Były członek neo-KRS z nominacją do Sądu Najwyższego

Jarosław Dudzicz
Niepewny los bohaterów afery hejterskiej. Z KRS przejdą do Sądu Najwyższego? (materiał archiwalny z 3 maja 2022 roku)
Źródło: TVN24

Krajowa Rada Sądownictwa na wtorkowym posiedzeniu poparła kandydaturę sędziego Jarosława Dudzicza, byłego członka Rady, w konkursie do Izby Karnej Sądu Najwyższego. Uchwała w tej sprawie zostanie przekazana prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Jarosław Dudzicz był kojarzony z "aferą hejterską", a także ze sprawą antysemickego wpisu, którego miał być autorem.

Sędzia Jarosław Dudzicz w przeszłości był członkiem KRS i zastępcą jej rzecznika prasowego krótko po tym, jak za czasów rządów PiS upolityczniono Radę.

Dudzicz już wcześniej ubiegał się o posadę w Sądzie Najwyższym. W październiku 2023 roku KRS nie zarekomendowała jednak prezydentowi jego powołania do orzekania w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

W maju tego roku minister sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał Dudzicza z funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim. 

Kontrowersje

W 2019 roku media ujawniły tzw. aferę hejterską z udziałem m.in. sędziego Łukasza Piebiaka, informując, że od czerwca 2018 roku koordynował on akcję mającą na celu skompromitowanie sędziów sprzeciwiających się zmianom w wymiarze sprawiedliwości wdrażanych przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Jak mówił w przeszłości sędzia Arkadiusz Cichocki, który sam przyznał się, że należał do grupy "Kasta", jej członkami miało być 22 sędziów, notariusz i prokurator. Wśród nich miało pojawić się także nazwisko sędziego Dudzicza. W czerwcu tego roku prokurator regionalny we Wrocławiu skierował cztery wnioski do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego o uchylenie immunitetu sędziów zamieszanych w "aferę hejterską". Chodzi o Cichockiego, Piebiaka, Jakuba Iwańca oraz o Przemysława Radzika.

Oprócz tego z Dudziczem wiąże się sprawę antysemickiego wpisu, którego miał być autorem. Chodzi o wpis: "Podły, parszywy naród, nic im się nie należy" z 2015 roku, który na internetowym forum umieścił użytkownik podpisujący się jako "jorry123". Według ustaleń prokuratury jego autorem był Dudzicz, wówczas sędzia Sądu Rejonowego w Słubicach. Sędzia Dudzicz, pytany w 2019 roku o wpis, odparł, że "w tej chwili nic takiego nie pamięta".

We wrześniu 2019 roku Dudzicz pisał, że wyraża "stanowczy sprzeciw" wobec oskarżania go o antysemityzm. Sprawę w prokuraturze umorzono. Jednak w lutym Prokuratura Krajowa zapowiadała portalowi OKO.press, że "nowe kierownictwo Wydziału Spraw Wewnętrznych PK ponownie przeanalizuje tę sprawę, w szczególności celem oceny zasadności podjętej w 2022 r. decyzji o umorzeniu śledztwa".

"Podły, parszywy naród". Sędzia Dudzicz "nie pamięta" antysemickiego wpisu, śledztwo trwa

Jarosław Dudzicz
Jarosław Dudzicz
Źródło: Leszek Szymański/PAP

KRS

W grudniu zeszłego roku Sejm przyjął uchwałę, w której uznał, że trzy uchwały Sejmu (z 6 marca 2018 r., 20 maja 2021 r. i 12 maja 2022 r. ) w sprawie wyboru sędziów-członków KRS zostały podjęte "z rażącym naruszeniem konstytucji", a ich skutkiem było ukształtowanie składu KRS w sposób sprzeczny z konstytucją, Traktatem o Unii Europejskiej oraz Konwencją Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Sejm wezwał przy tym członków KRS wybranych niezgodnie z konstytucją do zaprzestania działalności w Radzie.

Próbą uporządkowania sytuacji w Krajowej Radzie Sądownictwa była też uchwalona w kwietniu tego roku nowela ustawy o KRS, której głównym założeniem był wybór 15 sędziów-członków Rady w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie - jak jest po zmianie przepisów w grudniu 2017 r. - przez Sejm. Po wyborze nowych członków KRS obecni sędziowie-członkowie Rady mieliby stracić mandaty. Prezydent Andrzej Duda w trybie kontroli prewencyjnej skierował ją jednak do Trybunału Konstytucyjnego.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: