Nie żyje Kavinsky. Słynny francuski DJ miał 50 lat

Kavinsky
Kavinsky
Źródło zdj. gł.: Kristy Sparow/Getty Images
Nie żyje Kavinsky - informują media. Ciało artysty, który sławę zyskał dzięki piosence "Nightcall", znaleziono we wtorek w jego domu. Słynny francuski DJ miał 50 lat.

O śmierci muzyka, którego prawdziwe nazwisko to Vincent Belorgey, poinformował w środę portal dziennika "Le Parisien", a potwierdziła ją w paryskiej prokuraturze stacja BFM.

Jak piszą francuskie media popularny muzyk został znaleziony martwy we wtorek wieczorem w swoim domu w 18. dzielnicy Paryża. Nie podano na razie okoliczności śmierci. "Wszczęto dochodzenie w sprawie przyczyn zgonu, ratownicy nie znaleźli na miejscu zdarzenia żadnych podejrzanych przedmiotów. Śledztwo jest w toku" - informuje prokuratura cytowana przez "Liberation".

Kaylee Hottle nie żyje
Dowiedz się więcej:

Kaylee Hottle nie żyje

Kim był Kavinsky

Jak przypominają media Vincent Belorgey to czołowa postać francuskiej sceny muzyki elektronicznej. Sławę przyniósł mu utwór "Nightcall" wykorzystany w ścieżce dźwiękowej do filmu "Drive" w reżyserii Nicolasa Windinga Refna z 2011 roku. Debiutancki album studyjny "OutRun" wydał w 2013 roku.

Kavinsky wystąpił w 2024 roku na ceremonii zamknięcia igrzysk olimpijskich w Paryżu z belgijską piosenkarką Angèle, która na nowo zinterpretowała jego słynną piosenkę. Artysta 31 lipca skończyłby 50 lat.

Źródło: Le Parisien, BFM, Liberation
Czytaj także: