Prezydent w orędziu ogłosił, że nie podpisze ustawy o SAFE. - Nie jestem zaskoczony - powiedział w "Kropce nad i" Włodzimierz Czarzasty. Marszałek odniósł się również do słów Karola Nawrockiego, że dług można zaciągnąć w jeden dzień, ale spłacać go będą pokolenia. - Dług można zaciągnąć w jeden dzień, a pan prezydent w jeden dzień zniszczył nadzieję polskiej armii - ocenił Czarzasty. Podkreślił, że decyzja głowy państwa powoduje, że "12 tysięcy firm nie dostanie zleceń". - Z tej decyzji cieszą się wszyscy ci, którzy nam źle życzą - powiedział Czarzasty. Jak stwierdził, "prezydent dokonał zdrady stanu i pozbawił polskie wojsko i Polaków bezpieczeństwa na kwotę 185 miliardów złotych". Marszałek zarzucił również prezydentowi kłamstwo, kiedy mówił o zysku NBP, czyli pieniądzach, które miałyby być przeznaczone na modernizację polskiej armii. Podkreślał, że nawet, gdyby Narodowy Bank Polski wykazał zysk, to mówimy o pieniądzach dostępnych dopiero w styczniu 2027 roku. - Gdy prezydent mówi: mamy zabezpieczenie - kłamstwo, Narodowy Bank Polski ma zysk - kłamstwo, bo ma sto miliardów skumulowanej straty, potrzebna jest nowa ustawa - kłamstwo - mówił Czarzasty. Jednocześnie lider Lewicy podkreślił, że rząd przyjmie rozwiązania, by pieniądze z SAFE uratować. W drugiej części specjalnego wydania "Kropki nad i" decyzję Karola Nawrockiego komentował generał Mirosław Różański. - Dzisiaj jednoznacznie pan prezydent Nawrocki powiedział: nie ufam wam, żołnierzom, wam armii - ocenił były generalny dowódca rodzajów sił zbrojnych. Gen. Różański ocenił, że "on chyba zapomina o tym, że za naszą granicą toczy się brutalna wojna, on chyba zapomina o tym, że w tej chwili Bliski Wschód staje się punktem zapalnym, który też będzie wpływał na nasze bezpieczeństwo". - Jeżeli o tym nie myśli zwierzchnik sił zbrojnych, to znaczy, że jest pewna aberracja w jego sposobie myślenia - stwierdził wojskowy i dodał: "on chyba nie rozumie, czym jest racja stanu".