"Diuna: Część druga" w kinach. Relacja z polskiej premiery filmu

Timothée Chalamet jako Paul Atryda w "Diuna: Część druga"
Relacja z polskiej premiery filmu "Diuna: Część druga"
Źródło: TVN24

Od dziś w kinach można już oglądać "Diunę: część drugą". To kultowa historia przedstawiająca losy Paula Atrydy, w której zemsta, przyprawa i proroctwo spotykają się na pustynnej planecie. W środę natomiast odbyła się polska premiera filmu.

Kinowe widowisko na miarę XXI wieku, filmowa uczta nie tylko dla fanów science fiction i rzadko spotykany przykład obrazu, który zachwyca widzów i krytyków - takie są recenzje wśród polskiej publiczności po uroczystej krajowej premierze wyczekiwanej drugiej części "Diuny" - relacjonowała z jej premiery Ewelina Witenberg.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Przykro mi, nie ma już dla was świata"

- Kreacja tego świata jest tak perfekcyjna, on jest tak rozległy. Nieraz w filmach ten świat, który jest odległy, to się dzieje wszystko w jednym pokoju albo jednym pałacu, albo w jednej sali, a tutaj mamy cały wszechświat, który jest dla nas do odkrycia - zauważył projektant mody i stylista Dawid Woliński.

Timothée Chalamet jako Paul Atryda w "Diuna: Część druga"
Timothée Chalamet jako Paul Atryda w "Diuna: Część druga"
Źródło: Courtesy Warner Bros. Pictures

W filmie "jest absolutnie wszystko"

Krytyk filmowy Łukasz Muszyński (Filmweb) ocenił, że w tym filmie "jest absolutnie wszystko". - Pełny pakiet emocji i jak to wygląda, to moja głowa jeszcze dochodzi do siebie. To trzydaniowy obiad dla oczu w restauracji z trzema gwiazdkami Michelin - ocenił.

Pod wielkim wrażeniem był również obecny na premierze dziennikarz Damian Michałowski. - Oglądając film, masz wrażenie, że ten piasek, który nas otacza, jest absolutnie wszędzie. Nie dość, że jest na ramionach, to jest w oczach, nozdrzach, w buzi, że jesteś częścią tego świata, który się wydaje tak odległy i nierealny - powiedział.

Timothée Chalamet i Austin Butler w filmie "Diuna: Część druga"
Timothée Chalamet i Austin Butler w filmie "Diuna: Część druga"
Źródło: Courtesy Warner Bros. Pictures

Kolejną zaletą tej produkcji jest obsada. Na pierwszym planie pojawia się Timothée Chalamet jako Paul Atryda - obserwujemy jego wyczerpującą podróż w głąb pustyni i samego siebie. - Timothée jest świetny, jestem jego dużym fanem, bo ma w sobie coś magnetyzującego - powiedział obecny na polskiej premierze muzyk i aktor Wojciech Łozowski.

W filmie pojawia się również niepokorna Chani, w którą wcieliła się Zendaya. Ona pokazuje niemożność dokonania wyboru pomiędzy miłością a ideałami. Na drugim planie pojawiają się Rebecca Ferguson, Austin Butler, Javier Bardem czy Austin Pugh.

"Diuna: Część druga" w kinach

Film jest kontynuacją "Diuny", filmu z 2021 roku w reżyserii Denisa Villeneuve'a zrealizowanego na podstawie kultowej powieści Franka Herberta z 1965 roku o tym samym tytule.

Akcja "Diuny" toczy się w kosmosie. Najważniejszą planetą we wszechświecie jest Arrakis, czyli Diuna, na której znajdują się złoża przyprawy zwanej melanżem. Spowalnia ona starzenie i daje dar jasnowidzenia oraz umożliwia podróże międzygwiezdne. Na planecie wybucha zażarty konflikt o dostęp do cennej substancji.

"Diuna: Część druga" to produkcja Warner Bros. Discovery, właściciela TVN24. Pierwszą część "Diuny" można obejrzeć w Playerze.

Zendaya jako Chani i Rebecca Ferguson jako Lady Jessika
Zendaya jako Chani i Rebecca Ferguson jako Lady Jessika
Źródło: Warner Bros. Pictures
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: