Co ustalili w nocy? Kaczyński: partia będzie miała dwa płuca

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki
Kaczyński: partia będzie miała dwa płuca
Źródło: TVN24
Rozmowa z byłym premierem Mateuszem Morawieckim przyniosła kompromis. Działalność stowarzyszenia będzie prowadzona "jakby wewnątrz partii" - powiedział we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Zarejestrowane w zeszłym tygodniu stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego stało się kolejnym punktem spornym wewnątrz PiS. W związku z tym w poniedziałek wieczorem w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie doszło do spotkania byłego premiera z Jarosławem Kaczyńskim.

We wtorek prezes PiS wraz z Morawieckim wystąpili z oświadczeniami dla mediów. Kaczyński przekazał, że rozmowa trwała siedem godzin i "przyniosła kompromis". Powiedział, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona "jakby wewnątrz partii".

Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i Adam Bielan na poniedziałkowym spotkaniu
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i Adam Bielan na poniedziałkowym spotkaniu
Źródło: x.com/AdamBielan

Jak mówił Kaczyński, w trakcie posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego PiS padł pomysł powołania Rady Eksperckiej, do której – jak dodał – zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Podkreślił, że "pozostałe działania będą w tym momencie wstrzymane". Zaznaczył, że "to nie oznacza, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane".

- To jest istota tego porozumienia, czyli będzie takie bardzo mocne forum do pozytywnej działalności z punktu widzenia partii - mówił Kaczyński. Oświadczył, że partia będzie miała "dwa płuca".

Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Źródło: Leszek Szymański/PAP

Mówił też, że PiS ma zamiar z jednej strony docierać do zwolenników Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej i bardziej "radykalnego elektoratu" - tu podkreślił rolę kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, zaś "drugim płucem" ma być trafianie do osób, które oczekują przede wszystkim efektywnie działającego rządu i "spokoju". Na te oczekiwania - jak dodał - będzie odpowiadał Morawiecki.

Morawiecki o nowym stowarzyszeniu

Po Jarosławie Kaczyńskim głos zabrał Mateusz Morawiecki. Mówił, że znaczna część dyskusji między nim a prezesem Prawa i Sprawiedliwości dotyczyła "bardzo różnych miejsc w naszym społeczeństwie" i w jaki sposób docierać do nich za pośrednictwem mediów. Dodał, że jego stowarzyszenie ma na celu docierać "z jednej strony do tych, którzy nie interesują się aż 24 godziny na dobę wszystkimi tematami politycznymi", a także do "szerokiej grupy samorządowców".

Zaznaczył, że w ramach stowarzyszenia nie chce prowadzić "działalności stricte politycznej i partyjnej" -  Chcemy prowadzić  szeroko rozumianą działalność programową, społeczną, z taką bardzo głęboką intencją, żeby rzeczywiście zakończyć te rządy [obecnej koalicji rządowej - red.] - oznajmił.

Ocenił także, że jego stowarzyszenie jest "bardzo otwarte" - Nie ma charakteru ekskluzywnego, jakiegoś zamykającego - dodał. Podkreślił, że ma ono ambicję pomocy dotarcia do środowisk "umiarkowanej większości".

Prezes PiS w ubiegłym tygodniu mówił, że dla ludzi, którzy będą się angażować w stowarzyszenie Morawieckiego, miejsc na listach PiS nie będzie. Kaczyński podkreślał wówczas, że statut PiS wyraźnie zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych, a - jak dodawał - "to, co zostało powołane (przez Mateusza Morawieckiego - red.), ta organizacja ma właśnie taki charakter, bo już zaczyna budować struktury lokalne".

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: