Afera GetBack. Akt oskarżenia przeciwko menedżerom funduszu Abris

Byłym pracownikom Idea Banku postawiono zarzuty w zw. ze sprawą GetBacku
Poszkodowana w aferze GetBack: zawala się życie, przede wszystkim zdrowie
Źródło wideo: Superwizjer TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Przez długi czas po wybuchu afery GetBack, kontrolujący w przeszłości spółkę fundusz inwestycyjny Abris, miał status strony poszkodowanej. To się jednak zmieniło. W środę prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm menedżerom funduszu.

Jak wynika z komunikatu prokuratury okręgowej w Warszawie w czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, do sądu okręgowego trafił akt oskarżenia przeciwko Pawłowi G. i Wojciechowi Ł. To menedżerowie zarządzający operacjami funduszu, także w przeszłości, kiedy fundusz Abris kupił, a potem wprowadzał na warszawską giełdę spółkę windykacyjną GetBack.

Szkoda majątkowa w wielkich rozmiarach

Jak pisze prokuratura, wyżej wymienieni menedżerowie zostali oskarżeni o to, że działając wspólnie i w porozumieniu z Konradem K., byłym prezesem GetBack, doprowadzili do powstania nieprawidłowej struktury finansowania tego podmiotu.

"Skutkowało to utratą przez spółkę płynności finansowej oraz powstaniem ujemnych kapitałów własnych w wysokości ponad 1,3 mld zł na dzień 31 marca 2018 roku, co uniemożliwiło jej kontynuowanie działalności oraz realizację zobowiązań. W konsekwencji oskarżeni wyrządzili GetBack szkodę majątkową w wielkich rozmiarach o łącznej wartości nie mniejszej niż 1,3 mld zł" - wynika z komunikatu prokuratury.

Za popełnienie zarzucanego oskarżonym czynu grozi kara pozbawienia wolności do 25 lat.

Były prezes poszukiwany

Wobec Konrada K., byłego szefa GetBack, prokuratura regionalna w Warszawie zawiesiła śledztwo do czasu ustalenia miejsca jego pobytu. Konrad K. przesiedział w prawie cztery lata zanim został zwolniony w maju 2022 roku. Obecnie jest poszukiwany przez prokuraturę, wydano za nim list gończy.

Akt oskarżenia przeciwko menedżerom Abrisu to 16 akt oskarżenia w aferze Get Back.

10 tysięcy poszkodowanych

Spółka windykacyjna GetBack w 2017 roku była jedną z gwiazd warszawskiej giełdy. Kupowała w dużych ilościach portfele wierzytelności, także od państwowych banków, a także inne spółki windykacyjne jak EGB. Za te aktywa płaciła pieniędzmi pozyskanymi od inwestorów, którym sprzedawała własne obligacje.

Zimą 2018 roku okazało się, że przychody GetBack z windykacji wierzytelności są zbyt niskie żeby pokryć zobowiązania wynikające z emisji własnych obligacji. Według szacunków stowarzyszeń poszkodowanych w aferze łączne straty jakie obligatariusze GetBack ponieśli na inwestycjach w papieru dłużne spółki może sięgać 2,5 mld zł. Grupa poszkodowanych liczy prawie 10 tys. osób.

Źródło: tvn24.pl
Zobacz także: