Laureat nagrody Andrzej Seweryn w przemowie mówił o tym, skąd pochodzi. - Stoi przed wami syn niepiśmiennej matki, która nauczyła się pisać i czytać po wojnie, po powrocie z Niemiec, dokąd razem z moim przyszłym ojcem byli wywiezieni na tak zwane roboty przymusowe. Stoi przed wami syn dwóch ojczyzn, które dały mi to, co miały najlepszego - powiedział aktor.
Andrzej Seweryn: Polska dała mi życiowych i zawodowych mistrzów
Jak mówił laureat, ojczyzna to wspólnota, "która cię kształtuje, która wpisuje w ciebie swoją tradycję, historię, epos, która daje ci bezpieczeństwo i schronienie, kiedy go potrzebujesz, która stwarza warunki, byś się rozwijał, wzrastał, odkrywał swoje możliwości i je realizował". - Masz prawo ją wybrać. Ja ją wybrałem - oświadczył.
Andrzej Seweryn nagrodzony. Zobacz całe przemówienie >>>
- Polska dała mi życiowych i zawodowych mistrzów. Wskazała źródła, kulturę, historię, które są podwaliną mojej tożsamości. Nie mogę nie przywołać tutaj moich rodziców z ich kultem pracy. Ale i Jacka Kuronia czy Adama Michnika z ich głębokim zaangażowaniem w budowę społeczeństwa demokratycznego. Chcę też przywołać nazwiska wielkich polskich artystów, dzięki którym staję tutaj przed państwem - mówił Andrzej Seweryn.
Artysta wymienił Janusza Warmińskiego, dyrektora Teatru Ateneum, aktorki: Aleksandrę Śląską, Zofię Mrozowską, Antoninę Gordon-Górecką i Halinę Mikołajską, aktorów: Gustawa Holoubka, Jacka Woszczerowicza, Jana Świderskiego i Zbigniewa Zapasiewicza. Mówił także o polskich reżyserach filmowych Andrzeju Żuławskim i Andrzeju Wajdzie. To właśnie dzięki temu ostatniemu - jak powiedział - rozpoczął życie i pracę w Paryżu.
Seweryn mówił następnie o Francji, która "otworzyła przede nim nowy świat demokracji". - Jej uczyłem się przez lata. Niewiele rozumiałem z demokracji przed tym (...). Dała bezpieczeństwo w najtrudniejszych momentach: wtedy, kiedy nastąpił stan wojenny w Polsce - wymieniał.
Oświadczył też, że kraj ten pokazał mu, że "wolnością można się cieszyć, a nie tylko o nią walczyć" oraz "pozwolił mu pracować z wielkimi mistrzami, którym wiele zawdzięcza".
Tusk: pan był jednym z tych pierwszych
Przed wystąpieniem laureata przemawiali premier Donald Tusk i prezydent Francji Emmanuel Macron. Szef polskiego rządu nazwał Andrzeja Seweryna "fenomenem", który "towarzyszył kilku generacjom". - Na pewno mojemu pokoleniu i mi osobiście, od pierwszych chwil, kiedy jako młody człowiek zrozumiałem, że w życiu o coś musi chodzić, o coś bardzo ważnego - opisał.
- Nie wiem, czy pan Andrzej zdaje sobie sprawę, co to znaczyło dla młodego człowieka z Gdańska ta świadomość, że ktoś taki jak Andrzej Seweryn jest z nami w trudnych chwilach - powiedział Donald Tusk, wspominając czasy działalności opozycyjnej w czasach PRL-u.
W 1968 roku Andrzej Seweryn trafił do więzienia na Rakowieckiej za produkcję i kolportaż ulotek przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji.
- Jak pomyślę o moich politycznych początkach, to sobie myślę: w sumie ja nic nie traciłem. Nic nie wskazywało na to, że będę sławnym aktorem ani wybitnym piłkarzem. W sumie nie miałem nic innego do roboty, tylko trochę pospiskować. Ale świadomość, że mniej więcej to samo chce, to samo myśli, mądrzej i lepiej, ale mniej więcej to samo, ktoś taki jak Andrzej Seweryn, dawała naprawdę takiej otuchy i odwagi dla ludzi z mojego pokolenia, wówczas zupełnie anonimowych - wspominał Tusk.
Szef polskiego rządu przyznał, że "dodatkowym wzruszeniem" jest dla niego to, iż nagroda nosi imię jego "mentora i w pewnym momencie przyjaciela, w pewnym momencie konkurenta, profesora Bronisława Geremka".
- Ja nie jestem powołany do tego, aby wygłaszać entuzjastyczne recenzje na temat pańskiej kariery artystycznej, ale mogę powiedzieć, że to pan był jednym z tych pierwszych, którzy uczyli nas żyć bez kompleksów. To, że był pan dla wielu i przewodnikiem, i towarzyszem walki, to jedna rzecz, ale fakt, że w tej walce uczestniczył ktoś, kto zrobił tak fenomenalną karierę we Francji, w tej wielkiej Francji, jeśli chodzi o kulturę, film, teatr, literaturę, to było też coś, co uczyło nas żyć bez żadnych kompleksów, i za to też chciałem bardzo, bardzo podziękować, bo to nie była łatwa droga - wygłosił Tusk.
Macron: nagroda jest przyznawana Francuzowi
Prezydent Francji w swojej przemowie żartował, że francuska delegacja została przez Polaków zraniona.
- Przede wszystkim od jakiegoś czasu kolejne władze polskie tłumaczyły nam, że Maria Skłodowska-Curie była Polką. Potem w ostatnich latach, i to jeszcze znowu dzisiaj się wydarzyło, premier powiedział nam, że Fryderyk Chopin był Polakiem. Przyjęliśmy każdą z tych prowokacji. Teraz chcą, żebyśmy uwierzyli, że Andrzej Seweryn też jest Polakiem - powiedział Emmanuel Macron do rozbawionej sali.
Macron oświadczył, że zgłasza coś przeciwnego: że Nagroda im. Bronisława Geremka jest przyznawana Francuzowi. - La Comédie-Française to jest serce naszego teatru, to już zostało powiedziane - podkreślił. W dalszej części przemówienia docenił jednak wkład Andrzeja Seweryna w historię Polski.
- Jest pan osobowością pochodzącą z tego kraju, która odzwierciedla nie tylko wolność, ale też braterstwo i równość, ale przede wszystkim osobistością, która nas inspiruje - oświadczył prezydent Francji. - Powiedział pan: jestem Polakiem, więc jak mogę nie być pełen sprzeczności. Być może pełen sprzeczności, ale przede wszystkim pełen wierności. Był pan wierny swoim korzeniom, polskim korzeniom - dodał.
Zdaniem Macrona aktor jest "godnym następcą Bronisława Geremka". - Walczył pan i kocha pan wolność, Polskę, Francję. Kocha pan historię i naszą Europę - podkreślił.
Polski aktor we Francji
Andrzej Seweryn uznawany jest za jednego z najwybitniejszych polskich aktorów dramatycznych. Jest także reżyserem teatralnym, a od 2011 roku dyrektorem Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie. Debiutował w 1968 roku na scenie stołecznego Teatru Ateneum, gdzie występował przez 13 lat. W filmie zadebiutował dwa lata później w "Albumie polskim" Jana Rybkowskiego.
Zagrał między innymi w filmach Andrzeja Wajdy ("Ziemia obiecana", "Dyrygent", "Pan Tadeusz", "Zemsta"), a także w dziełach Agnieszki Holland, Stevena Spielberga, Jerzego Hoffmana i Jacka Bromskiego.
W 1980 roku wyjechał do Francji, gdzie został zaangażowany jako trzeci cudzoziemiec w historii teatru francuskiego do jednego z najbardziej prestiżowych teatrów na świecie Comédie-Française. W 1995 roku został członkiem Komedii Francuskiej, a w 2013 - jej członkiem honorowym. Wykładał we francuskich uczelniach teatralnych.
W 2010 roku Andrzej Seweryn na stałe wrócił do Polski. W 2011 roku został dyrektorem Teatr Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie.
Nagroda im. Bronisława Geremka
Nagroda, zainicjowana przez Fundację Geremka, została ustanowiona przez ministerstwa spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej oraz Republiki Francuskiej w ramach Traktatu z Nancy (2025). Jej celem jest wyróżnienie osób szczególnie zasłużonych dla budowania dialogu, zaufania i trwałej współpracy między Polską a Francją.
Autorem statuetki jest uznany rzeźbiarz Tomasz Górnicki, który opisuje ją jako minimalistyczną formę, w której siła wyraża się nie przez skalę czy dominację, lecz przez gest i wrażliwość. Centralny motyw statuetki - pióro - symbolizuje jednocześnie słowo i pokój, przypominając, że słowa mają moc i współtworzą historię.
Bronisław Geremek był działaczem opozycji politycznej w okresie PRL i uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu. Po upadku PRL był posłem na Sejm, ministrem spraw zagranicznych oraz przewodniczącym Unii Wolności. Geremek był silnie związany z Francją jako historyk mediewista i dyplomata. Pracował na Sorbonie, kierował Ośrodkiem Kultury Polskiej w Paryżu i badał margines społeczny średniowiecza.
Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się w Ogrodzie Zimowym Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku i była zwieńczeniem I Polsko-Francuskiego Szczytu Międzyrządowego. W wydarzeniu wzięli udział prezydent Francji Emmanuel Macron oraz premier Polski Donald Tusk.
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Adam Warżawa