Cyklon wkroczy na ląd. Władze zarządziły ewakuacje

Cyklon Vaianu przetoczy się przez Nową Zelandię
Cyklon Vaianu przetoczy się przez Nową Zelandię
Źródło wideo: Ventusky.com
Źródło zdj. gł.: Ventusky.com
Do Nowej Zelandii zbliża się cyklon Vaianu. Według prognoz ma przetoczyć się przez część kraju, przynosząc potężne podmuchy, ulewy i wysokie fale. Władze zarządziły ewakuacje najbardziej zagrożonych terenów.

Na wschodnim Pacyfiku, w okolicach Nowej Zelandii, szaleje cyklon Vaianu. Nowozelandzka służba meteorologiczna MetService ostrzegła przed bardzo silnymi podmuchami, sięgającymi 130 kilometrów na godzinę, a także ulewami i wysokimi falami. Cała Wyspa Północna została objęta alarmami meteorologicznymi.

Cyklon przyniesie fale sięgające 13 metrów

Zgodnie z prognozami Met Service Vaianu ma przynieść najgroźniejszą pogodę w sobotę wieczorem i niedzielę czasu lokalnego. Najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest w miejscowościach nad Zatoką Obfitości w północno-wschodniej części Wyspy Północnej oraz położonym nieco bardziej w głąb lądu mieście Rotorua. Dla tych obszarów służba meteorologiczna wydała czerwone, najwyższe ostrzeżenia przed silnym wiatrem oraz pomarańczowe przed ulewami - może tam spaść do 150 litrów na metr kwadratowy.

W związku ze zbliżającym się zagrożeniem władze zarządziły obowiązkowe ewakuacje, które objęły region administracyjny Hawke's Bay i część dystryktu Whakatane nad Zatoką Obfitości. Zgodnie z prognozami MetService w niedzielę lokalnego czasu cyklon ma się przetoczyć bezpośrednio przez te tereny. Władze Whakatane ostrzegły przed wysokimi falami - mogą one sięgać nawet 13 metrów, powodując zalania. W związku z prognozowanymi ulewami istnieje także ryzyko osuwisk.

Ponad 100 litrów wody w największym mieście kraju

Groźnie ma być także w położonym na Wyspie Północnej Auckland. To najludniejsze miasto Nowej Zelandii - mieszka w nim około ponad 1,8 miliona ludzi, czyli 30 procent populacji kraju. Choć cyklon nie dotknie go bezpośrednio, to w aglomeracji i tak spodziewane są opady przekraczające 100 l/mkw. Władze ostrzegają, że tak silne ulewy mogą powodować podnoszenie się poziomu rzek, a co za tym idzie - zalania skutkujące problemami komunikacyjnymi. Dla mieszkańców przygotowano pięć centrów ewakuacyjnych.

Po przejściu przez Wyspę Północną Vaianu ma powędrować dalej na południe. Prognozuje się, że w poniedziałek lokalnego czasu dotrze do należących do Nowej Zelandii Wysp Chatham - położonych około 800 kilometrów od Wyspy Południowej i zamieszkiwanych przez nieco ponad 600 osób.

Źródło: RNZ, MetService, Reuters
Czytaj także: