Zostawiają na noc parasole i leżaki, by zająć najlepsze miejsca. To nielegalne

Monterosso al Mare Wlochy plaza wakacje - Takashi Images shutterstock_1748516612
Neapol na ujęciach archiwalnych
Źródło wideo: Archiwum Reuters
Źródło zdj. gł.: Takashi Images / Shutterstock
Włoska policja przeprowadziła kolejną akcję przeciwko plażowiczom nazywanym przez media "furbetti dell'ombrellone", czyli "parasolowymi oszustami". Chodzi o osoby, które pozostawiają na noc na plażach parasole i inne przedmioty, "rezerwując" sobie najlepsze miejsca na wypoczynek. Władze przypominają, że to nielegalna praktyka.

Jak opisuje "Guardian", lokalna policja wraz ze strażą przybrzeżną w leżącej pod Neapolem miejscowości Torre del Greco przeprowadziły akcję, w ramach której przejęto parasole, leżaki i krzesła pozostawione na noc na popularnej plaży Laghetto. Łącznie skonfiskowano 40 przedmiotów.

Akcja skierowana była przeciwko osobom określanym przez włoską prasę mianem "furbetti dell'ombrellone", czyli "oszustów parasolowych". Chodzi o plażowiczów, którzy pozostawiają różne akcesoria plażowe, rezerwując sobie miejsce nad wodą. "Jest to praktyka powtarzająca się każdego lata, ale jest ona wyraźnie zabroniona" - podkreślają lokalne władze portowe.

Nielegalna praktyka na plażach

O konfiskacie przedmiotów zdecydowano po tym, jak spłynęły liczne skargi od mieszkańców i turystów dotyczące rzeczy pozostawianych bez opieki i zajmujących znaczną część wybrzeża przez wiele dni pod rząd. Władze z Torre del Greco przypomniały, że "zajmowanie plaży w ten sposób stanowi naruszenie przepisów". Grzywna za pozostawianie rzeczy na plaży na noc wynosić może nawet 500 euro, a odzyskanie skonfiskowanych przez policję przedmiotów nie jest prostym zadaniem - zauważa "Guardian".

W zeszłym tygodniu podobną akcję przeprowadzono w miejscowości Moneglia w Ligurii. Jak podał portal "Genova Today", przejęto wówczas dziesięć parasoli i dziesięć krzeseł, pozostawionych na plaży na wiele godzin bez opieki. Portal nazwał tę praktykę "dzikim rezerwowaniem" i podkreślił, że stała się ona prawdziwym problemem we Włoszech od początku lipca.

Portal Livorno Today poinformował z kolei o akcji, którą przeprowadzono wcześniej w lipcu na plażach w Rosignano i Castiglioncello, kiedy to skonfiskowano 26 akcesoriów plażowych. Przypomniano, że w tym regionie niedozwolone jest pozostawianie przedmiotów na publicznych plażach między godz. 20 a godz. 8 rano. "Bezpłatne plaże stanowią dobro publiczne, a każda forma nielegalnego zajmowania tych terenów ogranicza możliwość ich właściwego wykorzystania przez społeczność" - podkreśliła tamtejsza straż przybrzeżna.

Źródło: "The Guardian", Sky Tg24, "Genova Today", "Livorno Today"
Czytaj także: