Magyar pytany o więzienie dla Orbana. Nie pozostawił wątpliwości

Viktor Orban i Peter Magyar
Ostatnie dni kampanii wyborczej na Węgrzech. Relacja Macieja Warsińskiego z Budapesztu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA

Lider opozycyjnej Tiszy Peter Magyar opisał, jak jego zdaniem powinno wyglądać pociąganie konkurentów politycznych do odpowiedzialności. W wywiadzie mówił też o stosunkach z Rosją i USA.

Dziennik "Nepszava" zapytał Petera Magyara o oczekiwania "znacznej części jego wyborców" wobec skazania na karę pozbawienia wolności premiera Viktora Orbana.

"Pociąganie do odpowiedzialności lidera innej partii nie jest zadaniem Petera Magyara, premiera ani żadnego innego lidera partii" - zaznaczył przewodniczący Tiszy. "Zadaniem rządu jest stworzenie ram dla niezależnego sądownictwa i profesjonalnie funkcjonującego organu śledczego. Jeśli będą one funkcjonować, to one będą decydować, kto popełnił jakie przestępstwo i wydawać wyroki" - podkreślił Magyar.

Peter Magyar
Peter Magyar
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Szilard Koszticsak

Opozycjonista przyznał, że jego partia ma już kandydatów na szefów każdego z ministerstw i zarys struktury rządu. Wyjawił, że jego gabinet składałby się między innymi z resortów zdrowia, edukacji, rozwoju obszarów wiejskich, środowiska czy finansów. Sprawy UE - dodał - najprawdopodobniej przypadłyby bezpośrednio kancelarii premiera.

Magyar o Rosji i USA

Przewodniczący Tiszy skomentował też kwestie międzynarodowe, podkreślając, że mimo otwartego wspierania Orbana przez administrację prezydenta Donalda Trumpa, TISZA chciałaby utrzymać "konstruktywne partnerstwo z USA".

Zapewnił też, że nie wyklucza negocjacji w sprawie dostaw surowców energetycznych z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Magyar skrytykował rząd Orbana za brak dywersyfikacji dostaw ropy i gazu, podkreślając, że proces ten jest konieczny, chociaż nie zostanie sfinalizowany z dnia na dzień.

"W razie potrzeby będziemy [z Rosją - red.] negocjować, co nie oznacza, że zostaniemy przyjaciółmi" - podkreślił Magyar.

Wybory na Węgrzech już w niedzielę

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę. Węgrzy zdecydują, czy przy władzy pozostanie Viktor Orban, który sprawuje władzę od 16 lat.

W ostatnich tygodniach przed głosowaniem większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 procent wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu premiera Orbana wahającym się między 35 a 38 procent Badania opinii wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.

OGLĄDAJ: Biznes zięcia Orbana. "Przetargi za każdym razem szyte pod jego firmę"
zięć Orbana z żoną

Biznes zięcia Orbana. "Przetargi za każdym razem szyte pod jego firmę"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: