Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie poinformował w komunikacie prasowym, że śledztwo dotyczy zdarzenia z soboty (1 sierpnia), które miało miejsce krótko po rozpoczęciu przez policjanta służby o godzinie 20.
"Podczas wykonywania manewru cofania nieoznakowanym radiowozem marki Fiat Ducato na terenie parkingu Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, funkcjonariusz uderzył w budynek komendy. Zdarzenie nie spowodowało znacznych uszkodzeń pojazdu ani elewacji budynku" - podał Kozak.
Nietrzeźwy policjant za kierownicą radiowozu
Kierowca radiowozu to 53-letni funkcjonariusz Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie Andrzej B. - został przebadany alkomatem. Jak podał Kozak, badanie wykazało stan nietrzeźwości. Kolejne badania wykazały od około 0,63 do 0,5 promila alkoholu. Od policjanta pobrano także krew do badań.
"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej B. przyznał się do zarzucanego mu czynu, wyraził skruchę i złożył krótkie wyjaśnienia, wskazując, że spożywał alkohol dzień wcześniej i był przekonany o swojej trzeźwości" - poinformował rzecznik.
Policjant usłyszał zarzut, został zawieszony
Andrzejowi B. przedstawiono zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Wobec funkcjonariusza zastosowano dozór policji i nakaz powstrzymania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na czas trwania postępowania. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Chełmie.
"Komendant miejski policji w Chełmie wszczął procedurę wydalenia ze służby 53-letniego funkcjonariusza z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego po tym, jak w miniony weekend radiowozem spowodował kolizję, uderzając w ścianę budynku komendy" - poinformowała rzeczniczka prasowa tej komendy nadkomisarz Ewa Czyż.
Dodała, że reakcja komendanta jednostki w tym przypadku była natychmiastowa i zdecydowana.
"Funkcjonariusz został zawieszony" - zaznaczyła.
Andrzej B. ma siedmioletni staż w policji.