Ojciec Tadeusz Rydzyk krytykuje obostrzenia pandemiczne. "Ateiści zrobią wszystko, żeby ludzi wyrwać z Kościoła"

Ojciec Tadeusz Rydzyk
Na czym polega fenomen Tadeusza Rydzyka?

- Trzeba się modlić, chodzić do kościoła. I nie przez internet! – mówił na antenie Radia Maryja ojciec Tadeusz Rydzyk. W audycji "Rozmowy niedokończone" skrytykował ograniczenia pandemiczne, utrudniające obecność wiernych na mszach. Dał też do zrozumienia, że protesty uliczne po zaostrzeniu prawa aborcyjnego uważa za dowód "działalności szatana" i nazwał je "orgiami satanistycznymi".

"Rozmowy niedokończone" to audycja na żywo, którą w czwartek na antenie Radia Maryja prowadził ojciec Tadeusz Rydzyk. Idea programu jest taka, że prowadzący odpowiada na telefony słuchaczy, którzy dzielą się refleksjami i uwagami dotyczącymi wiary i otaczającego ich świata.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

"Wyrywanie ludzi z Kościoła"

Podczas czwartkowej audycji do Radia Maryja zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako ksiądz. Opowiadał na antenie, w jaki sposób - jako młody chłopak - zdobył zaufanie do Kościoła i duchownych. W odpowiedzi na jego słowa swój wywód wygłosił ojciec Rydzyk, który rozpoczął od opowieści o tym, jak w czasach PRL komuniści starali się zdyskredytować duchownych. 

Potem Rydzyk szybko przeszedł do teraźniejszości. Powiedział, że "ateiści zrobią wszystko, żeby wyrwać ludzi z Kościoła". 

"Do Kościoła – nie. Jeżeli już, to przez internet. Nie!" – mówił ojciec Rydzyk. 

Potem polecił wnikliwą lekturę artykułu, który ukazał się na łamach "Naszego Dziennika", w którym autor pisał, że "obostrzenia pandemiczne dyskryminują katolików".

/29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza - oglądaj reportaż w TVN GO/

Protesty jak "satanistyczne orgie"?

"Jak szatan rozlewa swoją działalność! To, co jest na ulicach, ta wulgarność, to są orgie satanistyczne" – komentował. Chociaż jednoznacznie tego nie powiedział, to należy domyślać się, że miał na myśli trwające od dłuższego czasu protesty organizowane przez Strajk Kobiet.

W obliczu tego wszystkiego - według ojca Tadeusza Rydzyka - "tym bardziej trzeba się modlić i chodzić na msze święte":

"I nie przez internet. To powinno być dla tych, co chodzić nie mogą" – mówił Rydzyk.

Ksiądz, z którym rozmawiał ojciec Rydzyk też był takiego zdania:

"Mówię ludziom, że to tak, jakby rosół z kurczaka chcieli zjeść przez internet". Ten przykład spodobał się ojcu Rydzykowi. Na treść czwartkowej audycji jako pierwsi uwagę zwrócili dziennikarze Onetu. 

Obostrzenia pandemiczne

W związku z pandemią koronawirusa obowiązuje limit osób, które mogą uczestniczyć we mszy: na piętnaście metrów kwadratowych może przypadać tylko jedna osoba. Do tego limitu nie są włączani duchowni sprawujący posługę.

Obostrzenia przedłużone, ale są trzy zmiany. LISTA OBOWIĄZUJĄCYCH OGRANICZEŃ >>>

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło w piątek o 6053 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Podano także informację o śmierci 368 osób, u których stwierdzono infekcję SARS-CoV-2. Łącznie od początku pandemii w Polsce potwierdzono 1 539 564 infekcje.

Czytaj także: