Wielka Żuława to największa wyspa na jeziorze Jeziorak i jedna z większych wysp śródlądowych w Polsce położonych na jezior, administracyjnie należąca do Iławy. Na wyspę można dostać się tylko i wyłącznie drogą wodną. Szczególnie w okresie letnim stanowi ona miejsce wypoczynku dla turystów z całej Polski. Od dłuższego czasu władze miasta przymierzają się do zagospodarowania tego terenu.
- Myślimy między innymi o hotelu, ośrodku sportowym, rehabilitacyjnym czy kamperowisku. Chodzi o takie miejsca, które będą dostępne zarówno dla mieszkańców, jak i turystów, a jednocześnie stworzą nowe (najlepiej całoroczne) miejsca pracy. Dzięki temu nie tylko zwiększymy atrakcyjność turystyczną Iławy, ale przede wszystkim poszerzymy lokalny rynek pracy - mówi Dawid Kopaczewski, burmistrz Iławy.
Myślą o moście
Do tego miasto potrzebuje dobrego, całorocznego i bezpiecznego połączenia wyspy z miastem. Stąd pomysł budowy mostu.
- To jednak nie oznacza, że przesądziliśmy już o wszystkich szczegółach zagospodarowania Wielkiej Żuławy. Jesteśmy dopiero na początku dyskusji o tym, co mogłoby na niej powstać. Ponadto należy pamiętać, że jest to faza wstępna, bez jakichkolwiek dokumentacji. Tak więc nic nie jest przesądzone, a najwięcej będzie zależało od zainteresowanych tym tematem przedsiębiorców i uzgodnień z władzami miasta - dodaje Dawid Kopaczewski.
Temat budowy mostu jest na początkowym etapie. Trwa postępowanie przetargowe, które wyłoni wykonawcę dokumentacji projektowej.
- Szacujemy, że proces projektowania potrwa około dwóch lat. Dokumentacja projektowa zakłada budowę mostu, drogi dojazdowej, parkingu po stronie miasta oraz doprowadzenie infrastruktury technicznej na wyspę. Termin zakończenia inwestycji jest uzależniony od pozyskania środków zewnętrznych na realizację inwestycji - podkreśla burmistrz Iławy.
Priorytetem środowisko
Dawid Kopaczewski zapewnia, że przyroda na inwestycji nie ucierpi.
- Wielka Żuława jest wyjątkowym miejscem i nie zamierzamy tego potencjału niszczyć. Każda przyszła inwestycja musi być zaprojektowana z poszanowaniem przyrody i zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska. Jeżeli analizy środowiskowe pokażą, że określone rozwiązanie jest niemożliwe albo zbyt mocno ingeruje w przyrodę, będziemy musieli szukać innego rozwiązania - zapewnia burmistrz Iławy.
Jednym z głównych problemów, z którymi dziś mierzy się Iława jest coraz mniejsza liczba dostępnych terenów inwestycyjnych. Miasto nie tworzy tylu miejsc pracy, ile by chciało. Stąd też szukanie nowych możliwości rozwoju.
- Wielka Żuława jest ogromnym, niewykorzystanym potencjałem Iławy. Nie chcemy jednak, aby jej przyszłość oznaczała deweloperkę, osiedla mieszkaniowe czy zabudowę blokową. Co ważne, obecne przepisy nie pozwalają na taką zabudowę. Wręcz przeciwnie, jeżeli będziemy ją rozwijać, to w kierunku inwestycji przyjaznych środowisku, związanych przede wszystkim z turystyką, sportem, zdrowiem, rekreacją i wypoczynkiem - zapewnia Dawid Kopaczewski.