Projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W pierwotnej wersji zakładał możliwość natychmiastowego przekształcania umowy zlecenia czy B2B (firma-firma) w etat decyzją urzędnika. Po protestach organizacji pracodawców - i przy wsparciu premiera Donalda Tuska - wprowadzono dwuetapowość procesu.
Na koniec II kwartału 2025 roku w Polsce wyłącznie na zleceniu i umowach pokrewnych pracowało blisko 1,5 miliona ludzi. Najwięcej, odkąd Główny Urząd Statystyczny publikuje o tym dane. Dlatego potrzebujemy reformy Państwowej Inspekcji Pracy, by skuteczniej walczyć z patologiami rynku pracy, których konsekwencje ponosimy wszyscy.Komunikat Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, 17 lutego 2026 r.
Czym jest praca? "Trwają prace nad listę kontrolną"
Zanim jednak decyzja zostanie podjęta, rolą inspektora będzie weryfikacja, czy zawarta umowa zlecenie lub B2B spełnia cechy umowy o pracę.
- Podstawą do tego będzie nie tylko weryfikacja dokumentów, ale także pisemne i ustne oświadczenia osób wykonujących pracę oraz przesłuchania w charakterze świadka osób mogących mieć istotne informacje - przekazuje w rozmowie z TVN24+ Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.