Nazwisko Donalda Trumpa ma zniknąć z budynku Centrum Kennedy'ego. Jest decyzja sądu

Robotnicy przygotowują się do usunięcia nazwiska Donalda Trumpa z budynku Kennedy Center
Przygotowania do usunięcia nazwiska Donalda Trumpa z budynku Kennedy Center w Waszyngtonie
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MATT KAMINSKY
Sędzia federalny Christopher Cooper podtrzymał swoją decyzję nakazującą usunięcie nazwiska Donalda Trumpa z gmachu Centrum Kennedy'ego w Waszyngtonie. Wcześniej uznał, że próba zmiany nazwy ośrodka była nielegalna, ponieważ może jej dokonać wyłącznie Kongres Stanów Zjednoczonych.

W piątek Amerykański sędzia federalny odrzucił wniosek kompleksu kulturalnego Centrum Kennedy'ego w Waszyngtonie, które jest kontrolowane przez prezydenta Donalda Trumpa, o odroczenie usunięcia jego nazwiska z fasady tego prestiżowego ośrodka.

Jak poinformowała agencja Reuters, administracja Donalda Trumpa nie dotrzymała wyznaczonego przez sąd terminu na usunięcie nazwiska prezydenta z gmachu. W wydanym w piątek oświadczeniu przekazano, że prace zostały opóźnione z powodu niesprzyjających warunków pogodowych, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pracowników. Ich zakończenie spodziewane w sobotę.

Z kolei centrum Kennedy'ego usunęło w poniedziałek nazwisko Trumpa ze swej strony internetowej, ale nie z samego budynku.

Robotnicy przygotowują się do usunięcia nazwiska Donalda Trumpa z budynku Kennedy Center
Robotnicy przygotowują się do usunięcia nazwiska Donalda Trumpa z budynku Kennedy Center
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/MATT KAMINSKY

Centrum Kennedy'ego z nazwiskiem Trumpa. Sąd nakazał jego usunięcie

W grudniu 2025 r. wybrany przez Trumpa zarząd Centrum Kennedy'ego zmienił nazwę obiektu na Donald J. Trump and John F. Kennedy Center for the Performing Arts, a na fasadzie budynku dodano złotymi literami nazwisko obecnego prezydenta nad dotychczasową nazwą. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że obiekt został nazwany na cześć Trumpa ze względu na "niewiarygodną pracę, jaką prezydent wykonał w ostatnim roku na rzecz ocalenia tego budynku".

29 maja sędzia Christopher Cooper nakazał jednak usunąć w ciągu dwóch tygodni z budynku i ze strony internetowej wszelkie odniesienia do "prezydenta Trumpa oraz jakichkolwiek osób innych niż prezydent Kennedy". Uznał próbę zmiany nazwy ośrodka za nielegalną, ponieważ takiej zmiany może dokonać tylko Kongres.

W osobnej, lecz powiązanej, decyzji sędzia postanowił przychylić się też do prośby członkini zarządu, kongresmenki demokratów Joyce Beatty, by tymczasowo wstrzymać plany zarządu w sprawie zamknięcia sali na dwa lata w celu przeprowadzenia remontu. Zezwolił jednocześnie na dalsze prace remontowe, których "potrzeba wydaje się paląca".

W reakcji na decyzję sądu Trump zapowiadał, że "będzie pracował z Kongresem nad przekazaniem mu kontroli nad Centrum", a zarząd placówki odwołał się w czwartek od sądowego nakazu usunięcia nazwiska obecnego prezydenta z fasady oraz od decyzji sądu o wstrzymaniu zamknięcia ośrodka

OGLĄDAJ: Gala na trawniku u prezydenta. "To nie wydarzy się nigdy więcej"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, Reuters
Czytaj także: