Zajście w Sejmie, akt trzeci. Tym razem Kaczyński i biblijna historia 

Wpis Jarosława Kaczyńskiego odnoszący się do sejmowego spięcia z Romanem Giertychem
Starcie Kaczyńskiego i Giertycha na mównicy sejmowej
Źródło: TVN24

Najpierw była burzliwa wymiana zdań, która otworzyła obrady Sejmu, potem komentarz Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim i Romanem Giertychem w kadrze, a później sam prezes PiS i jego wpis z obrazem przedstawiający biblijną historię. O co chodzi?

Podczas środowych obrad Sejmu doszło do słownego starcia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz posła Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha. Kaczyński mówił między innymi o śmierci jego współpracowniczki Barbary Skrzypek, którą politycy PiS starają się wykorzystać w politycznej walce, uznając kobietę za "ofiarę reżimu". Skrzypek zmarła trzy dni po przesłuchaniu w prokuraturze, w którym brał udział m.in. przedstawiciel kancelarii Giertycha. Ani ona, ani jej pełnomocnik nie złożyli jednak żadnego zażalenia w sprawie trybu i sposobu jego przeprowadzenia.

Podczas swojego przemówienia Kaczyński nazwał posła KO "głównym sadystą". Po chwili - gdy Giertych stanął przy mównicy - prezes PiS stanął koło niego i zaczął przeszkadzać. Giertych przekonywał Kaczyńskiego, aby ten mówił do niego "wuju". Z sali dało się słyszeć krzyki "złaź morderco" kierowane do Giertycha.

Tusk: to nie miało prawa się udać, Jarku

Krótko po tym zajściu sytuację skomentował na platformie X premier Donald Tusk.

"To nie miało prawa się udać, Jarku" - napisał. Zamieścił również zdjęcie, na którym widoczni są stojący obok siebie na sejmowej mównicy Kaczyński i Giertych.

Wpis Jarosława Kaczyńskiego

Kolejną odsłoną tego spięcia było pojawienie się na platformie X wpisu, tym razem ze strony Jarosława Kaczyńskiego.

"Historia pokazuje, że jednak się udaje, że nawet najgorsze zło można pokonać!" - napisał. Załączył do niego obraz przedstawiający biblijne postaci - Dawida i Goliata.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: