"Żadnego zmiłowania dla tych, którzy będą sobie ręce brudzić"

TVN24

Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiStvn24
wideo 2/41

Musimy być partią czystych rąk - podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji samorządowej partii rządzącej w Warszawie. Skierował do działaczy PiS apel, że" muszą starać się robić wszystko, by nic im nie można było zarzucić".

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy zebrała się pod hasłem "Polska jest jedna". Wzięli w niej udział m.in. lider PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro oraz przewodniczący Porozumienia Jarosław Gowin.

"Zdarzały się nam potknięcia"

- Przybyliśmy tutaj na jedno z licznych przecież spotkań naszej partii, ale to spotkanie - choć wpisuje się w tradycję Prawa i Sprawiedliwości - ma pewne szczególne cechy - podkreślił Kaczyński.

- Otóż my dzisiaj coś zaczynamy. My zaczynamy wielką drogę po Polsce i jednocześnie zaczynamy wielką rozmowę z Polakami - wskazał lider PiS. - Była mowa o dobrej zmianie. Tak, trwa dobra zmiana, ale tę dobrą zmianę trzeba nieustannie podtrzymywać, podtrzymywać także poparcie dla niej, bo w życiu publicznym, w życiu politycznym nic nie jest dane raz na zawsze, nic nie jest dane na długo. Trzeba nieustannie pracować, nieustannie rozmawiać - oświadczył Kaczyński.

"Potrzebna jest wielka trasa"

- Zdarzały się nam potknięcia i one w jakiejś mierze przełożyły się na poparcie dla nas - przyznał na sobotniej konwencji Kaczyński. Radził jednocześnie, by nie brać pod uwagę sondaży, którymi - jak mówił - "epatują ostatnio media i opozycja". Przypominał w tym kontekście sondaże przed drugą turą wyborów prezydenckich, w których zmierzyli się Lech Kaczyński i Donald Tusk. Jak zauważył, różnica w sondażu była o 16 punktów procentowych na korzyść Donalda Tuska, a wyniki wyborów wypadły odwrotnie. - Ale to nie oznacza, że mamy w jakiś sposób lekceważyć tę nową dla nas sytuację. Wielokrotnie przed tym ostrzegałem, że my możemy przegrać, chociaż to będzie przegrana przede wszystkim nas samych ze sobą - podkreślił lider PiS. - I dlatego potrzebny jest wysiłek, potrzebna jest ta wielka trasa. Chcemy dotrzeć do 600-700 punktów, wszystkich województw, a także wszystkich powiatów, wielu miast niepowiatowych i oczywiście na wieś. Chcemy dotrzeć po to, by przekazać, co zrobiliśmy, ale bez pychy, spokojnie - oświadczył prezes PiS.

"Droga musi być jednocześnie rozmową"
tvn24

"Musimy być partią czystych rąk"

Prezes PiS nawiązał również do sprawy ministerialnych nagród, które za 2017 rok przyznała sobie i swoim ministrom była premier Beata Szydło. Kaczyński podjął decyzję, że wszystkie premie finansowe mają zostać zwrócone do połowy maja.

- Jeżeli popełniono tu jakiś błąd, błąd bez złej woli, ale jednak błąd, to dzisiaj odpowiedzieliśmy na to naprawdę czymś, co rzadko się w historii zdarza, naprawdę odpowiedzieliśmy w sposób godny i ta odpowiedź zapowiedziana będzie twardo realizowana. Projekt ustawy o obniżeniu zarobków poselskich jest już w Sejmie, już jest złożony - mówił szef PiS.

- By zwyciężyć, by kontynuować nasze dzieło, by przebudowywać Polskę musimy być partią czystych rąk. Nie będzie żadnej tolerancji, nie będzie żadnego zmiłowania dla tych, którzy te ręce będą sobie brudzić - podkreślił.

Jak dodał, w ocenach przywódców PiS muszą być brane pod uwagę "ich zasługi i błędy, bo czasem jest tak, że jest jeden błąd i ogromne zasługi". - I też o tym pamiętajcie - apelował Kaczyński.

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS "będzie także zajmować się tymi wszystkimi, którzy naprawdę czerpią bardzo wielkimi łyżkami". - O nas ktoś napisał, że czerpaliśmy wiadrami, to o nich chyba można by powiedzieć, że silosami czerpią - przede wszystkim w sferze samorządu - wskazał lider PiS.

"Nie działamy dla siebie"
tvn24

Protest

Ci działacze PiS, którzy nie dostali się do wnętrza budynku, mogli obserwować przebieg konwencji na ustawionych telebimach.

Ponadto naprzeciwko wejścia do budynku, w którym odbywa się konwencja, protestowała przed jej rozpoczęciem grupa osób. Krzyczeli oni m.in.: "wstańcie z kolan". Inni do wchodzących na konwencję polityków PiS krzyczeli: "pokaż twarz, jeśli ją masz". Część z protestujących została wylegitymowana przez policję. Na ulicy Mińskiej jeździł też tzw. konwój wstydu.

Przemówienie Kaczyńskiego podczas konwencji PiS
tvn24

Autor: PTD/tr / Źródło: PAP