Na drodze ekspresowej S19, między węzłami Kock Północ i Kock Południe, zapalił się samochód ciężarowy jadący w kierunku Lublina.
- Prawdopodobnie doszło do wystrzelenia opony, w wyniku czego zapaliła się naczepa - przekazał tvn24.pl mł. asp. Marcin Bajon z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.
W płonącym pojeździe znajdowało się około pięciu tysięcy żywych kurczaków.
- Na miejscu był powiatowy lekarz weterynarii, który ocenił stan ptaków. Padły trzy tysiące sztuk kurczaków. Zostały one zutylizowane - wyjaśnił aspirant Bajon.
Pożar ciężarówki z żywymi kurczakami
Źródło zdjęcia: Policja Lubartowska
Źródło zdjęcia: Policja Lubartowska
Źródło zdjęcia: Policja Lubartowska
Źródło zdjęcia: Policja Lubartowska
Strażacy ugasili pożar, ale w czasie akcji ruch na jezdni w kierunku Lublina był całkowicie wstrzymany. Policja oraz służby drogowe kierowały objazdami. Utrudnienia trwały kilka godzin.
Źródło: tvn24.pl