej dotyczącej tego systemu". Zwracał także uwagę, że "Polska jest na przedostatnim miejscu w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o testowanie".

Rajmund Miller: System ochrony zdrowia jest zaniedbany. Nie ma polityki długofalowej dotyczącej tego systemu
Rajmund Miller: System ochrony zdrowia jest zaniedbany. Nie ma polityki długofalowej dotyczącej tego systemu

Jan Szopiński z Lewicy przekonywał, że "walka z pandemią nie ma twarzy prawicy ani lewicy". - Ma twarz pacjenta, który oczekuje ratunku. Twarzą polskiego systemu opieki zdrowotnej jest pan, panie ministrze, i pan premier, który razem z rządem miał chronić pacjentów przed zakażeniem. Czy pan, panie ministrze, zachował tę twarz i wywiązał się z zadania? Lekarze i pacjenci twierdzą, że nie zawsze - powiedział. Jego zdaniem "dzisiaj widać, że niestety rząd nadal nie panuje nad epidemią, tylko epidemia panuje nad rządem". - Nie cieszymy się z porażki rządu z walce z pandemią, bo ta porażka wiąże się z bezmiarem ludzkich tragedii, z tysiącami śmiertelnych ofiar - podkreślił.

Szopiński: niestety, rząd nadal nie panuje nad epidemią, tylko epidemia panuje nad rządem
Szopiński: niestety, rząd nadal nie panuje nad epidemią, tylko epidemia panuje nad rządemTVN24

"To nie jest zgodne z moralnością i etyką ludzką, i prawami człowieka"

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do zalecanego przez NFZ zawieszenia zabiegów planowych. - To jest sprawa życia i śmierci i nie wolno skazywać na śmierć, na inwalidztwo, na kalectwo, na cierpienie pacjenta, niezależnie na jaką chorobę choruje. To jest po prostu niezgodne nie tylko z etyką lekarską, ale to nie jest zgodne z moralnością i etyką ludzką, i prawami człowieka - ocenił.

- Jeżeli Polacy płacą składkę zdrowotną, to w ramach składki państwo polskie jest zobowiązane świadczyć usługi medyczne, niezależnie od tego, na jaką chorobę pacjent zapada - dodał. Apelował także, aby ze składek NFZ finansować leczenie pacjentów w prywatnych szpitalach. Kosiniak-Kamysz zaproponował, aby w sprawie restrykcji zejść z poziomu województw na poziom powiatów.

Prezes PSL zakończył wystąpienie życzeniami dla Niedzielskiego. - Możemy się nie zgadzać, możemy się różnić, ale będę panu życzył dobrze, bo wiem, że jeżeli się uda przejść przez tę pandemię, to na pewno wszyscy na tym zyskamy. Jeżeli pan poniesie porażkę, to też będzie porażka całej Polski - powiedział.

Kosiniak-Kamysz: nie wolno skazywać na śmierć, na inwalidztwo, na cierpienie pacjenta, niezależnie na jaką chorobę choruje
Kosiniak-Kamysz: nie wolno skazywać na śmierć, na inwalidztwo, na cierpienie pacjenta, niezależnie na jaką chorobę chorujeTVN24

"Trzecią falę pandemii przejdziemy zapewne tak, jak dwie pierwsze: w kompletnym chaosie"

Paulina Hennig-Kloska z koła Polska 2050 mówiła, co jej zdaniem rząd zrobił źle. - Po pierwsze, lekarzom rezydentom kazaliście wyjechać z kraju. Po drugie, nakłady na służbę zdrowia są dalekie od siedmiu procent PKB, bo każdego roku wolicie wydać miliardy złotych na przykład na telewizję, która opowiada bzdury o waszych kolejnych zwycięstwach nad pandemią – wyliczała.

Zauważyła, że tymczasowe ograniczenie wykonywania planowych zabiegów wprowadzono także pięć miesięcy temu i "był czas, by nauczyć się na własnych błędach, co trzeba zrobić inaczej". - Mieliście pięć miesięcy, żeby uruchomić szpitale tymczasowe. Mieliście czas, by przeszkolić personel i naprawdę dobrze przygotować się na trzecią walkę z pandemią. (…) Nie zrobiliście nic – mówiła.

- Tę trzecią falę pandemii przejdziemy zapewne tak, jak dwie pierwsze: w kompletnym chaosie. Gdy fala opadnie trzeba naprawdę poważnie się zastanowić i wyciągnąć wnioski. To od was zależy, jak wysoka będzie kolejna – powiedziała Hennig-Kloska.

Hennig-Kloska: kto chciałby być podłączany do respiratora przez osobę, która uczyła się jego obsługi online? Chętnych nie widzę
Hennig-Kloska: kto chciałby być podłączany do respiratora przez osobę, która uczyła się jego obsługi online? Chętnych nie widzę

"Konfederacja od miesięcy apeluje o uwolnienie szpitali, uwolnienie systemu ochrony zdrowia"

W imieniu koła Konfederacja przemawiał poseł Janusz Korwin-Mikke. Zarzucił rządowi "histerię covidową". - Myśmy mówili: spokojnie, to nie jest żadna zaraza. Wyście robili histerię, ludzie się bali iść do szpitali, dlatego umierali, z powodu histerii, którą robili dziennikarze i politycy, i urzędnicy. Wszyscy jesteście winni temu - powiedział.

Inny przedstawiciel Konfederacji poseł Krzysztof Tuduj mówił, że "zdrowie Polaków to nie jest tylko jedna choroba". - Trzeba mieć cały kontekst na względzie, dlatego Konfederacja od miesięcy apeluje o uwolnienie szpitali, uwolnienie systemu ochrony zdrowia po to, aby nie dzielić Polaków na lepszych i gorszych, na tych, którzy mają lepszą chorobę czy tą, która jest akurat w modzie - podkreślał.

Poseł PiS Tomasz Latos zwracał uwagę, że w walce z koronawirusem ogromnie dużo zależy od nas samych. - Nasza wspólna odpowiedzialność i nasza wspólna postawa to jest coś, o czym powinniśmy zawsze pamiętać. Bez takiej postawy nie uda się powstrzymać fali pandemii, nie uda się zatrzymać koronawirusa - ocenił. Polityk mówił też o tworzeniu szpitali tymczasowych. - Mam nadzieję, że już nikt dzisiaj nie skrytykuje kwestii powstawania szpitali tymczasowych. Jak one są ważne, widać dopiero dzisiaj, kiedy trzecia fala nadeszła - kontynuował Latos. Poseł PiS apelował, aby podczas debat o pandemii nie było krytyki dla krytyki, lecz aby wynikało z nich coś konstruktywnego.

"Nie ma żadnego zagrożenia dla stabilności finansowej podmiotów leczniczych w tym roku"

Po wystąpieniach przedstawicieli klubów i kół, posłowie zadawali ministrowi zdrowia Adamowi Niedzielskiemu pytania dotyczące strategii rządu w walce z epidemią COVID-19, programu szczepień na koronawirusa, ale również ogólnie systemu opieki zdrowotnej.

ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ Z WYSTĄPIENIA MINISTRA ZDROWIA W SEJMIE >>>

Do kwestii poruszanych przez parlamentarzystów odniósł się szef resortu zdrowia. Mówił o kontraktach szpitali z NFZ. Wyjaśniał, że podjęta została decyzja, żeby przesunąć termin rozliczenia co najmniej do końca roku 2021. - Chcę uspokoić wszystkich, że nie ma żadnego zagrożenia dla stabilności finansowej podmiotów leczniczych w tym roku. Rozwiązania, które przyjmujemy, mogą wydawać się nieracjonalne z punktu widzenia finansowego, ale dla nas priorytetem jest bezpieczeństwo – podkreślił szef MZ.

Niedzielski zaprzeczył, by walka z epidemią odbywała się kosztem pacjentów onkologicznych.

Dalej mówił o reformie szpitalnictwa. - Tak, analizujemy różne warianty. Ja te warianty przedstawię publicznie prawdopodobnie na początku kwietnia - poinformował, dodając, że wszystkie te warianty zostaną poddane debacie publicznej. Zastrzegł, że "oczywiście nikt nie będzie rozpoczynał tej reformy w sytuacji, w której się znajdujemy".

Minister zdrowia przekazał, że do pytań, na które nie zdążył odpowiedzieć, odniesie się na piśmie. Przewodniczący obrad zamknął dyskusję. Głosowanie nad przyjęciem informacji odbędzie się w bloku głosowań.

Autorka/Autor:dap, akr

Źródło: PAP, TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Burze przechodziły w środę nad Polską. Do wieczora strażacy wyjeżdżali do interwencji ponad 1200 razy, głównie w związku z podtopieniami i zniszczeniami wywołanymi przez silny wiatr. Szczególnie niebezpieczna sytuacja panowała na Górnym Śląsku, gdzie burze zmiotły dachy i połamały słupy wysokiego napięcia.

Zerwane dachy, połamane słupy. Ponad 1200 interwencji strażaków

Zerwane dachy, połamane słupy. Ponad 1200 interwencji strażaków

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24, tvnmeteo.pl, Sieć Obserwatorów Burz

- Dostaliśmy dowody w związku z Funduszem Sprawiedliwości z Ministerstwa Sprawiedliwości. Tam jest to wszystko wyszczególnione. Musimy to wszystko przeanalizować, każdy z członków PKW - mówił Ryszard Kalisz w "Faktach po Faktach". - Jeżeli informację przesyła minister sprawiedliwości, trudno tych dowodów nie traktować poważnie - dodał członek Państwowej Komisji Wyborczej.

Kalisz: PKW dostała dowody w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Musimy to przeanalizować

Kalisz: PKW dostała dowody w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Musimy to przeanalizować

Źródło:
TVN24

Po raz drugi małopolscy radni nie wybrali nowego marszałka województwa. Kandydatem był poseł PiS Łukasz Kmita, były wojewoda. - Nastąpiła zdrada ideałów Prawa i Sprawiedliwości - skomentował.

Porażka posła PiS. Województwo nadal bez marszałka

Porażka posła PiS. Województwo nadal bez marszałka

Źródło:
tvn24.pl

Wstrząsająca historia lekarza z Gorzowa Wielkopolskiego. Wrócił do pracy w szpitalu po tym, jak wyszedł z aresztu. Po dwóch miesiącach za kratami okazało się, że areszt dla niego nie był zasadny. Dwa tysiące lekarzy z całej Polski napisało list, w którym podkreślają, że zasadny nie jest też zarzut zabójstwa. Doktor Kadukha odłączył terminalnie chorego pacjenta od aparatury podtrzymującej życie. Do prokuratury doniósł na niego kolega z tego samego szpitala.

Usłyszał zarzut zabójstwa, w areszcie spędził dwa miesiące. Lekarz z Gorzowa wrócił do pracy

Usłyszał zarzut zabójstwa, w areszcie spędził dwa miesiące. Lekarz z Gorzowa wrócił do pracy

Źródło:
Fakty TVN

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie aktora i byłego prezentera telewizyjnego - podało Radio Zet. Bartłomiej M. został skazany za gwałt na 16-latce. Wyrok jest prawomocny

Aktor Bartłomiej M. skazany za gwałt na 16-latce

Aktor Bartłomiej M. skazany za gwałt na 16-latce

Źródło:
Radio Zet, tvnwarszawa.pl

- Zarzuty wobec posła Marcina Romanowskiego dotyczą przede wszystkim działania w ramach zorganizowanej grupy, mającej na celu popełnianie przestępstw przez ustalone osoby. To także zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków związane z gospodarowaniem mieniem publicznym - mówił w TVN24 zastępca prokuratora generalnego, prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Jak dodał, politykowi Suwerennej Polski grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

"Za te wszystkie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat"

"Za te wszystkie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat"

Źródło:
TVN24

Polacy konsumują mniej niż przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej. Rzeczywiste spożycie indywidualne (AIC) na mieszkańca w Polsce w 2023 roku było 14 procent poniżej średniej unijnej - podał Eurostat. Najwyższy poziom odnotowano w Luksemburgu (38 proc. powyżej średniej UE), Austrii i Holandii (po 17 proc.).

