Taylor Swift triumfatorką MTV VMA 2024. Wykorzystała okazję, by nawiązać do wyborów

Taylor Swift zdobyła na środowej gali MTV Video Music Awards siedem statuetek, dzięki czemu stała się najczęściej nagradzaną artystką tej imprezy w historii. Odbierając jedną z nich, piosenkarka ponownie zachęciła fanów do udziału w wyborach prezydenckich w USA.

W środę wieczorem w Nowym Jorku odbyło się 40. rozdanie nagród MTV Video Music Awards (VMA). Triumfatorką imprezy była Taylor Swift, która zgarnęła siedem statuetek w kategoriach: Teledysk Roku, Artysta Roku, Najlepsza Współpraca, Najlepszy Pop, Piosenka Wakacji, Najlepsza Reżyseria i Najlepszy Montaż. Nagradzaną piosenką był utwór "Fortnight" (w duecie z Postem Malone), do której teledysk Swift sama wyreżyserowała.

Po wczorajszej gali artystka posiada już łącznie 30 statuetek VMA, dzięki czemu remisuje z Beyonce - przy czym ta druga, jako solowa artystka, zdobyła 26 nagród, oprócz tego dwie z zespołem Destiny's Child i dwie jako The Carters wraz z mężem Jayem-Z. Patrząc jednak na najważniejsze nagrody - za teledysk roku, Swift jest rekordzistką - ma ich łącznie pięć, więcej niż jakikolwiek inny artysta.

ZOBACZ TEŻ: Donald Trump reaguje na poparcie Taylor Swift dla Kamali Harris. "Nie byłem jej fanem"

Taylor Swift zachęca do udziału w wyborach prezydenckich w USA

Odbierając nagrodę za teledysk roku, Swift powiedziała, że "wideo wydaje się bardzo smutne, gdy się je ogląda", ale w rzeczywistości miała świetną zabawę, tworząc je. Następnie podziękowała też swojemu chłopakowi, Travisovi Kelce. - Wszystko, czego ten człowiek dotknie, zamienia się w szczęście, zabawę i magię. Chcę więc mu podziękować za wniesienie tego na nasz plan, bo zawsze będę o tym pamiętać - zaznaczyła.

Wykorzystała też ten najważniejszy moment wieczoru, by zachęcić fanów do udziału w wyborach prezydenckich w USA. - Bardzo doceniam fakt, że jest to nagroda przyznawana przez fanów, głosowaliście na to. I jeśli macie powyżej 18 lat proszę, zarejestrujcie się, by głosować w czymś jeszcze, co jest bardzo ważne, w nadchodzących wyborach prezydenckich - zaapelowała.

Dzień wcześniej, tuż po debacie prezydenckiej, Swift na Instagramie ogłosiła swoje poparcie dla Kamali Harris, publikując wymowne zdjęcie z kotem i podpisując się jako "bezdzietna kociara".

Wcześniej podczas gali, odbierając pierwszą z nagród za najlepszą współpracę, Swift wspomniała o obchodzonej w środę rocznicy zamachów z 11 września. - Budząc się dziś rano w Nowym Jorku, 11 września, myślałam o tym, co wydarzyło się 23 lata temu, o każdym, kto stracił ukochaną osobę i o wszystkich, których straciliśmy. I to jest najważniejsza rzecz dzisiaj, a wszystko, co wydarzy się dziś wieczorem, jest na kolejnym miejscu - mówiła.

Następnie podziękowała Postowi Malone, z którym współtworzyła "Fortnight", nazywając go "absurdalnie utalentowanym". - Jesteś tak wszechstronny i najbardziej przyziemny, tak niezmiennie uprzejmy - mówiła do piosenkarza.

ZOBACZ TEŻ: Taylor Swift poparła Kamalę Harris. Dlaczego opublikowała zdjęcie z kotem?

Czytaj także: