|

"Powrót Jedi". Romanowski i urzędnicy w niepublikowanych dotąd nagraniach

Marcin Romanowski
Marcin Romanowski
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Ujawniamy nieopisywane wcześniej wątki z narady byłych urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości. Mowa tam o czyszczeniu skrzynek mailowych, o tajnej grupie na internetowym komunikatorze, ale też o medialnym kartelu i "dogadywaniu się Morawieckiego z Tuskiem".Artykuł dostępny w subskrypcji

Podczas pracy na reportażem o Patrycji Koteckiej-Ziobro wróciliśmy do nagrań Tomasza Mraza z lutego 2024 roku. Sprawdziliśmy, czy podczas ponad 2,5-godzinnej narady Marcina Romanowskiego z byłymi urzędnikami Departamentu Funduszu Sprawiedliwości pojawia się temat wpływów żony Zbigniewa Ziobry.

"To jest też pytanie, jak mnie zapytają, a jaki wpływ na pana decyzje, czy kontaktowała się z panem pani Patrycja Kotecka" - zastanawiał się wtedy były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, co robić, gdy będzie pytany o rolę, jaką odgrywała żona Ziobry. Urszula D. radzi na nagraniu, by "wypierać się" tej znajomości, a sam Romanowski dodaje: "wypierać się i nie pamiętać".

Dlaczego były wiceminister obawia się relacji z Kotecką i ma jej nie pamiętać? O tym między innymi opowiadamy w reportażu "Pani Patrycja" dostępnym w TVN24+.

Główne wątki z tej narady opisaliśmy w maju 2024 roku. O czym jeszcze rozmawiali bohaterowie afery Funduszu Sprawiedliwości, a co dotychczas nie zostało opublikowane? Piszemy o tym w tym tekście.

Czystki na Gmailu

Zanim grupa zaczęła omawiać temat relacji z żoną Zbigniewa Ziobry, były już wiceminister sprawiedliwości ostrzegał byłych też urzędników, że nie mogą wymieniać się w obecnej sytuacji (gdy już nie są pracownikami resortu) dokumentami i informacjami, do których nie powinni mieć dostępu.

Pozostało 86% artykułu
Źródło: TVN24+
Czytaj także: