Brat Daniela Obajtka, Lasy Państwowe i mieszkanie w willi. "Zwykli ludzie płacą duże pieniądze, żeby mieszkać w tej okolicy"

Źródło:
TVN24
Daniel Obajtek o swoich nieruchomościach. "Rodzice mocno inwestowali we mnie i mojego brata"
Daniel Obajtek o swoich nieruchomościach. "Rodzice mocno inwestowali we mnie i mojego brata"Ewa Koziak | Fakty po południu
wideo 2/5
Daniel Obajtek o swoich nieruchomościach. "Rodzice mocno inwestowali we mnie i mojego brata"Ewa Koziak | Fakty po południu

Mam prawo pierwokupu, ale nie wiem, czy kupię - tak do zgody na wykup mieszkania w zabytkowej willi należącej do Lasów Państwowych odnosi się Bartłomiej Obajtek. Zgodę wydał dyrektor generalny Lasów Józef Kubica, związany z Suwerenną Polską. Stało się to - jak ustalił reporter "Czarno na białym" - wbrew opinii zespołu, który ocenia zasadność sprzedaży nieruchomości należących do Lasów Państwowych.

Bartłomiej Obajtek to brat prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Od ponad 19 lat jest też pracownikiem Lasów Państwowych - wynika z jego biogramu na oficjalnej stronie Lasów. W 2018 roku awansował na dyrektora regionalnej dyrekcji w Gdańsku. Podlega mu piętnaście nadleśnictw, między innymi nadleśnictwo gdańskie, które swoją siedzibę ma w Gdyni przy ulicy Morskiej. Tuż obok znajduje się leśniczówka wpisana do gminnej ewidencji zabytków. Nieruchomość należy do Lasów Państwowych. Jedno z czterech mieszkań w zabytkowej willi wynajmuje Bartłomiej Obajtek. Potwierdza to nasz informator z Lasów Państwowych, który chce zachować anonimowość. Również w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej adres ten figuruje jako miejsce doręczeń poczty dla firmy Bartłomieja Obajtka. Prowadzi on restaurację "Szlacheckie Gniazdo".

- Obajtkowi od dłuższego czasu zależało, żeby to mieszkanie dostało status "zbędne" - tłumaczy nasz rozmówca z centrali Lasów Państwowych. 

Dlaczego to ważne? Art. 40a ustawy o Lasach Państwowych umożliwia sprzedawanie nieruchomości uznanych za nieprzydatne. Jeśli leśnicy oznaczają więc jakąś nieruchomość jako "zbędną", trafia ona na listę do sprzedaży. A prawo pierwokupu zgodnie z przepisami o Lasach mają dotychczasowi najemcy. Innymi słowy - prawo pierwokupu lokalu, w którym mieszka Bartłomiej Obajtek, ma Bartłomiej Obajtek. Zgodnie z przepisami o Lasach najemca może skorzystać z bonifikaty sięgającej nawet 95 procent wartości nieruchomości. Dopiero gdy z tego prawa pierwokupu nie skorzysta, Lasy Państwowe mogą wystawić taką nieruchomość do otwartej sprzedaży. Co na to Obajtek?

Czytaj też: Media: Daniel Obajtek pozbywa się nieruchomości. Przekazuje je synowi

- Ja nie dostałem oferty wykupu. A może za chwilę będzie inny rząd i zmienią zdanie na przykład. I co? Mam prawo pierwokupu, ale nie wiem, czy się zwrócę, nie znam wyceny. Nadleśnictwo nie napisało pisma, czy chcę kupić czy nie i na jakich warunkach i kiedy - tłumaczy brat prezesa Orlenu w rozmowie z reporterem "Czarno na białym" Arturem Warcholińskim.

24 listopada "Gazeta Wyborcza" opublikowała artykuł, w którym czytamy, że wkrótce Obajtek może stanąć przed szansą wykupienia jednego z mieszkań w XIX-wiecznym budynku. Autor opisywał, że pod koniec 2022 roku gdańskie nadleśnictwo uznało, iż budynek jest zbędny do dalszego prowadzenia gospodarki leśnej, czyli spełnia wymóg, by nieruchomość mogła być wykupiona przez pracownika Lasów Państwowych. Sprzeciw wobec sprzedaży wyrazili związkowcy z Solidarności. "Wyborcza" podkreśliła wówczas, że na razie nadleśnictwo nie ma zgody na sprzedaż, bo żeby transakcja doszła do skutku, zgodę musi wyrazić dyrektor generalny. Wtedy jeszcze takiej zgody nie było.

Artur Warcholiński dotarł do dokumentu datowanego na 5 grudnia 2023 roku. To "Wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży na podstawie art. 40a ustawy o lasach" na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. Ma tylko jedną pozycję: mieszkanie dyrektora Bartłomieja Obajtka. Dokument zatwierdził dyrektor generalny Lasów Państwowych Józef Kubica.

- Dyrektor generalny wydaje zgodę nie dla nazwiska, tylko dla konkretnej nieruchomości. Dyrektor nawet nie wie, komu sprzedaje. To decyzja tylko i wyłącznie podyktowana względami ekonomicznymi - tłumaczy Bartłomiej Obajtek.

Kubica zatwierdził dokument wbrew opinii specjalnego zespołu w Lasach Państwowych. To ciało powołane zarządzeniem dyrektora generalnego, a więc przez Kubicę. Składa się z dziewięciu osób: pięcioro to związkowcy, czterej pozostali to urzędnicy dyrekcji generalnej. Zespół ten ocenia zasadność sprzedaży nieruchomości należących do Lasów Państwowych, mówiąc wprost - czy dana transakcja jest opłacalna, waży bilans zysków i strat. W przypadku lokalu, w którym mieszka Obajtek, zespół wydał negatywną opinię o sprzedaży. Posiedzenie odbyło się 27 listopada.

Zapytaliśmy dyrektora Kubicę, dlaczego wydał zgodę na sprzedaż tej nieruchomości wbrew negatywnej opinii. Do czasu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

- Dyrektor generalny może to wziąć pod uwagę albo nie - uważa Obajtek. Trzeba dodać, że to budynek z 1890 roku - od 30 lat jest zbędny, bo powstała w sąsiedztwie nowa siedziba.

Czytaj też: "Ile ma pan nieruchomości?" "Co pan rozumie pod hasłem nieruchomość?"

- Józef Kubica nie wziął tej opinii pod uwagę, co uważam za bulwersujące - mówi nam pracownik Lasów Państwowych, znający kulisy wspomnianego posiedzenia zespołu ds. nieruchomości.

- To bardzo atrakcyjna lokalizacja, zwykli ludzie płacą duże pieniądze, żeby mieszkać w tej okolicy, a dyrektor Obajtek robi wszystko, żeby transakcja doszła do skutku za korzystną cenę - oburza się nasz informator.

Z takim stwierdzeniem nie zgadza się Bartłomiej Obajtek. Uważa, że lokalizacja wcale nie jest prestiżowa, a sama nieruchomość wymaga dużych nakładów finansowych. 

"To jest duże nadleśnictwo"

Jak donosi Onet, tego samego dnia gdy Kubica wydał zgodę na sprzedaż nieruchomości, Obajtek odwołał dotychczasową nadleśniczą w Gdańsku. Na jej miejsce powołał dotychczasowego zastępcę dyrektora Obajtka z Regionalnej Dyrekcji LP. Dlaczego? Bo nadleśnicza od kilku tygodni przebywa na zwolnieniu chorobowym i nie mogłaby podpisać umowy u notariusza.

- Pani Paulina została odwołana ze stanowiska, ale jest dalej pracownikiem Lasów Państwowych. Nie mnie domniemywać, czy usprawiedliwiona nieobecność jest zasadna - mówi Obajtek.

Na pytanie, dlaczego powołał na jej miejsce nowego człowieka, odpowiada: - To jest duże nadleśnictwo, skomplikowane. Ja nie mogę powierzyć jednemu człowiekowi w długim okresie tak ogromnych zadań. Pracownik, który obecnie pełni obowiązki nadleśniczego, może zakończyć pełnienie obowiązków po powrocie z absencji pracownika zastępowanego.

Dopytywany, czy chorobowe nadleśniczej będzie długie, stwierdza: - Niestety tak, mam taką wiedzę, że w takim kierunku to idzie.

"O odwołaniu mnie ze stanowiska dowiedziałam się z SMS-a"

Skontaktowaliśmy się z przebywającą na zwolnieniu lekarskim nadleśniczą.

Paulina Partyka-Drzazga przesłała nam w czwartek późnym popołudniem oświadczenie. Zaznaczyła, że o swoim odwołaniu "dowiedziała się z SMS-a".

Od końca listopada do 17 grudnia jestem na zwolnieniu lekarskim. O odwołaniu mnie ze stanowiska dowiedziałam się z SMS-a przysłanego przez kadrową RDLP. Nikt mi nie dał żadnego dokumentu, nikt nie zadzwonił ani nie przyjechał, aby oficjalnie przekazać mi odwołanie. Właściwie gdyby nie to, że miałam włączany telefon służbowy, to o odwołaniu dowiedziałabym się z mediów. Nie znam powodów zwolnienia. Wiem tylko, że powołany został nowy nadleśniczy.

28 listopada dyrektor Kubica oficjalnym pismem zarządził, aby w sprawie sprzedaży nieruchomości z zasobów Lasów obowiązkowo do wniosków załączać opinie związków zawodowych działających w danej jednostce organizacyjnej. Widzieliśmy ten dokument. To pokłosie tegorocznej kontroli NIK w zakresie sprzedaży nieruchomości przez Lasy Państwowe. W przypadku budynku, w którym mieszka Obajtek, związkowcy z Solidarności wydali negatywną opinię, uznając, że taka sprzedaż byłaby "sprzeczna z interesem nadleśnictwa".

Autorka/Autor:Artur Warcholiński

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Przed nami absolutnie niezwykła temperatura w ostatnich dniach lutego. A jak zacznie się marzec? Czy będzie równie wyjątkowo ciepło, czy jednak zima wróci? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: tak mógłby wyglądać koniec kwietnia

Pogoda na 16 dni: tak mógłby wyglądać koniec kwietnia

Źródło:
tvnmeteo.pl

Drugą dobę trwają poszukiwania kierowcy, który potrącił dwuletniego chłopca w miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim. Funkcjonariusze analizują dotychczasowe zgłoszenia świadków i - jak zapewniają - pracują całą dobę. Policja wciąż apeluje do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje i nagrania pomocne w rozpoznaniu pojazdu.

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeśli Putin grozi, jeśli grozi były prezydent Miedwiediew, to ja tym groźbom niestety zmuszony jestem wierzyć - powiedział w sobotę w rozmowie z dziennikarzem TVN24 minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef polskiej dyplomacji ostrzegł, że "Rosja może przetestować gwarancje bezpieczeństwa Sojuszu Północnoatlantyckiego".

Sikorski w USA: jeśli Putin grozi, to ja tym groźbom jestem zmuszony wierzyć

Sikorski w USA: jeśli Putin grozi, to ja tym groźbom jestem zmuszony wierzyć

Źródło:
TVN24, PAP
"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się debata aborcyjna - przekazał wicemarszałek Piotr Zgorzelski w "Kawie na ławę". Poseł PSL powiedział, że projekty, które nie były przedmiotem "porozumienia koalicyjnego" zostaną przedstawione w Sejmie i skierowane do Komisji Nadzwyczajnej.

Wicemarszałek Sejmu: debata aborcyjna na najbliższym posiedzeniu Sejmu

Wicemarszałek Sejmu: debata aborcyjna na najbliższym posiedzeniu Sejmu

Źródło:
TVN24

"Dwa lata ukraińskiego bohaterstwa. Dwa lata rosyjskiego barbarzyństwa. Dwa lata hańby tych, którzy pozostają obojętni" - napisał w drugą rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę Donald Tusk. W niedzielę rano odpowiedział mu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. "Doceniamy silne wsparcie Polski dla Ukrainy od samego początku wojny rosyjskiej na pełną skalę. Bezpieczeństwo naszych narodów jest niepodzielne. Musimy zjednoczyć się, aby pokonać naszego wspólnego wroga" - napisał Zełenski.

Zełenski odpowiada Tuskowi. "Musimy zjednoczyć się, aby pokonać naszego wspólnego wroga"

Zełenski odpowiada Tuskowi. "Musimy zjednoczyć się, aby pokonać naszego wspólnego wroga"

Źródło:
tvn24.pl

W urzędzie dzielnicy Praga Południe doszło do wybuchu oparów. Dwie osoby zostały poparzone, z czego jedna została przewieziona do szpitala.

Wybuch w urzędzie dzielnicy. Wiadomo, co było przyczyną

Wybuch w urzędzie dzielnicy. Wiadomo, co było przyczyną

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Sześć osób zostało rannych po ataku nożownika, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w okolicy ul. Elektryków i Narzędziowców w Gdańsku. Policja zatrzymała do sprawy dwie osoby.

Atak nożownika w centrum Gdańska. Sześć osób rannych

Atak nożownika w centrum Gdańska. Sześć osób rannych

Źródło:
TVN24

Średnia krajowa, czyli przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, wyniosła w styczniu 2024 roku 7768,35 złotego i wzrosła o 12,8 procent rok do roku. "Rzeczywistość może być jednak bardziej ponura" - ocenił ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. 

Średnia krajowa 2024. Tyle wynosi przeciętne wynagrodzenie w Polsce

Średnia krajowa 2024. Tyle wynosi przeciętne wynagrodzenie w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Tanie zboża na giełdach to efekt manipulacji Rosjan, sprzedających zboże po dumpingowych cenach - uważa szefowa Izby Zbożowo-Paszowej Monika Piątkowska. Według niej sytuacja na giełdach światowych nie poddaje się normalnym analizom, a prognozy są zaburzane przez działania Władimira Putina.

Zaskakująca sytuacja na rynku. "Zaburzane przez działania Putina"

Zaskakująca sytuacja na rynku. "Zaburzane przez działania Putina"

Źródło:
PAP

Tegoroczny luty jest na najlepszej drodze do tego, aby uplasować się jako najcieplejszy luty w Polsce od początku prowadzenia pomiarów - informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Już jest on określany jako miesiąc "ekstremalnie ciepły".

Takiego lutego najprawdopodobniej jeszcze nie mieliśmy

Takiego lutego najprawdopodobniej jeszcze nie mieliśmy

Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Po śmierci 54-latka, który zmarł po zjedzeniu galarety kupionej w Nowej Dębie, zaplanowano wzmożone kontrole inspekcji sanitarnej oraz weterynaryjnej na bazarach w całym województwie podkarpackim.

Śmiertelne zatrucie mięsem. Będą wzmożone kontrole bazarów

Śmiertelne zatrucie mięsem. Będą wzmożone kontrole bazarów

Źródło:
PAP

Ukraina nie użyje broni przekazywanej przez zachodnich partnerów poza swoimi międzynarodowo uznanymi granicami - zapewnił w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Załenski. Dodał, że w atakach na inne terytoria używana jest ukraińska broń.

Zełenski: nie użyjemy dostarczanej broni poza Ukrainą

Zełenski: nie użyjemy dostarczanej broni poza Ukrainą

Źródło:
PAP

Do tragicznego pożaru apartamentowca w Walencji doszło w czwartek. Burmistrz miasta mówił, że zginęło wtedy co najmniej dziesięć osób. Z dziesiątego piętra płonącego budynku, z żoną i czteromiesięczną córką, uciekał pan Kamil. - Ogień momentalnie się roznosił, to było jak wielka pochodnia. Widzieliśmy, że na niektórych balkonach byli ludzie, którzy krzyczeli. Wołali o pomoc - mówił w rozmowie z redakcją Kontakt 24.

"Na jednej ręce miałem córkę, w drugiej transporter z kotem". Relacja Polaka z płonącego bloku w Walencji

"Na jednej ręce miałem córkę, w drugiej transporter z kotem". Relacja Polaka z płonącego bloku w Walencji

Źródło:
Kontakt 24, tvn24.pl

Kolejny dzień protestów rolników. Traktorami blokują drogi m.in. w województwie pomorskim, lubelskim i dolnośląskim. Utrudnienia w ruchu mają potrwać kilka godzin. Wprowadzono objazdy drogami lokalnymi.

Rolnicy blokują drogi, utrudnienia w ruchu potrwają wiele godzin

Rolnicy blokują drogi, utrudnienia w ruchu potrwają wiele godzin

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, GDDKiA, tvn24.pl

Andrzej Duda, po raz kolejny, objął prezydenckim patronatem charytatywny maraton narciarski "12H Slalom Maraton Zakopane". W tym roku zawodnicy i podopieczni fundacji Handicap zjeżdżają z Kasprowego Wierchu. - Widzę pełną mobilizację. Dziękuję wszystkim sponsorom, którzy wspierają fundację. Przede wszystkim dziękuję zawodnikom, którzy przybyli, poświęcając niedzielę, żeby jeździć z podopiecznymi i dla podopiecznych. Mam nadzieję, że będziemy dla fundacji jeździli długie lata, trzymam kciuki za wyniki wszystkich - mówił prezydent.

Prezydent otworzył charytatywny maraton narciarski na Kasprowym Wierchu

Prezydent otworzył charytatywny maraton narciarski na Kasprowym Wierchu

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Podczas remontu dziedzińca Zamku Cesarskiego w Poznaniu odsłonięto relikty Bramy Berlińskiej z XIX wieku. Podczas prac archeologicznych znaleziono tu m.in. stare monety i pokrętło od zegara. Znamienne, że akurat tracono tu sporo czasu - właśnie tu tworzyły się pierwsze korki w mieście.

Znaleziono ślady po Bramie Berlińskiej. To był główny wjazd do XIX-wiecznego Poznania

Znaleziono ślady po Bramie Berlińskiej. To był główny wjazd do XIX-wiecznego Poznania

Źródło:
TVN 24 Poznań

Od dwóch miesięcy w zoo w stolicy Ekwadoru przebywa niedźwiedź, który trafił tam po tym, jak stanowił zagrożenie dla obszarów zamieszkałych. Weterynarze apelują o jak najszybsze przetransportowanie go do naturalnego środowiska z dala od zaludnionych terenów, tłumacząc, że im więcej czasu upływa, tym jego umiejętności przetrwania na wolności są coraz mniejsze.

Niedźwiedź czeka na śmigłowiec

Niedźwiedź czeka na śmigłowiec

Źródło:
Reuters

Jeden z policjantów biorących udział w wypadku radiowozu w podwarszawskich Dawidach Bankowych wkrótce stanie przed sądem. Proces byłego już funkcjonariusza rozpocznie się w kwietniu. Wobec drugiego z mężczyzn postępowanie zostało wcześniej umorzone.

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stanie przed sądem

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stanie przed sądem

Źródło:
PAP

Strażacy w australijskim stanie Wiktoria spieszą się z ugaszeniem szalejącego ognia, zanim w środku następnego tygodnia powrócą upały, co spowoduje znaczne ryzyko rozprzestrzenienia się pożarów, które już i tak wymknęły się spod kontroli, a także wybuch nowych.

Trwa walka z czasem. "Bądźcie naprawdę dobrze przygotowani"

Trwa walka z czasem. "Bądźcie naprawdę dobrze przygotowani"

Źródło:
abc.net.au, Reuters, tvnmeteo.pl

Trwa walka o życie trzyletniego chłopca, który wpadł do zbiornika wodnego w miejscowości Ludwików (Wielkopolskie). Dziecko zaginęło w czasie spaceru z dziadkiem. - Jest w stanie głębokiej hipotermii - przekazała Naczelna Pielęgniarka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie Maria Wróbel. Nagrania z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Wielkopolskie. Trzylatek wpadł do zbiornika wodnego, trwa walka o jego życie

Wielkopolskie. Trzylatek wpadł do zbiornika wodnego, trwa walka o jego życie

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Żył przed 240 milionami lat, a długość jego ciała wynosiła pięć metrów. Naukowcy zaprezentowali skamieniałości gada, które znaleziono na południu Chin. Najbardziej charakterystyczną cechą zwierzęcia, nazwanego przez badaczy "smokiem", jest jego szyja.

Pokazali skamieniałości "smoka" sprzed 240 milionów lat

Pokazali skamieniałości "smoka" sprzed 240 milionów lat

Źródło:
LiveScience.com, National Museums Scotland, tvnmeteo.pl

W poczekalni Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie mężczyzna, do którego wezwano karetkę pogotowia, zaatakował ratownika medycznego. Poszkodowany ma poważne obrażenia twarzy, przeszedł dwie operacje.

Ratownik medyczny pobity w komendzie policji

Ratownik medyczny pobity w komendzie policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nagrodzona za reżyserię w Cannes "Strefa interesów" Jonathana Glazera uhonorowana trzema nagrodami BAFTA i nominowana do pięciu statuetek Oscara, to pewniak w kategorii Film Międzynarodowy w zbliżającej się edycji uroczystości Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Nakręcony w Polsce z udziałem polskich twórców, został okrzyknięty "najważniejszym filmem o Holocauście od czasów 'Shoah' Claude’a Lanzmanna", jest ostrzeżeniem dla świata przed odwracaniem oczu od zła.

Oscary 2024. Porażające studium banalności zła - oscarowy pewniak z udziałem Polaków

Oscary 2024. Porażające studium banalności zła - oscarowy pewniak z udziałem Polaków

Źródło:
"The Guardian", tvn24.pl

- To nie bardzo elegancko było. Myślę, że to wynika ze zdenerwowania pana marszałka - ocenia ostatni konflikt w koalicji rządzącej wokół zmian w przepisach aborcyjnych wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat. Kandydatka Lewicy na fotel prezydenta Warszawy jest gościnią najnowszego wydania podcastu "Wybory kobiet".

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Źródło:
tvn24.pl

Najpierw na pytania osób w spektrum autyzmu odpowiadał Robert Makłowicz, potem – Natalia Kukulska. Teraz pora na rapera Michała "Matę" Matczaka. Trzeci odcinek "Autentycznych" można obejrzeć w Playerze i TVN w niedzielę, 25 lutego, o godz. 20.  

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Źródło:
TVN24

Sejm przyjął nowelizację ustawy dotyczącej antykoncepcji awaryjnej, czyli tak zwanej tabletki "dzień po". Zgodnie z zawartymi w niej przepisami ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Czym są tabletki "dzień po" i jak działają? Czym różnią się od tabletek poronnych? W rozmowie z tvn24.pl wyjaśnia to ginekolog dr n. med. Grzegorz Mrugacz.  

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Źródło:
TVN24.pl