Premier o słowach Obamy: wystarczy tutaj przyjechać, a nie czytać jakieś opracowania

Autor:
mjz/kg
Źródło:
TVN24, PAP
Myślę, że najlepiej byłoby zaprosić pana byłego prezydenta Baracka Obamę do Polski"
Myślę, że najlepiej byłoby zaprosić pana byłego prezydenta Baracka Obamę do Polski"
TVN24
TVN24Myślę, że najlepiej byłoby zaprosić pana byłego prezydenta Baracka Obamę do Polski"

Myślę, że najlepiej byłoby zaprosić pana byłego prezydenta Baracka Obamę do Polski, co niniejszym czynię, serdecznie zapraszam – w taki sposób premier Mateusz Morawiecki odniósł się do słów byłego amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy, który o Polsce i Węgrach mówił, że "10 lat temu były dobrze funkcjonującymi demokracjami, teraz stały się w gruncie rzeczy autorytarne". 

OGLĄDAJ TVN24 W INTRNECIE W TVN24 GO

Były amerykański prezydent Barack Obama w rozmowie z dziennikarzami stacji CNN mówił między innymi o kryzysie demokracji na świecie. - Wszyscy obywatele muszą wiedzieć, że droga do niedemokratycznych Stanów Zjednoczonych to nie jest jeden etap. To cała seria kroków – zwrócił uwagę. Jako przykład państw, które dekadę temu były "dobrze funkcjonującymi demokracjami", a stały się "w gruncie rzeczy autorytarne" podał Polskę i Węgry.

"Myślę, że najlepiej byłoby zaprosić pana byłego prezydenta Baracka Obamę do Polski"

O tę wypowiedź został zapytany podczas wtorkowego briefingu prasowego w Turku (woj. wielkopolskie) premier Mateusz Morawiecki.

- Myślę, że najlepiej byłoby zaprosić pana byłego prezydenta Baracka Obamę do Polski, co niniejszym czynię, serdecznie zapraszam – powiedział.

- Kiedy przyjechał parę lat temu do Polski inny prezydent z Partii Demokratycznej Bill Clinton, to rozpływał się i brakowało mu słów pochwał dla Polski, pod wieloma względami. Więc wystarczy tutaj przyjechać, a nie czytać jakieś opracowania, które - myślę - zafałszowują obraz Polski – kontynuował.

- Jestem przekonany, że każdy, kto popatrzy dzisiaj na Polskę z bliska, zobaczy kraj, który w ogromnym stopniu otworzył swoją gospodarkę na całe społeczeństwo, od modelu neoliberalnego, to jest w ogromnym stopniu demokratyzacja polskiej gospodarki, upowszechnienie dostępu do miejsc pracy, do kapitału, najniższe w historii Polski bezrobocie. Myślę, że to i wiele innych obszarów, to będzie to, co były pan prezydent Stanów Zjednoczonych dostrzeże, gdyby przyjechał do nas i z bliska popatrzył, jak Polska się dzisiaj pięknie rozwija – mówił dalej Morawiecki.

Wiceszef MSZ o słowach Obamy: brak wiedzy często prowadzi do błędnych refleksji

O wypowiedź amerykańskiego prezydenta został zapytany także wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

- Skoro można przedkładać tradycje amerykańskiej demokracji nad wielowiekowe tradycje polskiej demokracji, można też twierdzić, że w Polsce mamy dyktaturę. Brak wiedzy często prowadzi do błędnych refleksji, w tym przypadku, jak wiemy, już nie pierwszy raz – powiedział Polskiej Agencji Prasowej wiceszef MSZ.

Autor:mjz/kg

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości