Powiatowy lekarz weterynarii 30 czerwca wydał decyzję o zamknięciu schroniska w Nowym Targu. Oznaczało to, że nowy dom trzeba pilnie znaleźć dla 273 psów. Jak podaje Radio Kraków, właścicielka schroniska sama zdecydowała się na taki krok w związku z "falą hejtu, gróźb i ataków".
Jak potwierdził w rozmowie z tvn24.pl Czesław Luberda, naczelnik wydziału ochrony środowiska w nowotarskim urzędzie gminy, schronisko wciąż jednak działa. - Nie zostało zamknięte, bo nie uprawomocniła się ta decyzja którą wydał PIW [Powiatowy Inspektorat Weterynarii - red.]. Nie przyjmuje nowych zwierząt, ale adopcje są - przekazał urzędnik.
Radio Kraków podało, że to właścicielka przytułku odwołała się od decyzji o wykreśleniu go z rejestru, co uniemożliwiło uprawomocnienie się decyzji o zamknięciu. Pytany o to Luberda odparł, że trudno mu się do tej informacji odnieść, ponieważ nie widział dokumentów.
Z właścicielką nie udało nam się skontaktować.
Kontrola w schronisku
O schronisku dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu zrobiło się głośno po tym, jak podczas fali upałów na przełomie czerwca i lipca zostało skontrolowane przez policję i powiatowego lekarza weterynarii.
Wówczas to, po całodziennej wizycie w schronisku, lekarz weterynarii zdecydował o czasowym zakazie wprowadzania nowych zwierząt do schroniska z powodu stwierdzonych naruszeń technicznych. Nakazał też właścicielce m.in. naprawę ogrodzenia zewnętrznego i zapewnienie stałej opieki weterynaryjnej dla zwierząt.
W następnych dniach - 27, 28 i 29 czerwca – PIW kontrolował schronisko ze względu na upały. 30 czerwca, na wniosek samej właścicielki, zdecydował o zamknięciu schroniska.
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zwołał sztab kryzysowy. Brali w nim udział m.in. wojewódzki lekarz weterynarii, policjanci i burmistrz Nowego Targu. Strażacy schładzali teren schroniska.
Odwołany lekarz
2 lipca Lech Pankiewicz, wojewódzki inspektor weterynarii w Krakowie, poinformował tvn24.pl o odwołaniu z funkcji powiatowego lekarza weterynarii w Nowym Targu Krzysztofa Gałązki.
W komunikacie opublikowanym na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii czytamy, że decyzja została podjęta "na skutek nieprawidłowości w schronisku dla zwierząt w Nowym Targu stwierdzonych 25-26.06.2026 przez kontrolerów Biura Kontroli w Głównym Inspektoracie Weterynarii oraz braku podjęcia właściwych działań przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Nowym Targu [pisownia oryginalna - red.]".