Jakie testy na koronawirusa używane są w Polsce? Minister zdrowia: są droższe, dłuższe, ale dają pewność

TVN24 | Polska

Autor:
ads,
akw
//now
Źródło:
TVN24, PAP, tvn24.pl
Minister Szumowski o testach na koronawirusaTVN24
wideo 2/35
TVN24Minister Szumowski o testach na koronawirusa

Wszystkie testy na obecność koronawirusa używane w Polsce są zaaprobowane przez Światową Organizację Zdrowia i ekspertów - zapewnił we wtorek na konferencji minister zdrowia Łukasz Szumowski. W rozmowie z tvn24.pl rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego przekazał, że są to testy brytyjskie.

Na wtorkowej konferencji ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego zapytano, jaką mamy gwarancję skuteczności testów na koronawirusa, które są wykonywane w Polsce.

- Niestety, w tej chwili WHO [Światowa Organizacja Zdrowia - przyp. red.] i inne organizacje nie rekomendują innych testów niż testy genetyczne. Wszystkie te szybkie, screeningowe [przesiewowe - red.] testy nie mają walidacji i nie mają aprobaty agencji i agend międzynarodowych - przekazał szef resortu zdrowia.

Szumowski zapewniał, że "w Polsce używane są tylko te testy, które są zaaprobowane przez WHO i ekspertów". - One są droższe, dłuższe, ale po ich przeprowadzeniu mamy pewność, że pacjent jest zdrowy lub chory na koronawirusa - dodał. - W Polsce wszyscy pacjenci z wysokim ryzykiem mają wykonany test genetyczny, który z takim prawdopodobieństwem, jak to tylko możliwe, potwierdza lub wyklucza zakażenie - podkreślał minister.

GIS: innych metod niż ta rekomendowana przez WHO nie stosujemy

Również we wtorek Główny Inspektorat Sanitarny poinformował na Twitterze, że w Polsce stosowane są tylko rekomendowane przez WHO testy RT-PCR. "Innych metod nie stosujemy" - podkreślił GIS.

Testy RT-PCR (wykorzystujące tak zwaną reakcję łańcuchową polimerazy z odwrotną transkryptazą) stosowane są do wykrywania różnego typu wirusów, w tym także wirusa HIV i świńskiej grypy. Pozwalają one wykryć nawet niewielką ilość cząstek RNA (kwasu rybonukleinowego) wykorzystywanego przez tego typu wirusy jako materiał genetyczny.

Rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar w rozmowie z tvn24.pl poinformował, że stosowane w naszym kraju testy na koronawirusa są brytyjskie.

Badania w kierunku wywoływanej przez wirus SARS-CoV-2 choroby COVID-19 realizowane są między innymi w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego-Państwowym Zakładzie Higieny oraz laboratoriach Wojewódzkich Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych w Olsztynie i Wrocławiu. Sanepid poinformował, że w tym tygodniu w celach diagnostycznych uruchamiane będą też laboratoria w Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Katowicach, Kielcach, Rzeszowie, Łodzi, Lublinie i Poznaniu.

Jak atakuje koronawirus?PAP

Autor:ads, akw //now

Źródło: TVN24, PAP, tvn24.pl

Raporty: