Zbigniew Ziobro uciekł do Stanów Zjednoczonych, skąd przemówił do rodaków jako komentator prawicowej telewizji. Jak to możliwe, skoro były minister sprawiedliwości w rządach PiS nie ma paszportu i jest ścigany listem gończym? Czy ktoś pomógł mu w ucieczce? I co na to politycy PiS? Te właśnie pytania zadaliśmy na początku poniedziałkowych "Faktów", odnotowując jednocześnie, że bez śladu zniknął też drugi z głównych podejrzanych w aferze Funduszu Sprawiedliwości - były zastępca Ziobry w resorcie Marcin Romanowski. Donosiliśmy ponadto o groźnym wypadku podczas zawodów żużlowych w Gnieźnie, o planach Andrzeja Poczobuta, który chciałby wrócić na Białoruś, oraz o kolejnych zakażeniach hantawirusem u pasażerów wycieczkowca "Hondius". Zajrzeliśmy również na Bliski Wschód, gdzie Donald Trump wciąż nie może przypieczętować zwycięstwa nad Iranem, które wielokrotnie już ogłaszał, i do którego wciąż stara się przekonań władze w Teheranie. Pytaliśmy również, dlaczego koncert przed pałacem w Wilanowie zakończył się awanturą i znacznymi stratami, również dla natury. Świętowaliśmy też z Robertem Lewandowskim i Wojciechem Szczęsnym kolejny tytuł mistrza Hiszpanii dla FC Barcelony, W emitowanych tylko w TVN24+ "Faktach+" wróciliśmy do okoliczności makabrycznego wypadku podczas zawodów żużlowych w Gnieźnie. Zajrzeliśmy także do Wielkiej Brytanii, gdzie ze Szkocji znów płyną głosy, że dobrze byłoby się uniezależnić od Londynu. Wydanie prowadziła Anita Werner.