"Niesamowicie cierpiał". Dzieci znalazły zwłoki skatowanego psa

Mężczyzna usłyszał zarzuty
Myślenice (woj. małopolskie)
Źródło: Google Earth

Nad brzegiem Raby w Myślenicach dzieci znalazły szczątki psa. Zwierzę miało połamane wszystkie kończyny, wyrwane kawałki skóry, wybite zęby i roztrzaskaną czaszkę. Policja szuka właściciela czworonoga i ustala okoliczności jego śmierci.

Zwłoki psa zostały znalezione w środę. Policję zawiadomiło stowarzyszenie Przytul Sierściucha. Jak przekazano w komunikacie, makabrycznego znaleziska dokonały osoby niepełnoletnie.

"Piesek ma połamane wszystkie kończyny, także palce łap, liczne cięcia całego ciała, wyrwane kawałki skóry, roztrzaskaną czaszkę, wybite mnóstwo zębów. Przed zgonem na pewno niesamowicie cierpiał" – czytamy we wpisie. Policja potwierdza, że ciało psa było w bardzo złym stanie.

Stowarzyszenie prosi osoby mające informacje o zdarzeniu o przekazywanie ich przedstawicielom Przytul Sierściucha lub myślenickiej policji. Ze względu na drastyczne obrażenia stowarzyszenie nie publikuje zdjęć, a jedynie opis psa, któremu nadano pośmiertnie imię Odys: młody, o krótkiej jasnobeżowej sierści, około 13-14 kilogramów.

"To najbardziej brutalne odkrycie z jakim mamy do czynienia, a zwierząt nad którymi się znęcano widzieliśmy już wiele" – komentują aktywiści.

Szukają właściciela

Rzecznik myślenickiej policji Dawid Wietrzyk potwierdził, że wpłynęło zgłoszenie dotyczące odnalezienia zwłok psa. – Wątpliwości budzi ich stan, zgłaszający wskazał, że może to być efekt znęcania – przekazał policjant. Jak dodał, szczątki zwierzęcia zostały przekazane do sekcji.

Jest też świadek. – Jest to osoba mająca informacje na temat okoliczności, w jakich doszło do śmierci psa, aczkolwiek musimy to zestawić z sekcją zwłok – zaznacza Wietrzyk. Policja szuka też właściciela zwierzęcia.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: