Bleeee forever

Facet z brzuchem! Eee, co to za news. Połowa facetów ma porządnie wyćwiczony mięsień piwny. Tak, tak, ale tym razem to nie brzuszek piwny, tylko ciąża.

Szczęśliwym tatąmamą zostanie też nie byle kto. Proszę czytać uważnie, bo historia jest skomplikowana. Podaję za „Polską”, która cytuje „The Times”, czyli gazetę wiarygodną i wielce szacowną: Thomas Beatie, amerykański transseksualista, jest w ciąży. Kiedyś był kobietą, potem zmienił płeć. Wziął ślub z żoną Nancy, ale ta nie mogła mieć dzieci. Thomas wrócił więc do korzeni i dzięki – cytat – „domowemu zapłodnieniu In vitro” (bleeee) w lipcu urodzi córeczkę. Na reprodukowanych przez Agencję Reutera zdjęciach tatamama dumnie trzyma jedną rękę na brzuszku – drugą łapie się za głowę ozdobioną trzydniowym zarostem i wąsikiem. Najmocniej przepraszam wszystkich zwolenników daleko posuniętej tolerancji, ale wrażenie mam tylko jedno: bleeee.No tak, ale zgodnie ze starą zasadą, im większe bleee, tym większe zainteresowanie mediów. Na panią Thomas rzucili się paparazzi i od razu została bohaterką dnia. Postanowiłem więc przyjrzeć się, z kim konkuruje w agencyjnych przekazach. Proszę bardzo, oto lista:

- golas wpada do sklepu i demoluje wyposażenie spożywczaka (USA)

- krowa sama się doi (Indie)

- maestro pianista ubrany w azbestowy kombinezon daje koncert na płonącym fortepianie (Japonia).

Czytaj także: