TVN24 | Polska

Andrzej Poczobut zachorował na COVID-19 w białoruskim areszcie

TVN24 | Polska

Autor:
ads//now
Źródło:
PAP, Radio Swoboda
Petycja w sprawie uwolnienia Poczobuta i innych przetrzymywanych na Białorusi
Petycja w sprawie uwolnienia Poczobuta i innych przetrzymywanych na Białorusi
wideo 2/4
Petycja w sprawie uwolnienia Poczobuta i innych przetrzymywanych na Białorusi

Andrzej Poczobut zachorował na COVID-19 - poinformowało Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy i Radio Swoboda. Działacz Związku Polaków na Białorusi jest przetrzymywany w areszcie niedaleko Mińska. Informacje o stanie zdrowia dziennikarza przekazali inni aresztowani. Żona Poczobuta Oksana poinformowała, że choruje on również na serce, w związku z czym musi regularnie przyjmować leki.

Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy podało, że Andrzej Poczobut przekazał informację o zakażeniu koronawirusem poprzez innych aresztowanych. Z informacji od osób, które wyszły na wolność z białoruskich aresztów, wiadomo, że koronawirus jest tam powszechny, a więźniom często nie jest udzielana odpowiednia pomoc medyczna.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową w czwartek żona Poczobuta Oksana podkreślała, że jej mąż choruje na serce, w związku z czym regularnie musi przyjmować leki. Jak dodała, Poczobut ma również chory żołądek.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Działacze mniejszości polskiej na Białorusi aresztowani

Dziennikarz Andrzej Poczobut, prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys oraz jeszcze trzy działaczki mniejszości polskiej - Irena Biernacka i Maria Tiszkowska oraz Anna Paniszewa - zostali zatrzymani pod koniec marca. Wobec pięciorga aktywistów wszczęto postępowania karne z artykułu 130. kodeksu karnego Białorusi, który mówi o "celowych działaniach, mających na celu podżeganie do wrogości na tle rasowym, narodowościowym, religijnym lub innym socjalnym".

Prokuratura białoruska interpretowała działania aktywistów ZPB jako "rehabilitację nazizmu". Przytoczony artykuł zagrożony jest karą pozbawienia wolności od pięciu do dwunastu lat.

2 czerwca polskie MSZ poinformowało, że Biernacka, Tiszkowska i Paniszewa zostały wypuszczone z aresztu i wywiezione do Polski. Kobiety nie mogą wrócić na Białoruś. Zarzutów wobec nich nie umorzono. Poczobut i Borys pozostali w areszcie, najprawdopodobniej w związku z odmową opuszczenia Białorusi.

Pięcioro aktywistów zostało uznanych przez społeczność międzynarodową za więźniów politycznych. O ich uwolnienie apelują Polska i Unia Europejska.

Autor:ads//now

Źródło: PAP, Radio Swoboda

Pozostałe wiadomości