Pokój prokurator Anny Zarychty jest tak mały, że cztery osoby wypełniają całą przestrzeń. To Zarychta z ramienia prokuratury rejonowej dla północnej części Bielska-Białej prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Anny z Żywiecczyzny. W tym pokoiku przesłuchuje świadków i podejrzanych. Każdy przychodzi ze swoim adwokatem. To już trzy osoby.
Pozostało 97% artykułu