Jak walczyć z dezinformacją? "Tracimy wspólną bazę faktów"

pc
Snyder: Amerykanie powinni zrozumieć powagę zarzutów wobec Ziobry
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Jest to wstydliwe dla mnie jako Amerykanina, że stajemy się schronieniem dla ludzi z całego świata, którzy łamią prawo - powiedział historyk i publicysta prof. Tymothy Snyder podczas panelu "Prawda pod presją" na kongresie Impact'26 w Poznaniu. O obronie demokracji, roli i odpowiedzialności mediów w epoce dezinformacji mówili również dziennikarz Reporterów bez Granic Pavol Szalai oraz zastępczyni redaktora naczelnego TVN24 Brygida Grysiak.

Środa to drugi dzień kongresu Impact'26, jednego z najważniejszych szczytów gospodarczo-technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Do Poznania przybyli czołowi przedstawiciele świata polityki, biznesu, kultury i sztuki. Agenda kongresu obejmuje ponad 90 godzin wydarzeń w ramach 25 ścieżek tematycznych.

TVN24 jest partnerem 25 debat i spotkań specjalnych pod wspólnym hasłem "Wybór TVN24". Jedna z debat poruszyła temat demokracji i mediów: "Prawda pod presją: jak bronić demokracji w epoce dezinformacji, wojny i presji na media". Głos zabrali historyk i publicysta prof. Tymothy Snyder, słowacki dziennikarz Reporterów bez Granic Pavol Szalai oraz zastępczyni redaktora naczelnego TVN24 Brygida Grysiak, a prowadził ją dziennikarz "Faktów" TVN Piotr Kraśko.

Szalai o roli dziennikarzy w porażce Orbana

Słowacki dziennikarz Pavol Szalai, dyrektor biura Reporterów bez Granic w czeskiej Pradze, zwrócił uwagę na rolę niezależnych dziennikarzy w upadku reżimu Viktora Orbana na Węgrzech. Jak mówił, wpływ na to miała nie tylko pogarszająca się sytuacja ekonomiczna, czy decyzje UE o odbieraniu Budapesztowi funduszy.

- Trzecim powodem, dlaczego, jak sądzę, Orban przegrał, to byli niezależni dziennikarze, którzy ujawnili korupcję i nadużycia władzy - powiedział. Jak zaznaczył, "reprezentują oni 20 procent węgierskiego pejzażu medialnego, bo reszta była kontrolowana przez Fidesz". - Dziennikarze tacy jak Szabolcs Panyi ujawniali nadużycia władzy, w tym również te rozmowy pomiędzy Ławrowem a węgierskim ministrem spraw zagranicznych w trakcie szczytów unijnych - mówił Szalai. Jak dodał, "Panyi w końcu został wyznaczony na ofiarę reżimu, ale Orban już nie dał rady tak naprawdę złapać oddechu". 

Snyder: Ziobro jest istotny dla Trumpa

Nawiązując do nadużyć władzy prof. Tymothy Snyder zwrócił uwagę, że poszukiwany listem gończym były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro znalazł schronienie w jego kraju - Stanach Zjednoczonych. - Jest to wstydliwe dla mnie jako Amerykanina, że stajemy się schronieniem dla ludzi z całego świata, którzy łamią prawo - powiedział.

Jak mówił, Ziobro jest kompletnie anonimowy "dla 330 milionów Amerykanów, którzy w życiu o nim nie słyszeli, jednak jest istotny dla prezydenta Trumpa". - Ludzie, na którym im zależy, to są ludzie będący częścią międzynarodowej sieci legitymizacji prawicowej ideologii i rosyjskich pieniędzy - zaznaczył. - Orban był w centrum tej sieci, dlatego nasz wiceprezydent wybrał się do Budapesztu - powiedział.

- Ważne jest, żeby Amerykanie zrozumieli większą rolę Ziobry w próbach przemiany Polski w reżim autorytarny. Amerykanie powinni zrozumieć, że ten człowiek jest zasadnie ścigany z urzędu. I powinni zrozumieć, co to znaczy, że stają się krajem, gdzie zapraszamy ludzi z całego świata, którzy uczestniczyli w nieudanych autorytarnych przewrotach - powiedział. - Co to mówi o nas, co to mówi o naszym rządzie, o naszej przyszłości? - pytał.

Grysiak: tracimy wspólnotę faktów

Brygida Grysiak, zastępczyni redaktora naczelnego TVN24, zwróciła uwagę, że zarówno w kwestii Węgier, jak i Ziobry, kluczowa jest walka o fakty. - Największym problemem dzisiejszej debaty publicznej jest to, że coraz częściej nie potrafimy zgodzić się co do faktów - powiedziała.

- Dziś kluczowe pytanie nie dotyczy tego, czy demokracja przetrwa konflikty, ale czy będzie w stanie przetrwać, gdy utracimy wspólnotę faktów - oceniła.

Jak dodała, "obecnym środowisku medialnym - w Polsce, Europie i na świecie - naszym zadaniem jest przede wszystkim obrona faktów, choć to wymaga czasu i pieniędzy. Dzisiaj w świecie informacji, szczególnie za sprawą platform społecznościowych, liczy się prędkość, a prawda musi poczekać - oceniła.

Naciski polityczne, gospodarcze i technologiczne

Goście pytani byli również o rady dla dziennikarzy w obecnym świecie. Szalai wymienił trzy: "chrońcie swoje zdrowie psychiczne", "szanujcie standardy profesjonalne" oraz "walczcie z dezinformacją". - Musimy być innowacyjni w tym, jak walczymy z dezinformacją. Ja jestem z tego pokolenia środkowych Europejczyków, które dorastało w idei, że USA są najlepszą demokracją.

- Musimy mieć pewne idee i musimy być odpowiednio silni, aby być w stanie je przeforsować. Musimy być asertywni, walcząc z wrogami wolnej prasy - apelował Szalai.

Grysiak zwróciła uwagę, że "Oprócz presji politycznej mamy dziś także presję ekonomiczną oraz Big Techu i algorytmów". - I to nie jest równa walka. Musimy trzymać się razem, jak na Węgrzech, solidarnie. I wiedzieć, że warto o to walczyć - powiedziała.

Jak dodała, "w rozmowach z młodymi dziennikarzami (...) musimy mówić, że wolność słowa jest jednym z filarów demokracji". - Nie ma zdrowej demokracji, zdrowej debaty publicznej bez wolnych, naprawdę niezależnych, profesionalnych mediów - powiedziała.

Pavol Szalai, Timothy Snyder, Brygida Grysiak i Piotr Kraśko
Pavol Szalai, Timothy Snyder, Brygida Grysiak i Piotr Kraśko
Źródło zdjęcia: TVN24

Na wpływ sztuczej inteligencji na media i demokrację zwrócił uwagę Snyder. Jak mówił, Vaclav Havel już dawno temu dostrzegał problem "mechanizacji umysłu". - On i wielu innych mądrych ludzi było zaniepokojonych tym, że może pojawić się maszyna, która sprawi, że będziemy przewidywalni - mówił.

- To robią media społecznościowe. Zamieniają nas w najgorszą wersję samych siebie - powiedział Snyder. - A sztuczna inteligencja, przynajmniej duże modele językowe, to, jak działają, to jest po prostu zgadywanie, co jest prawdopodobne - powiedział. Jak mówił, "to jest dla nas śmiercionośne". - Bo o ile jesteśmy ludźmi, o tyle mamy pewien zestaw nieprzewidywalnych wartości, które prowadzą nas do nieprzewidywalnych działań - powiedział Snyder.

OGLĄDAJ: Snyder o ucieczce Ziobry do USA: to wstydliwe dla mnie jako Amerykanina
Pavol Szalai, Timothy Snyder, Brygida Grysiak, Piotr Kraśko
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: