- W doniesieniach, że bojownicy Majdanu byli szkoleni w Polsce nie ma ziarna prawdy - oznajmił rzecznik polskiego MSZ. To reakcja na twierdzenia Władimira Putina, zawarte w filmie dokumentalnym "Krym. Droga do ojczyzny". Według Marcina Wojciechowskiego, słowa rosyjskiego prezydenta to "wyłącznie element wojny propagandowo-informacyjnej".

Ta kampania prezydencka opiera się głównie na "prztyczkach w nos" i wyciąganiu haków - uważa psycholog społeczny Janusz Czapiński, którego zdaniem brakuje w niej poważnej debaty o przyszłości Polski. Politolog Jacek Sokołowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego ocenił zaś, że najciekawszą partią w tym wyścigu jest PSL i jej kandydat, z kolei Magdalena Ogórek nie ma szans na zwycięstwo i pociągnie SLD w dół.

Polska jest bezpieczna, bo nie była w ZSRR - uważa szef MSZ Grzegorz Schetyna. Jak mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", "Polska musi być traktowana przez Rosję jako podmiotowy kraj Unii Europejskiej i NATO".

Dziś ostatni dzień na zawiadomienie Państwowej Komisji Wyborczej o utworzeniu komitetu wyborczego kandydata na prezydenta. Pełnomocnicy wyborczy mogą składać zawiadomienia do godz. 16.15 w siedzibie PKW w Warszawie. W przypadku wysłania zawiadomienia pocztą, decyduje data wpływu przesyłki do PKW.

Autobus kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego został „ostrzelany”. Nie prawdziwą amunicją, ale kulami do paintballa z żółtą farbą. Do incydentu doszło w niedzielę w centrum Kielc w pobliżu Urzędu Wojewódzkiego. - Traktujemy, to jako pewnego rodzaju happening osób, które za bardzo poniosła fantazja – powiedział poseł PO Artur Gierada, który podróżował autobusem.

- Nie chcę nikogo straszyć, nie wierzę, że będą kolejne kroki agresji rosyjskiej. Ale gdyby miały być, to Polska jest wśród tych państw, które najbardziej powinny się jej obawiać - podkreślił w "Faktach po Faktach" Adam Szejnfeld. Europoseł PO stwierdził, że słowa Władimira Putina o szkoleniu ukraińskich "nacjonalistów" w Polsce mogą być traktowane jako groźba. Marek Jurek podkreślił z kolei, że UE musi być zjednoczona w obliczu tej propagandy.

Dojrzały, pracowity, doświadczony. A oprócz tego człowiek z zasadami i gorliwy katolik z porządnej rodziny - na takie zalety Andrzeja Dudy zwrócił uwagę słuchacz Radia Maryja, który zadzwonił w sobotę do rozgłośni. Kim był dzwoniący? - Jarosław Kaczyński. Z Warszawy - przedstawił się na antenie.

- Jeżeli zostanę prezydentem, absolutnie nie ratyfikuję tej konwencji - powiedział w niedzielę Andrzej Duda o konwencji antyprzemocowej. - To akt prawny, który niesie w sobie wyjątkowe niebezpieczeństwo i wyjątkową perfidię - mówił w Nysie (woj. opolskie) kandydat PiS na prezydenta.

- Mam nadzieję, że podpis prezydenta zakończy jałowy spór - mówiła w "Faktach po Faktach" Julia Pitera (PO), komentując decyzję Bronisława Komorowskiego o podpisaniu ustawy ws. ratyfikacji konwencji antyprzemocowej. - Wszyscy jesteśmy przeciw przemocy domowej, ale problem z tą konwencją polega na tym, że ma bardzo ładny tytuł i bardzo niebezpieczną zawartość - stwierdził z kolei Jarosław Sellin (PiS).