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Źródło:
PAP

Tysiąc złotych brutto miesięcznie - tyle otrzymają od 1 lipca pracownicy pomocy społecznej, pieczy zastępczej i opieki nad dziećmi do lat trzech. Rada Ministrów przyjęła w środę uchwały w tej sprawie.

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Źródło:
PAP

- Prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie bronił polityków Suwerennej Polski jeszcze przez chwilę. Wyssie, co uzna za wartościowe. Na końcu w oślej ławce będzie chciał zostawić Ziobrę, Romanowskiego, Wosia - stwierdził w "Faktach po Faktach" senator KO Krzysztof Kwiatkowski. - Z Suwerennej Polski mało co zostanie, prawdopodobnie nic - ocenił Ryszard Petru z Polski 2050.

Kaczyński "wyssie z Suwerennej Polski to, co uzna za wartościowe"

Kaczyński "wyssie z Suwerennej Polski to, co uzna za wartościowe"

Źródło:
TVN24

- Jeżeli słyszymy, że zarzuty dla posła Marcina Romanowskiego oznaczają zagrożenie wyrokiem do lat 15, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że chodzi o naprawdę poważne przestępstwa - powiedziała w "Kropce nad i" wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer (KO). Komentując aferę wokół Funduszu Sprawiedliwości, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) zaznaczył, że "nie zostały ujawnione wydatki z wszystkich funduszy rozdawniczych, które uruchomił PiS".

"PiS liczył, że nigdy nie przegra i nigdy nikt nie sprawdzi, co oni robią"

"PiS liczył, że nigdy nie przegra i nigdy nikt nie sprawdzi, co oni robią"

Źródło:
TVN24

Prokuratura uchyliła część środków zapobiegawczych wobec dwóch żołnierzy, którzy usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień po strzałach oddanych w okolicach Dubicz Cerkiewnych (Podlasie) na granicy z Białorusią.

Decyzja prokuratury w sprawie żołnierzy zatrzymanych po strzałach na granicy

Decyzja prokuratury w sprawie żołnierzy zatrzymanych po strzałach na granicy

Źródło:
tvn24.pl

14-latek od dwóch dni był poszukiwany. Ratownicy wyłowili jego ciało z rzeki Soły w Broszkowicach w gminie Oświęcim. Śledczy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Z rzeki wyłowili ciało chłopca

Z rzeki wyłowili ciało chłopca

Źródło:
PAP

Szczęśliwym finałem zakończyły się czterodniowe poszukiwania 83-latki z gminy Gostynin. W akcję zaangażowali się policjanci i pies tropiący. W odnalezieniu seniorki pomógł też dron. - Kobieta leżała w tak wysokich i gęstych zaroślach, że stojące kilka metrów od niej osoby nie były w stanie jej dostrzec - opisała policja.

Przez cztery dni szukali 83-latki. Wypatrzył ją policyjny dron

Przez cztery dni szukali 83-latki. Wypatrzył ją policyjny dron

Źródło:
PAP

Woda z zalanej po burzy ulicy Przyczółkowej wdarła się do autobusu miejskiego linii 519, jadącego z Powsina do centrum Warszawy. Nagranie dostaliśmy na Kontakt 24.

"Powódź" w miejskim autobusie

"Powódź" w miejskim autobusie

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Policjanci odnaleźli w środę przed południem zwłoki zaginionej 39-letniej Natalii spod Poznania. Jej poszukiwania trwały od piątku. Ciało kobiety odnaleziono w kompleksie leśnym w północno-wschodniej części przedmieść Poznania, około 10 kilometrów od domu. Funkcjonariusze zatrzymali jej męża, który zgłosił jej zaginięcie. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Faktów TVN, kobieta chciała się rozwieść z mężczyzną.

"Nie powiedziała, gdzie jedzie". Co wiemy o zaginięciu i śmierci 39-letniej Natalii

"Nie powiedziała, gdzie jedzie". Co wiemy o zaginięciu i śmierci 39-letniej Natalii

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci odnaleźli zwłoki zaginionej 39-letniej Natalii spod Poznania. Ciało odnaleziono w kompleksie leśnym w północno-wschodniej części przedmieść Poznania. Mąż kobiety został zatrzymany. 15 czerwca zgłosił jej zaginięcie. Ciało kobiety znaleziono około 10 kilometrów od domu.

Poszukiwana 39-letnia Natalia nie żyje. Zatrzymano jej męża

Poszukiwana 39-letnia Natalia nie żyje. Zatrzymano jej męża

Źródło:
tvn24.pl

W 2024 roku rekordowa liczba milionerów może opuścić Wielką Brytanię - piszą zagraniczne media. Krezusów miałaby "zmusić" do opuszczenia kraju przede wszystkim zapowiadana przez prowadzącą w sondażach Partię Pracy reforma podatkowa. Nadchodzące wyborcze rozstrzygnięcie może znacząco zmniejszyć atrakcyjność kraju, będącego niegdyś ziemią obiecaną dla najbogatszych.

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Źródło:
CNN

Rolnik z Wielkiej Brytanii opowiedział mediom, jak po pół wieku odzyskał swój zegarek znanej luksusowej marki, o którym myślał, że został zjedzony przez krowę. - Nie myślałem, że kiedykolwiek jeszcze go zobaczę - przyznał James Steel w rozmowie z BBC.

"Zjedzony przez krowę" cenny zegarek odnaleziony po 50 latach

"Zjedzony przez krowę" cenny zegarek odnaleziony po 50 latach

Źródło:
BBC, Daily Star

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek, który zdobył mandat do europarlamentu z ramienia PiS, stawił się w środę w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie i został przesłuchany w charakterze świadka - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba. - Wpłynęły bardzo interesujące dokumenty, które są cały czas analizowane - mówił Skiba. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk w "Tak jest" powiedział, że Obajtek był przesłuchany w charakterze świadka, ale "charakter może się zmienić". - Będzie decydował o tym prokurator referent po zgromadzeniu pełnej dokumentacji - dodał.

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze

Źródło:
PAP

56-latek poszukiwany 19 listami gończymi i dwoma europejskimi nakazami aresztowania został zatrzymamy w czeskich Pardubicach. Ma na koncie liczne oszustwa i przywłaszczenia, a w więzieniu spędzi co najmniej 17 lat.

Szukali go 19 listami gończymi, w więzieniu spędzi 17 lat

Szukali go 19 listami gończymi, w więzieniu spędzi 17 lat

Źródło:
PAP

Spar Group, właściciel Spar Polska, podjął decyzję o opuszczeniu polskiego rynku. Spółka znalazła już nowego nabywcę, który przejmie sklepy oraz będzie kontynuował rozwój biznesu pod tym samym szyldem. Transakcja zostanie sfinalizowana do końca bieżącego roku.

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Źródło:
tvn24.pl

Pożary szaleją w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. W środę lokalne władze poinformowały, że ogień przyczynił się do śmierci co najmniej jednej osoby. Płomienie strawiły do tej pory obszar o powierzchni przekraczającej osiem tysięcy hektarów i wciąż nie zostały opanowane.

Popiół spadał jak śnieg. "Nie wiem, czy jeszcze mamy dom"

Popiół spadał jak śnieg. "Nie wiem, czy jeszcze mamy dom"

Źródło:
Reuters, NM Fire Info, Ruidoso News

Kevin Costner opowiedział o spotkaniu z księciem Williamem, podczas którego następca tronu zdradził mu, co o nim sądziła księżna Diana. Aktor przywołał też pamięcią swoje spotkanie z księżną.

Kevin Costner o niezwykłym wyznaniu księcia Williama. Aktor relacjonuje rozmowę w cztery oczy

Kevin Costner o niezwykłym wyznaniu księcia Williama. Aktor relacjonuje rozmowę w cztery oczy

Źródło:
People, TVN24

Dziewięcioletni Lorenzo Somaschini zmarł kilka dni po wypadku na torze w Brazylii. Informację o śmierci dziecka przekazał organizator wyścigów motocyklowych.

Wypadek na torze. Nie żyje dziewięcioletni motocyklista

Wypadek na torze. Nie żyje dziewięcioletni motocyklista

Źródło:
Reuters

Trwają poszukiwania 73-letniej turystki z Francji, która w piątek zaginęła na greckiej wyspie Sikinos. Tego samego dnia kobieta miała przesłać właścicielowi hotelu wiadomość sugerującą, jakoby uległa wypadkowi. Lokalne służby prowadzą też akcję poszukiwawczą jej 64-letniej znajomej.  

Dwie turystki zaginęły na greckiej wyspie. Wcześniej jedna wysłała niepokojącą wiadomość 

Dwie turystki zaginęły na greckiej wyspie. Wcześniej jedna wysłała niepokojącą wiadomość 

Źródło:
 ANT1, BBC, MEGA, Parapolitika, skai.gr, Tanea,, tvn24.pl

Rząd podczas środowego posiedzenia przyjął projekt ustawy wspierającej działania wojska, policji i Straży Granicznej. Dokument reguluje między innymi "kwestię użycia broni w szczególnych sytuacjach".

Użycie broni "w szczególnych sytuacjach". Jest decyzja w sprawie projektu

Użycie broni "w szczególnych sytuacjach". Jest decyzja w sprawie projektu

Źródło:
PAP, KPRM, X

Janusz Kowalski poinformował w środę rano, że odchodzi z Suwerennej Polski. "Teraz skupiam się na merytorycznej pracy w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości" - napisał. W 2022 roku zapowiadał, że prędzej zrezygnuje z bycia posłem niż z bycia członkiem partii Zbigniewa Ziobry, wówczas Solidarnej Polski. Suwerenna Polska opublikowała w mediach społecznościowych komentarz.

Janusz Kowalski odchodzi. Jest komentarz Suwerennej Polski

Janusz Kowalski odchodzi. Jest komentarz Suwerennej Polski

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Janusz Kowalski, który ogłosił odejście z Suwerennej Polski, był jednym z najbardziej znanych i aktywnych polityków partii Zbigniewa Ziobry. W przeszłości zasłynął między innymi z kłótni z Michałem Kołodziejczakiem, zagrzewania do wiwatów z mównicy sejmowej czy kłopotów z tekstem polskiego hymnu. Kowalski niejednokrotnie wywoływał też kontrowersje swoimi wypowiedziami między innymi o relacjach z Unią Europejską czy szczepionkach.

Najsłynniejsze aktywności Janusza Kowalskiego. Kłótnie, wiwaty, kontrowersyjne poglądy

Najsłynniejsze aktywności Janusza Kowalskiego. Kłótnie, wiwaty, kontrowersyjne poglądy

Źródło:
tvn24.pl

Kończy się kompletowanie kierownictwa policji. Nadzór nad pionem kryminalnym obejmie wkrótce Tomasz Michułka, a rektorem Akademii Policji zostanie Agata Malasińska-Nagórny - wynika z informacji tvn24.pl.

Kolejne zmiany na szczytach policji

Kolejne zmiany na szczytach policji

Źródło:
tvn24.pl
Miejska plenerowa impreza alkoholowa. Marcin umiera, karuzele kręcą się dalej

Miejska plenerowa impreza alkoholowa. Marcin umiera, karuzele kręcą się dalej

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Zielona granica" znalazła się w dziesiątce najlepszych filmów pierwszego półrocza 2024 roku według amerykańskiego magazynu "The Hollywood Reporter". Nagradzana produkcja Agnieszki Holland została doceniona między innymi za "bezbłędną realizację".

Amerykański magazyn wskazał najlepsze filmy półrocza. Wśród nich nagradzana produkcja z Polski

Amerykański magazyn wskazał najlepsze filmy półrocza. Wśród nich nagradzana produkcja z Polski

Źródło:
The Hollywood Reporter, PAP, tvn24.pl