W poniedziałek, 17 sierpnia, namysłowscy policjanci podczas nocnego patrolu drogą krajową nr 39 zauważyli kierującego samochodem marki BMW, który celowo wprowadzał samochód w poślizg. Zatrzymali go do kontroli.
"Za kierownicą BMW siedział 19-letni mieszkaniec gminy Namysłów. W samochodzie znajdowali się również jego rówieśnicy" - informuje policja w Namysłowie.
Mandat i utrata prawa jazdy
Młody kierowca nie spodziewał się, że jego zachowanie może zakończyć się nie tylko mandatem i punktami karnymi, ale również czasową utratą uprawnień do kierowania pojazdami. 19-latek nie znał aktualnych przepisów dotyczących driftowania na drogach publicznych.
Otrzymał mandat w wysokości 1,5 tysiąca złotych oraz 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali również jego prawo jazdy na trzy miesięcy.
Policjanci przypominają, że driftowanie na drodze publicznej to nie efektowny manewr. Celowe doprowadzanie do utraty przyczepności kół może w jednej chwili zakończyć się utratą kontroli nad samochodem. Szczególnie niebezpieczne jest wykonywanie takich manewrów w miejscu, w którym mogą znajdować się inni kierujący, piesi lub przypadkowi świadkowie.