Straż miejska oferuje zatrudnienie na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem - 7200 złotych brutto podstawy (plus dodatek za wysługę lat, a po zdaniu egzaminu premię motywacyjną).
"Trzynastka" i mieszkania służbowe
Dodatkowo strażnicy miejscy mogą liczyć na: trzynastą pensję, specjalne dodatki i świadczenia socjalne, preferencyjne warunki grupowego ubezpieczenia na życie pracowników i prywatnej opieki zdrowotnej dla nich i ich rodziny, dofinansowanie do podnoszenia kwalifikacji zawodowych na studiach, możliwość ubiegania się o mieszkanie na czas pracy (program mieszkań służbowych), możliwość rozwoju zawodowego poprzez udział w szkoleniach, wsparcie psychologiczne, bezpłatne zajęcia sportowe i dofinansowanie do kart sportowych, zniżkę 35 procent na przejazdy Kolejami Mazowieckimi.
"Praca w straży miejskiej jest bardzo różnorodna. W formacji funkcjonują referaty i oddziały specjalizujące się w różnych dziedzinach dbania o porządek i bezpieczeństwo" - przypominają w komunikacie na ten temat strażnicy.
W czasie trwania kampanii o swoich pierwszych wrażeniach z pracy w straży miejskiej opowiadać będą funkcjonariusze zatrudnieni w ramach kilku ostatnich rekrutacji. Rozmowy będą się ukazywać w mediach społecznościowych: na Facebooku i Instagramie.
Kto może zostać strażnikiem miejskim?
Kandydat do pracy w straży miejskiej musi mieć ukończone 21 lat, wykształcenie co najmniej średnie, uregulowany stosunek do służby wojskowej i nienaganną opinię. Wymagana jest niekaralność potwierdzona wypisem z KRK oraz odpowiednia sprawność fizyczna i psychiczna.
Wszystkie informacje o naborze znajdują się na stronie internetowej: rekrutacja.strazmiejska.waw.pl.
Komunikaty w ramach kampanii informacyjnej będzie można zobaczyć na słupach ogłoszeniowych, nośnikach w miejskiej komunikacji publicznej w tym w Metrze Warszawskim i na kolejowym Dworcu Śródmieście. "Jeździć" będą też na rowerach miejskich.
70 wakatów to znaczna poprawa w statystykach stołecznej straży miejskiej. Jeszcze w 2024 roku informowaliśmy, że do obsadzenia było prawie 300 etatów. Potencjalni kandydaci zwracali wtedy uwagę na małe zarobki. Dwa lata temu wynagrodzenie zasadnicze aplikanta wynosiło pięć tysięcy złotych brutto.