Miał zakaz prowadzenia pojazdów. Przyjechał pijany na komisariat

39-latkowi grozi do pięciu lat więzienia
Przedbórz (województwo łódzkie)
Źródło: Google Maps
Na 39-latku ciąży sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, mimo to mężczyzna przyjechał pokazać się na komisariat policji w Przedborzu (Łódzkie) w związku z nałożonym na niego policyjnym dozorem. Jak się okazało miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie.

14 marca około godziny 19 policjanci z Komisariatu Policji w Przedborzu patrolujący miasto, zauważyli samochód marki Opel, którego kierujący - jak wynikało z posiadanych przez funkcjonariuszy informacji - miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Kierujący chwilę później zatrzymał się i poszedł do miejscowego komisariatu policji.

Nie miał z kim przyjechać na policyjny dozór

Jak informuje aspirant Dariusz Kaczmarek z policji w Radomsku, funkcjonariusze postanowili sprawdzić całą sytuację. - Jak się okazało, za kierownicą siedział 39-latek, który przyjechał do komisariatu, aby stawić się w związku z nałożonym na niego policyjnym dozorem. Mężczyzna przyjechał jednak samochodem, mimo że obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Podczas kontroli policjanci sprawdzili również jego stan trzeźwości. Badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie - przekazuje policjant.

39-latkowi grozi do pięciu lat więzienia
39-latkowi grozi do pięciu lat więzienia
Źródło: KPP w Radomsku

I dodaje: - Mężczyzna tłumaczył mundurowym, że wcześniej spożywał alkohol, jednak nie miał z kim przyjechać na policyjny dozór, dlatego postanowił przyjechać sam - przekazuje policjant. 39-latkowi grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: