Dostaliśmy na Kontakt24 nagranie z nocnego pożaru stacji kontroli pojazdów w Szczytnie (Warmińsko-Mazurskie). Strażacy gasili pożar z dwóch stron. Od strony głównego wejścia do warsztatu oraz przez otwór, który wycięli w ramie garażowej. Jeden ze strażaków został lekko poparzony.
Straż pożarna dostała zgłoszenie w niedzielę (2 marca) o godz. 22.53. Przy ulicy Przemysłowej w Szczytnie stacja diagnostyczna pojazdów.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia i przeprowadzeniu rozpoznania stwierdzono pożar w budynku warsztatowym. To obiekt wykonany z płyty warstwowej z dachem płaskim – informuje kapitan Karol Doryn z Komendy Powiatowej PSP w Szczytnie.
Na miejscu było 35 strażaków
Ogień wydostawał się na zewnątrz przez kratki wentylacyjne. Wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie i wysoka temperatura. Strażacy gasili z dwóch stron. Od strony głównego wejścia do warsztatu oraz przez otwór, który wycięli w ramie garażowej.
- O godzinie 23.30 pożar przestał się rozprzestrzeniać, przystąpiono do oddymiana pomieszczeń. W działaniach brało udział 35 strażaków. Jeden z nich uległ lekkiemu poparzeniu – zaznacza kpt. Doryn.
ZOBACZ TEŻ: 175 pożarów w jeden weekend. "Pójdziesz do więzienia za rozpalenie ognia"
Autorka/Autor: amn, tm
Źródło: Kontakr24, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: LordVacoPL/Kontakt24