"Idź się napić i zwiedzać dachy". Ostra wymiana zdań polityków PiS

Monika Pawłowska i Dariusz Matecki
Radomir Wit: politycy PiS nie wierzą w to, że uda się to posklejać. Koalicja rządząca wręcz przeciwnie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP, Rafał Guz/PAP
Kolejne spięcie polityków PiS w mediach społecznościowych. Tym razem doszło do starcia Moniki Pawłowskiej z Dariuszem Mateckim. Matecki stwierdził między innymi, że osoby takie jak Pawłowska, była polityczka Lewicy, "nie powinny się nawet zbliżać do konserwatywnych partii". W odpowiedzi posłanka napisała partyjnemu koledze, żeby poszedł "się napić i zwiedzać dachy".

Poseł PiS Dariusz Matecki zamieścił w mediach społecznościowych wpis dotyczący koleżanki z partii Moniki Pawłowskiej. Dołączył do niego zdjęcia Pawłowskiej ze Strajku Kobiet czy fotografię posłanki siedzącej w ławach sejmowych w koszulce z napisem "żądamy legalnej aborcji".

W komentarzu do wpisu Matecki zwrócił się z apelem do wyborców głosujących w okręgu wyborczym 7 Chełm, z którego posłanka PiS Monika Pawłowska startowała w wyborach parlamentarnych. "Nie dopuśćcie tego więcej do Sejmu" - napisał. "Chociażby wywiesiła tysiące billboardów. Szanujmy prawicę" - dodał.

Spięcie posłów PiS. Monika Pawłowska odpowiedziała Dariuszowi Mateckiemu

Na komentarz Mateckiego zareagowała Pawłowska. Oceniła, że poseł urządził na nią "nagonkę". "Pozuje jednak na wielkiego obrońcę rodziny i życia, pisząc jednocześnie o kobiecie, matce, Pośle na Sejm RP - 'nie dopuście TEGO do Sejmu'. Taki to jest mężczyzna prawicowy szanujący kobiety? Jaki daje przykład?" - pytała posłanka [pisownia oryginalna - red.].

Zapowiedziała skierowanie sprawy do komisji etyki poselskiej i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "Liczę, że to chamstwo szybko zostanie poskromione przez odpowiednie organy partii. Obrzydlistwo" - napisała posłanka.

Wpis Pawłowskiej doczekał się odpowiedzi Mateckiego, który z konta Suwerennej Polski napisał, że Pawłowska ucięła zdjęcia, które poseł dołączył do wpisu. "Faktycznie, uważam że takie osoby nie powinny się nawet zbliżać do konserwatywnych partii. Dla mnie polityka to coś więcej niż miejsce na liście w kolejnej formacji politycznej. Nie chcę prawicy z piorunem na twarzy" - stwierdził.

Posłanka nie pozostała dłużna partyjnemu koledze. "W latach 2021-2023 nie byłeś taki odważny. Każdy głos się liczył. Teraz chcecie rozróby i kłótni i rozbicia naszego obozu, zamiast zwycięstwa" - napisała.

"Współczuję żonie, jesteś zwykłym mizoginem. Naucz się kultury. Reprezentujesz sobą wszystko, czym się brzydzi każda kobieta" - oceniła Pawłowska. "A teraz idź się napić i zwiedzać dachy. Żadna z ciebie prawica. Faceci na prawicy mają kulturę i szacunek do kobiet" - dodała. Pawłowska nawiązała przy tym do zdarzenia z czerwca 2024 roku, kiedy to kamery monitoringu uchwyciły Mateckiego na dachu Sejmu około 3.30 w nocy.

Ultimatum w PiS

Spięcie posłów to kolejny przypadek trwającej w PiS walki frakcji i eskalujących emocji wokół ultimatum, które władze partii wystosowały wobec swoich członków. Kierownictwo zobowiązało polityków - pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania. Chodzi między innymi o Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i Po Pierwsze Polska Jacka Sasina.

Pawłowska jest członkinią stowarzyszenia Rozwój Plus i jedną z osób, które podpisały się pod listem do Jarosława Kaczyńskiego. W 2019 roku uzyskała mandat posła Sejmu IX kadencji, startując z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej z ramienia partii Wiosna. Następnie pełniła funkcję wiceprzewodniczącej klubu parlamentarnego Lewicy. W marcu 2021 opuściła klub i partię Wiosna, przechodząc do Porozumienia Jarosława Gowina i zostając posłanką niezrzeszoną. We wrześniu 2021 opuściła Porozumienie i kolejnego dnia poinformowała o przystąpieniu do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, zostając następnie członkinią tej partii. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku kandydowała z list PiS.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: