Kobiety dręczą Misztala

 
Czy kobiety w końcu chcą, czy nie chcą Misztala?
Źródło: TVN24
Kobiety dręczą posła Piotra Misztala z Łodzi, aby wziął udział w wyborach. Proponują mu pierwsze miejsce na łódzkiej liście... Partii Kobiet. Tak przynajmniej twierdzi sam poseł Misztal - pisze "Dziennik Łódzki".

Wczoraj asystentka posła zaniosła na policję doniesienie w sprawie.

- W trosce o swoje dobre imię postanowiłem zawiadomić o tym organy ścigania, gdyż obawiam się, że takie prowokacje mogą być kontynuowane - napisał Misztal do policji.

Według posła, w poniedziałek była u niego w biurze kobieta, która twierdziła, że jest przedstawicielką Manueli Gretkowskiej, liderki Partii Kobiet. Podejrzliwy poseł odszukał Gretkowską, która kategorycznie zaprzeczyła, jakoby potrzebowała Misztala na swojej liście i kogokolwiek do niego wysyłała.

Dwa lata temu Misztal wszedł do Sejmu z pierwszego miejsca na liście Samoobrony w Łodzi. W tych wyborach nie startuje - informuje "Dziennik Łódzki".

Źródło: PAP

Czytaj także: