Sejm na utajnionym posiedzeniu zadecydował dziś, że nie uchyli immunitetu Mariusza Kamińskiego. Wniosek o jego odebranie poparło 216 posłów. Przeciw było 160. 46 osób wstrzymało się od głosu, wśród nich byli posłowie Platformy. Do odebrania immunitetu potrzebne było 231 głosów, zabrakło więc 15. Byłemu szefowi CBA prokuratura chciała postawić zarzut przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych.

Nie żyje czworo z piątki jej dzieci. W sierpniu minionego roku utonęły w Warcie. - Tylko córka, jedyna, która żyje, trzyma mnie przy życiu - mówiła w sądzie 37-letnia Beata B. Prokuratorzy oskarżają ją, że nieumyślne spowodowała śmierć dwóch synów i dwóch córek. Na ławie oskarżonych zasiadła też asystentka rodziny oskarżona o to samo przestępstwo. Kobietom grozi do 5 lat więzienia.

Jeśli lekarz nie chce wykonać świadczenia niezgodnego z jego sumieniem, np. usunąć ciąży, przeprowadzić zabiegu in vitro, czy wypisać recepty na środki antykoncepcyjne, może się zasłonić klauzulą sumienia. Dyskusja na jej temat powróciła, gdy część lekarzy podpisała "Deklarację wiary", stawiającą na pierwszym miejscu zasady moralne i etyczne.

- To przykre, mam jednak nadzieję, że Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przyjrzy się sprawie bezstronnie i wyrok będzie dla mnie korzystny - powiedział w "Jeden na jeden" prof. Bogdan Chazan, dyrektor Szpitala św. Rodziny w Warszawie, który powołując się na konflikt sumienia, odmówił wykonania aborcji. Na wniosek ministra Bartosza Arłukowicza zostało już wszczęte postępowanie wyjaśniające. Chazan podkreślił, że przyjął decyzję szefa resortu zdrowia ze zrozumieniem.

Debata dotycząca odebrania Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA, immunitetu, będzie taka jak żadna wcześniejsza. Przygotowania do najtajniejszego z tajnych posiedzenia Sejmu wymagały nawet zamontowania dodatkowych drzwi. Wszystkie wejścia na salę obrad oraz galerię nad nią są już zaplombowane. Do wtorku do dwunastej nie wejdzie tam nikt.

- Nie ma przypadków łamania sumienia lekarzy, ale jest próba narzucenia sumienia przez lekarzy pacjentom. Piekło kobiet jest spowodowane przez złe używanie klauzuli sumienia - powiedział w "Faktach po Faktach" Marek Balicki. Były minister zdrowia skomentował sytuację, w której lekarz odmówił aborcji płodu dotkniętego nieodwracalną wadą rozwojową. - Pan profesor nie złamał prawa. Znam go i uważam za wzór - przekonywał Bolesław Piecha (PiS).

Warszawska prokuratura nie prowadzi postępowania wobec kierowcy BMW, który kilka dni temu prowadził szaleńczy rajd ulicami Warszawy. Rzecznik prokuratury, Przemysław Nowak, stwierdził w rozmowie z reporterem magazynu "Polska i Świat", że być może kiedyś sprawa zostanie wszczęta, po stosownym zawiadomieniu. Dodał jednak, że i tak, w ocenie prokuratury, rajdu nie można kwalifikować w kategorii przestępstwa. - Mieliśmy tu do czynienia ze zbiorem wykroczeń drogowych - podsumował.

- Nie ma jeszcze decyzji, czy Jarosław Kaczyński będzie kandydował na prezydenta, ale Zbigniew Ziobro nie jest dla niego żadnym przeciwnikiem - stwierdził Joachim Brudziński z PiS w "Kropce nad i". Dodał, że partia będzie szukać szerszego porozumienia, ale mówienie dzisiaj o koalicji "partii o parametrach słonia z partią parametrów owada: mrówki czy komara, dokuczliwego czasami, ale jednak mało istotnego - jest bez sensu".

Policja szuka kierowcy, który szaleńczym rajdem po ulicach Warszawy zwrócił na siebie uwagę mediów i internautów. - Trwają czynności wyjaśniające - zapewnił w "Faktach po Faktach" mł. insp. Piotr Jakubczak. - Jesteście pod potężnym pręgierzem społecznym. Chciałbym, żebyście mieli sukces, ale będziecie mieli kłopot - zwrócił się do policjanta Jerzy Dziewulski. A do szalonego kierowcy apelował: Przyjedź, cwaniaku, na tor. Spuścimy ci majtki.